Najszlachetniejsi słudzy Nauki

W dniu 7 października 1967 r. w Aula Magna Uniwersytetu Nawarry odbył się akademicki akt nadania tytułu doktora honoris causa profesorom Guilherme Braga da Cruz z Uniwersytetu w Coimbrze – którego był rektorem – w dziedzinie prawa; Williemu Onclinowi z Katolickiego Uniwersytetu w Louvain w dziedzinie prawa kanonicznego; Ralphowi M. Howerowi z Uniwersytetu Harvarda w dziedzinie filozofii i literatury; Otto B. Roegelemu, dyrektorowi Instytutu Nauk Informacyjnych Uniwersytetu w Monachium, w dziedzinie filozofii i literatury; Jeanowi Roche'owi, rektorowi Uniwersytetu Paryskiego, w dziedzinie nauk przyrodniczych; oraz pośmiertnie Carlosowi Jiménezowi Díaz z Uniwersytetu Complutense, założycielowi Instytutu Badań Medycznych w Madrycie, w dziedzinie nauk przyrodniczych. Wielki Kanclerz, ks. prał. Escrivá de Balaguer, który przewodniczył inwestyturze, wygłosił przemówienie zawarte w niniejszym tekście.


Ekscelencje, Dostojne Władze, Dostojny Senacie tego Uniwersytetu, Panie i Panowie:

„Mądrość jest wspaniała i niewiędnąca: ci łatwo ją dostrzegą, którzy ją miłują, i ci ją znajdą, którzy jej szukają” (Mdr 6, 12). Te natchnione słowa, które czytamy w Piśmie Świętym, jaśnieją całym znaczeniem ich odwiecznej aktualności w radosnej godzinie, którą przeżywa dziś Uniwersytet Nawarry.

Zebraliśmy się na uroczystym posiedzeniu, aby przyjąć do grona Doktorów-Mistrzów z innych znamienitych uniwersytetów, którzy od teraz stanowią integralną część naszej uczelni. W Was, Ekscelencje, widzimy urzeczywistniony ludzki ideał, który wzbudza pochwałę Mądrości Bożej. Jesteście oświeconymi krzewicielami Mądrości, zakochanymi w Prawdzie, której gorliwie poszukujecie, aby poczuć bezinteresowne szczęście płynące z jej kontemplacji. Doprawdy, jesteście najszlachetniejszymi sługami Nauki, ponieważ poświęcacie swoje życie niezwykłej przygodzie odkrywania jej bogactw, ale ponadto dzięki tradycji kulturowej chrześcijaństwa, która nadaje waszym zadaniom ludzką pełnię, i stąd macie niejako obowiązek przekazywać te bogactwa swoim uczniom z wielką hojnością, w radosnym dziele nauczania, które jest wykuwaniem ludzi poprzez wznoszenie ich ducha.

Wszyscy z największą przyjemnością wysłuchaliśmy akademickich pochwał nowych doktorów, listy zasług, które świadczą o tym, że wyróżnienie, które Uniwersytet Nawarry ma zaszczyt im przyznać, jest wyrazem sprawiedliwości. Chciałbym jednak powiedzieć jeszcze kilka słów, aby wyrazić szczery podziw i uznanie, jakie Uniwersytet ma dla nich oraz serdeczną sympatię, jaką osobiście czuję do każdego z nich. Tak więc, Panie i Panowie, proszę o chwilę uwagi.

W profesorze Jeanie Roche’u szczęśliwa synteza człowieka nauki i nauczyciela, o której właśnie wspomniałem, została harmonijnie osiągnięta. Jego powszechna sława dzięki badaniom w dziedzinie biochemii przyniosła mu imponującą serię doktoratów honoris causa wielu uniwersytetów w Europie i Ameryce, do których dołączył ten, który właśnie został mu nadany. Ale być może jeszcze większą wartość ma szereg dawnych uczniów i współpracowników, którzy zajmują katedry na tak wielu wydziałach we Francji i innych krajach na czterech kontynentach i którzy są najbardziej wymownym dowodem skuteczności profesora. Oprócz rektora Sorbony, młody Uniwersytet Nawarry pragnie również uhonorować swojego starszego brata, to wielkie Studium Generalne, które przez wiele stuleci było płonącą pochodnią w Paryżu, oświetlając swoim blaskiem rozległe horyzonty naszej zachodniej kultury.

Z czcigodnego Uniwersytetu w Coimbrze, wiernego depozytariusza najbardziej autentycznych tradycji akademickich, pochodzi kolejny z naszych doktorów: jego były rektor i jeden z najwybitniejszych nauczycieli akademickich, profesor Guilherme Braga da Cruz. Historyk prawa luzytańskiego i kontynuator genialnej szkoły naukowej, profesor Braga da Cruz zawsze bezinteresownie angażował swoje talenty prawnicze w służbie społeczności. Uhonorowując go dzisiaj, Uniwersytet Nawarry pamięta o jego badaniach w dziedzinie historii prawa, ale nie może zapomnieć o innych znaczących zasługach: w profesorze Braga da Cruz widzimy również wzorowego naukowca, który szlachetnie troszczył się o większe dobro swoich współobywateli i który bezinteresownie służył wielkim interesom swojego narodu, tak nam drogiego, zarówno broniąc go przed Międzynarodowym Trybunałem w Hadze, jak i w żmudnym zadaniu opracowania nowego portugalskiego kodeksu cywilnego, do którego wniósł decydujący wkład dzięki studiom historycznym i doktrynalnym, tak rygorystycznym i dogłębnym, jak cała jego praca.

Mistrz nauk kanonicznych, znakomity profesor i dziekan wybitnego Uniwersytetu w Louvain, właśnie dołączył do naszego grona doktorów: ks. prałata Guillermo Onclina. Wszyscy znacie jego wybitną osobowość, potwierdzoną najważniejszymi publikacjami naukowymi, których jest autorem, oraz jego nauczaniem na wydziałach obu praw Uniwersytetu w Louvain. Nie może zatem dziwić, że profesor Onclin był jednym z prawników, którzy wnieśli największy wkład w prace Soboru Watykańskiego II. Jego dorobek naukowy i cenna współpraca w pracach Soboru zostały uroczyście docenione wraz z mianowaniem go sekretarzem Papieskiej Komisji ds. Reformy Kodeksu Prawa Kanonicznego, której zadaniem jest przeprowadzenie dzieła o historycznym znaczeniu dla odnowionego życia Kościoła Chrystusowego.

Uniwersytet ma za swoją najwyższą misję służenie ludzkości, bycie zaczynem społeczeństwa, w którym działa: z tego powodu musi badać prawdę we wszystkich dziedzinach, od teologii, czyli nauki wiary, powołanej do rozważania prawd, które są zawsze aktualne, po inne nauki dotyczące duchowości i natury.

Przywołując tę klarowną harmonię arbor scientiae, jestem zobowiązany, Panie i Panowie, przerwać na chwilę wątek mojego przemówienia, aby w tym uroczystym akcie wyrazić całą moją wdzięczność Najdostojniejszej Kapitule Katedralnej w Pampelunie za jednomyślną zgodę na odstąpienie pomieszczeń dawnych Kortezów Nawarry, aby otwarcie studiów w Instytucie Teologicznym naszego Uniwersytetu mogło nastąpić natychmiast.

Wypełniwszy ten przyjemny obowiązek, zwróćmy raz jeszcze nasz wzrok ku horyzontowi Universitas scientiarum, zawsze poszerzającego się coraz bardziej, aby odpowiedzieć na nowe potrzeby i wymagania rzeczywistości społecznej.

Świadomy tej nieuniknionej odpowiedzialności, Uniwersytet otwiera się obecnie na nowe, dotychczas nieznane dziedziny we wszystkich krajach, włączając do swoich tradycyjnych dziedzictw nauki i kształcenie zawodowe o bardzo niedawnym pochodzeniu i nasycając je spójnością i godnością intelektualną, które są trwałym znakiem rozpoznawczym pracy uniwersyteckiej. Uniwersytet Nawarry zawsze starał się dać pozytywną odpowiedź na ten imperatyw naszych czasów i ma zaszczyt powitać dziś dwóch wybitnych mistrzów w tych nowoczesnych i bardzo aktualnych dyscyplinach, profesorów Howera i Roegele’a, w swoim gronie doktorów.

Profesor Ralph M. Hower jest wiodącym specjalistą w dziedzinie nauk biznesowych. Autor książek i prac, które przyniosły mu światową sławę, jego badania zawsze ujawniają zainteresowanie relacjami międzyludzkimi w miejscu pracy, krótko mówiąc, troskę o ludzi, podstawowy czynnik w działalności gospodarczej i społecznej. Uniwersytet Nawarry jest winien profesorowi Howerowi i Harvard Business School dług wdzięczności za cenną współpracę, jaką zapewnili programom naszego Instytutu Wyższych Studiów Biznesowych (IESE). Uhonorowując profesora Howera, składamy również hołd wielkiemu Uniwersytetowi Harvarda, na wydziale, którego nasz nowy doktor jest wybitnym i prestiżowym członkiem.

Tak jak nauki o biznesie, nauki o komunikacji społecznej, które mają tak decydujący wpływ na dzisiejszy świat, zasłużenie uzyskały obywatelstwo uniwersyteckie. Profesor Otto Bernard Roegele ma silną osobowość, zarówno jako nauczyciel, jak i profesjonalista w dziedzinie informacji publicznej. Godny przedstawiciel najlepszej środkowoeuropejskiej tradycji kulturowej, jest jednocześnie praktykiem dziennikarstwa i wysoko cenionym nauczycielem, jako profesor i dyrektor Instytutu Nauk Informacyjnych na znakomitym i płodnym Uniwersytecie w Monachium. Uniwersytet Nawarry z wielką przyjemnością wita go dziś w swoim gronie doktorów.

Wreszcie nadszedł moment – dla mnie emocjonalny – aby przywołać postać Carlosa Jiméneza Díaza, który byłby teraz wśród nas, gdyby Pan w swojej najwyższej Opatrzności nie zarządził inaczej. Kiedy 18 maja ubiegłego roku zostaliśmy boleśnie zaskoczeni śmiercią profesora Jiméneza Díaza, jednogłośna petycja złożona przez Senat Uniwersytetu Nawarry z prośbą o nadanie mu tytułu doktora honoris causa została już zatwierdzona. I rzeczywiście, kto mógłby nie uznać oczywistej wielkości jego zasług? Profesor Jiménez Díaz był wybitną postacią hiszpańskiej medycyny, badaczem i niezrównanym klinicystą. Był twórcą wielkiej instytucji medycznej. Ale przede wszystkim był akademikiem, który z bezgraniczną hojnością poświęcił się kształceniu swoich uczniów. Dlatego jego najlepszym dziełem, pewnym znakiem owocności jego powołania jako nauczyciela, jest szkoła medyczna, którą pozostawił po sobie, szkoła, której członkowie są obecnie nauczycielami na wielu hiszpańskich wydziałach i klinikach.

Uniwersytet Nawarry wiele zawdzięcza profesorowi Jiménezowi Díazowi i jest dla mnie wielką radością, że mogę to jeszcze raz podkreślić. Od samego początku rozumiał znaczenie tego przedsięwzięcia edukacyjnego i naukowego, a dzięki swojemu doświadczeniu i entuzjazmowi skutecznie współpracował nad jego urzeczywistnieniem. Był pierwszym prezesem Stowarzyszenia Przyjaciół Uniwersytetu Nawarry i aż do śmierci pełnił funkcję prezesa honorowego. Doktorat honoris causa, który został mu dziś przyznany pośmiertnie, oraz tablica pamiątkowa, która uczci jego pamięć na Wydziale Medycznym, są hołdem podziwu i wdzięczności dla wybitnego naukowca, dobrego człowieka, najdroższego przyjaciela.

To wszystko, Ekscelencje. Niech moje ostatnie słowa posłużą do wyrażenia naszego szczerego i serdecznego uznania. Przyjmując was do swojego grona, Uniwersytet Nawarry dobrze wie, jak bardzo jest wzbogacony, jak bardzo ceni to, co od was otrzymuje. Przykład waszego życia, inspiracja waszymi wielkimi zasługami, będą teraz służyć jako bodziec do dążenia z nowym zapałem do coraz bardziej ambitnych celów, w ślad za Odwieczną Mądrością, ze szlachetnym pragnieniem służenia kulturze, postępowi nauki, najwyższemu – chrześcijańskiemu – dobru wszystkich ludzi.

Ten rozdział w innym języku