Josemaría Escrivá Obras
1

4 lutego 1943 roku założył Stowarzyszenie Kapłańskie Świętego Krzyża, nierozerwalnie związane z Opus Dei, które prócz wyświęcania na księży świeckich członków Opus Dei i ich włączanie w służbę Dzieła, umożliwi w przyszłości kapłanom diecezjalnym uczestnictwo w duchowości i ascezie Opus Dei, dążeniu do świętości poprzez spełnianie obowiązków kapłańskich z zachowaniem wyłącznej podległości własnemu ordynariuszowi.

W 1946 roku zamieszkał na stałe w Rzymie, gdzie pozostał aż do końca życia. Stamtąd kierował i wpływał na rozprzestrzenianie się Opus Dei na całym świecie, poświęcając wszystkie swe siły zapewnieniu mężczyznom i kobietom Opus Dei solidnej formacji doktrynalnej, ascetycznej i apostolskiej. W chwili śmierci założyciela Opus Dei liczyło ponad 60 tysięcy członków spośród 80 narodowości.

Bł. Josemaría Escrivá był doktorem prawa Uniwersytetu Madryckiego, doktorem teologii Uniwersytetu Laterańskiego w Rzymie, doktorem honoris causa filozofii i literatury Uniwersytetu w Saragossie, Wielkim Kanclerzem Uniwersytetu w Navarra (Hiszpania) i Piura (Peru). Był prałatem honorowym Jego Świątobliwości i członkiem ad honorem Teologicznej Papieskiej Akademii Rzymskiej, Konsultorem Świętej Kongregacji Seminariów i Uniwersytetów i Papieskiej Komisji d.s. Autentycznej Interpretacji Kodeksu Prawa Kanonicznego.

Błogosławiony Josemaría Escrivá zmarł 26 czerwca 1975 roku. Już przed wieloma laty ofiarował swe życie Bogu za Kościół i za Papieża. Jego ciało zostało złożone w krypcie Prałackiego Kościoła Matki Bożej Pokoju w Rzymie. 15 września 1975 roku następcą założyciela w kierowaniu Opus Dei został jednomyślnie wybrany obecny biskup-prałat Opus Dei Alvaro del Portillo, który przez długie lata był najbliższym współpracownikiem błogosławionego. Od samego początku swego istnienia, Opus Dei posiadało zawsze aprobatę władzy diecezjalnej, a od 1943 roku także appositio manuum i aprobatę Stolicy Świętej. 28 listopada 1982 roku Ojciec święty Jan Paweł II erygował Opus Dei jako prałaturę personalną. Była to formuła prawna, którą przewidział i jakiej pragnął błogosławiony Escrivá.

Opinia świętości, którą założyciel Opus Dei cieszył się za życia, rozpowszechniła się po Jego śmierci we wszystkich zakątkach ziemi, co wyrażają wielorakie świadectwa o łaskach duchowych i materialnych przypisywanych Jego wstawiennictwu; między innymi niektóre uzdrowienia niewytłumaczalne dla medycyny. Napłynęło bardzo wiele listów z pięciu kontynentów, między innymi od 69 kardynałów i prawie 1300 biskupów — ponad jedna trzecia światowego episkopatu — z prośbą do Ojca świętego o otworzenie procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego prałata Escrivá. Kongregacja do spraw Świętych 30 stycznia 1981 roku wydała nihil obstat dla rozpoczęcia procesu, natomiast 5 lutego 1981 roku zatwierdził je Jan Paweł II.

Pomiędzy 1981 a 1986 rokiem odbyły się dwa procesy kognicyjne — jeden w Rzymie a drugi w Madrycie — na temat życia i cnót prałata Escrivá. Po przestudiowaniu wyników obu tych procesów i przychylając się do pozytywnej opinii Kongresu Konsultorów Teologicznych i Komisji Kardynałów i Biskupów-członków Kongregacji do spraw Świętych Ojciec święty 9 kwietnia 1990 roku ogłosił heroiczność cnót prałata Escrivá, który tym samym otrzymał tytuł Czcigodnego. Zaś dnia 6 lipca 1991 roku Papież zarządził ogłoszenie dekretu, który uznaje cudowny charakter uzdrowienia zawdzięczanego wstawiennictwu Czcigodnego prałata Escrivá. Wydaniem tego aktu zakończone zostało postępowanie prawne poprzedzające beatyfikację założyciela Opus Dei. Odbyła się ona w Rzymie 17 maja 1992 roku podczas podniosłej uroczystości na placu Św. Piotra, której przewodniczył Ojciec święty Jan Paweł II. Począwszy od 21 maja 1992 roku ciało błogosławionego spoczywa w ołtarzu kościoła prałackiego Świętej Marii Pokoju w głównej siedzibie Prałatury Opus Dei. Stale towarzyszy mu modlitwa i dziękczynienie wielu osób z całego świata które zbliżyły się do Boga pociągnięte przez przykład i nauki założyciela Opus Dei i przez pobożność tych, którzy uciekli się do jego wstawiennictwa.

Wśród opublikowanych pism, poza studium teologicznym i prawniczym "La Abadesa de las Huelgas” (Przeorysza z Huelgas), są książki o duchowości, które zostały przetłumaczone na wiele języków: "Camino” (Droga), "Santo Rosario” (Różaniec Święty), "Es Cristo que pasa” (To Chrystus przechodzi), "Amigos de Dios” (Przyjaciele Boga), "Via Crucis” (Droga Krzyżowa), "Amar a la Iglesia” (Kochać Kościół), "Surco” (Bruzda) i "Forja” (Kuźnia). Pięć ostatnich pozycji zostało opublikowanych pośmiertnie. Po zebraniu niektórych wywiadów udzielonych prasie przez założyciela Opus Dei, została opublikowana książka "Conversaciones con Mons. Escrivá de Balaguer” (Rozmowy z prałatem Escrivá).

Wstęp

W niniejszej książce zostały zebrane teksty niektórych wywiadów, jakich udzielił prałat Josemaría Escrivá dziennikarzom różnych narodowości. Dołączona została do nich również homilia wygłoszona przez prałata Escrivá na Uniwersytecie Navarry (Hiszpania) z okazji sesji Zgromadzenia Przyjaciół Uniwersytetu, w której uczestniczyło przeszło 40.000 osób z Hiszpanii, Włoch, Niemiec, Francji, Portugalii oraz innych krajów europejskich. Homilia oddaje najważniejsze cechy odpowiedzi udzielonych przez prałata Escrivá podczas wywiadów.

Dla wielu osób imię Josemaría Escrivá łączy się z książką pt. Droga, która została uznana za Naśladowanie Chrystusa (Kempis) czasów nowożytnych”. Droga jest faktycznie bestsellerem literatury religijnej. Opublikowana po raz pierwszy w 1934 roku pod tytułem Rozważania duchowe osiągnęła 263 wydania w 39 różnych językach, a jej nakład przekroczył trzy i pół miliona egzemplarzy. W zawartych w tej książce rozważaniach, tchnących duchem nadprzyrodzonym, ludzie najróżniejszych środowisk społecznych odkryli jak żyć w więzi z Bogiem pośród świata.

Dla wszystkich osób, które znają życie Kościoła, imię prałata Escrivá kojarzy się natychmiast z Opus Dei — organizacją, która od chwili swego powstania w 1928 roku przypomina chrześcijanom, że świętość nie jest tylko dla uprzywilejowanych, że boskie mogą być wszystkie drogi na ziemi. W ten sposób powstał nowy nurt życia chrześcijańskiego. Proponuje on, by mężczyźni i kobiety żyjący w świecie, poszukiwali skutecznie świętości i wypełniali apostolstwo posiadając duchowość w pełni świecką.

Znaczenie Opus Dei jako zjawiska duszpasterskiego w Kościele, jak również zjawiska socjologicznego, staje się dziś dla wszystkich oczywiste. W chwili śmierci prałata Escrivá, 26 czerwca 1975 roku, Opus Dei działało już na pięciu kontynentach i liczyło przeszło 60 tysięcy członków spośród 80 narodowości. 15 września 1975 roku następcą założyciela został wybrany mons. Alvaro del Portillo, obecnie biskup-prałat Opus Dei. Mons. Alvaro del Portillo był przez 40 lat najbliższym współpracownikiem prałata Escrivá. Działając na rzecz rozwoju Opus Dei z wiernością duchowi jego założyciela, mons. del Portillo kontynuował jednocześnie rozpoczęte już przez prałata Escrivá, a popierane przez Pawła VI, prace zmierzające do nadania Opus Dei definitywnego statusu prawnego odpowiadającego zarówno jego założycielskiemu charyzmatowi jak i jego rzeczywistości społecznej, które nie mieściły się w posiadanej wówczas przez Opus Dei formule Instytutu Świeckiego.

Prace te zakończone zostały 28 listopada 1982 roku, kiedy to Jego Świątobliwość Jan Paweł II erygował Opus Dei jako prałaturę personalną, tak jak tego pragnął przed wielu laty bł. Josemaría Escrivá. Formuła prawna Opus Dei to mówiąc w skrócie prałatura personalna o zasięgu światowym z główną siedzibą w Rzymie posiadająca własny statut.

W niniejszej książce zebrane zostały obszerne wypowiedzi samego założyciela na temat Opus Dei oraz opisy podstawowej struktury prawnej i organizacyjnej Dzieła. Wypowiedzi te mogą być w pełni zrozumiałe jedynie wtedy, gdy będziemy pamiętać o tym, co przed chwilą stwierdziliśmy: Opus Dei znajdowało się wówczas w prowizorycznej sytuacji prawnej i prałat Josemaría Escrivá nie mógł używać terminologii odpowiadającej ostatecznej formie prawnej. Czasami jednak pozwala rozumieć to, co już przewidywał, ale czego jeszcze nie zrealizowano. Tak na przykład pojawia się w tekście takie pojęcie jak Stowarzyszenie w odniesieniu do Opus Dei, czy też Prezes Generalny — na określenie Prałata itp. Z tego powodu, poza informacjami wstępnymi, uznano za stosowne wprowadzić również do tekstu krótkie uwagi wyjaśniające.

Należy podkreślić, że niejasności wynikające z konieczności używania nieprecyzyjnej terminologii prawnej pokonane zostały dzięki darowi języków, jaki posiadał prałat Josemaría Escrivá, dlatego też czytelnik może wyczytać z jego odpowiedzi — oprócz wielu informacji o aktualnych problemach życia Kościoła i społeczeństwa — obszerną i głęboką wiedzę na temat duchowej, duszpasterskiej i prawnej rzeczywistości Opus Dei.

Jednak, by dogłębniej zrozumieć wypowiedzi prałata Escrivá, trzeba wpierw zapoznać się z obecną strukturą prawną Opus Dei, gdyż prałat często, nawet w sposób domyślny, do niej nawiązuje. Dlatego też krótko omówimy formułę prawną jaką obecnie posiada Opus Dei.

* * *

Od chwili ustanowienia prałatury personalnej Opus Dei składa się z prałata, który jest właściwym ordynariuszem, z kleru czyli duchownych prałatury, którzy są kapłanami inkardynowanymi do Opus Dei, oraz z osób świeckich, które przyłączyły się dobrowolnie, bądź też przyłączą się w przyszłości.

Kapłani inkardynowani do prałatury rekrutują się wyłącznie ze świeckich członków Opus Dei; otrzymują oni święcenia po odbyciu niezbędnych studiów teologicznych. W ten sposób nie odciąga się z żadnej diecezji księży ani kandydatów do kapłaństwa. Świeccy prałatury to mężczyźni i kobiety czy to stanu wolnego, czy też nie, każdej rasy i każdej warstwy społecznej. Nie ma żadnych ograniczeń z powodu stanu zdrowia, podeszłego wieku czy też okoliczności rodzinnych, zawodowych itd.

Dla wszystkich członków Opus Dei (duchownych bądź świeckich) powołanie jest to samo: chodzi o powołanie pełne dzięki któremu wierni w sposób właściwy dla różnych okoliczności i własnej osobowości biorą na siebie te same zobowiązania ascetyczne i formacyjne, i wreszcie wszyscy członkowie prałatury biorą pełny udział w szczególnym apostolstwie, jakie rozwija Opus Dei.

Prałatura Opus Dei stanowi jedność duszpasterską organiczną i niepodzielną. Realizuje swoje apostolstwo wśród mężczyzn i kobiet ze wszystkich stanów, pod władzą i kierownictwem własnego ordynariusza — Prałata Opus Dei, wspomaganego przez swoich wikariuszy. Rady złożone z kapłanów i świeckich współpracują z prałatem. Na czele prałatury w każdym kraju stoi Wikariusz Regionalny, który też jest wspomagany w swojej funkcji zarządzania przez Rady.

Prałat, który jest ordynariuszem własnym prałatury Opus Dei posiada zwyczajną władzę sądzenia, czyli władzę jurysdykcyjną, której przedmiotem są sprawy dotyczące realizacji celu prałatury. Ze względu na materię różni się ona od tej jurysdykcji, która jako zwyczajna władza duszpasterzowania wiernymi przysługuje biskupom diecezjalnym. Poza zarządzaniem własnym duchowieństwem, władza prałata mieści w sobie ogólne kierownictwo względem osób świeckich związanych umową z prałaturą w zakresie w jakim oddają się w służbie Kościoła.

Osoby świeckie podlegają jurysdykcji prałata w tym, co dotyczy wykonywania szczególnych zobowiązań ascetycznych, formacyjnych, apostolskich, a które przyjmują na siebie dobrowolnie poprzez związek oddania się właściwemu celowi prałatury.

Wierni prałatury Opus Dei są osobami, które swoje życie osobiste i zawodowe chcą uczynić w pełni chrześcijańskim poprzez dążenie do świętości i apostolstwo wśród ludzi. Nie zmieniają swej osobistej pozycji teologicznej ani kanonicznej, wspólnej dla całego laikatu i ten charakter zachowuje cała ich działalność zwłaszcza działalność apostolska. Wstąpienie do Opus Dei następuje na podstawie dobrowolnej umowy zawartej z prałaturą. Przedmiotem tej umowy są wzajemne obowiązki i uprawnienia po obu stronach, tj. po stronie świeckich oraz po stronie prałatury. Na skutek tego trwały węzeł prawny.

Prałatura zobowiązuje się zapewnić swoim wiernym trwałą formację religijną, doktrynalną, duchową, ascetyczną i apostolską, jak też szczególną opiekę duszpasterską ze strony duchowieństwa Opus Dei.

Ze swej strony wierni z Opus Dei podejmują się realizować w życiu zobowiązania ascetyczne, formacyjne i apostolskie, które wymienione są w partykularnym prawie prałatury; przestrzegać norm dyscyplinarnych, które rządzą życiem Opus Dei i utrzymywać się, jak również utrzymywać swoją rodzinę, jeśli taką posiadają, dzięki swojej własnej pracy zawodowej. Dzięki tej pracy przyczyniać się też będą, w miarę swoich możliwości, do wspierania prac formacyjnych i apostolskich prałatury.

W Opus Dei istnieje taka sama różnorodność wiernych jak we wszystkich innych świeckich strukturach jurysdykcyjnychw Kościele (np. w diecezji): duchowni i świeccy, mężczyźni i kobiety, młodzi i starzy, ludzie stanu wolnego i małżonkowie, osoby o różnym statusie społecznym i zawodowym.

Wstępując do Opus Dei, wierni przyjmują na siebie szczególne zobowiązania — ascetyczne, formacyjne, apostolskie i dyscyplinarne — określone w szczególnych normach prawnych zawartych w statucie prałatury. Przewidują one szczególne i pełne poświęcenia osobiste zaangażowanie się każdego, tak duchownego jak i świeckiego, w misję apostolską Kościoła na miarę własnych możliwości i zgodnie z uwarunkowaniami kanonicznymi, które nie zmieniają się z powodu przynależności do Opus Dei.

Cel prałatury Opus Dei jest zarazem podwójnie apostolski i duszpasterski. Z jednej strony Prałat za pomocą swoich duchownych rozwija szczególną pracę duszpasterską, polegającą na opiekowaniu się wiernymi należącymi do Opus Dei i podtrzymywaniu ich w wypełnianiu podjętych zobowiązań ascetycznych, formacyjnych i apostolskich, które są szczególnie wymagające. Z drugiej strony prałatura (duchowni i świeccy, wspólnie i nierozerwalnie połączeni) swym apostolstwem wśród wszystkich środowisk społecznych wskazują na potrzebę uświadomienia sobie zarówno powszechnego wezwania do świętości i apostolstwa, jak i uświęcającej wartości zwykłej pracy zawodowej.

Niektórzy członkowie Opus Dei wraz z wieloma innymi osobami — również niekatolikami — rozwijają nadto na całym świecie różne inicjatywy o charakterze apostolskim: inspiruje ich do tego miłość Kościoła. Czasami Opus Dei jako instytucja udziela im szczególnej pomocy duszpasterskiej zapewniając odpowiednią opiekę duchową tym uczestnikom owych zajęć, którzy tego zapragną. Są to zawsze prace, które mają cel apostolski i realizowane są w sposób profesjonalny i w pełni świecki.

Prócz tego istnieje Stowarzyszenie Kapłańskie Świętego Krzyża, nierozerwalnie związane z prałaturą Opus Dei, które ma na celu rozpowszechnianie wśród diecezjalnego duchowieństwa charyzmatu Opus Dei.

Prałat Opus Dei jest jednocześnie Prezesem Generalnym Stowarzyszenia. Członkami tego Stowarzyszenia są ipso iure wszyscy duchowni należący do prałatury. Inni kapłani, którzy przynależą do swoich diecezji mogą także zostać przyjęci. Ci ostatni znajdują się nadal pod wyłączną jurysdykcją własnego biskupa, który jest ich jedynym przełożonym.

Stowarzyszenie Kapłańskie Świętego Krzyża jest zatem organizacją czuwającą nad świętością kapłanów w pełnionych przez nich powinnościach. Otacza ono swoich członków odpowiednią opieką duchową i ascetyczną, która prowadzi ich między innymi do utrzymywania przykładnej dyspozycyjności wobec ich ordynariuszy oraz potrzeb diecezji. Ten rodzaj stowarzyszeń zdobył uznanie i poparcie na Soborze Watykańskim II, co potwierdził dekret "O posłudze i życiu kapłanów”.

* * *

Rozwój Opus Dei i wpływ jego duchowości i apostolstwa na życie Kościoła i świata wzbudza zainteresowanie opinii publicznej. Skłoniło to wiele czasopism i gazet do zwrócenia się do prałata Escrivá z konkretnymi pytaniami, na które prałat udzielił pisemnie wyczerpujących odpowiedzi.

Ks. dr Pedro Rodriguez, dyrektor "Palabra” — madryckiego czasopisma teologicznego — przeprowadził wywiad z prałatem Escrivá jako doktorem teologii i członkiem Teologicznej Akademii Rzymskiej, by poznać jego opinię na temat najważniejszych problemów życia Kościoła w naszych czasach. Obecna sytuacja katolicyzmu, apostolstwo ludzi świeckich, obecność kapłanów wśród ludzi, doczesna działalność chrześcijańska — oto niektóre tematy poruszone w tym wywiadzie. Ukazuje się w nim jednocześnie rolę, jaką Opus Dei odgrywa w Kościele i w świecie, i objaśnia się niektóre cechy duchowości tej organizacji. Myślą przewodnią całej tej długiej rozmowy jest istota Kościoła, jego współczesne potrzeby, uchwycenie tych potrzeb i zbliżenie się do nich w duchu apostolskim. Istotne dla takiej postawy jest pojęcie pluralizmu, rozumianego nie tylko jako szacunek dla praw i dla swobody Kościoła, ale jako konsekwencja wiary w działanie Boga, który prowadzi Kościół, rozdzielając w nim z niewyczerpalnym bogactwem dary i charyzmaty.

Idee wyłożone w pierwszym wywiadzie zakreślają ramy, w których mieszczą się pytania bardziej konkretne i szczegółowe zawartych w trzech następnych wywiadach przeprowadzonych przez Petera Forbatha, Jacquesa Guillémé-Brulona i Tada Szulca — korespondentów odpowiednio — "Time'a”, "Le Figaro” i "New York Timesa”. Wywiad dla paryskiego dziennika "Le Figaro” został opublikowany 16 maja 1966 roku; natomiast wywiady Petera Forbatha i Tada Szulca nie były publikowane, stanowiły podstawę innych prac dziennikarskich. Wszyscy trzej formułują pytania z myślą o milionach czytelników — odbiorców najbardziej popularnych pism Stanów Zjednoczonych i Francji. Poruszone tematy są aktualne, niejednokrotnie odnoszą się do osób i faktów z międzynarodowego życia politycznego. Duchowość i apostolstwo Opus Dei są głównym tematem wywiadu udzielonego "L'Osservatore della Domenica”. I tu w długiej rozmowie, którą przeprowadził Enrico Zuppi, dyrektor tygodnika watykańskiego i Angelo Fugardi, członek jego redakcji, dominuje wątek współczesności.

Inny wywiad dotyczy Uniwersytetu. Prałat Escrivá wyraża w nim nie tylko zasady apostolskie założyciela Opus Dei, ale także swoją osobistą opinię w sprawie, która zawsze go interesowała i w którą był zaangażowany zarówno osobiście, będąc m.in. Konsultorem Świętej Kongregacji Seminariów i Uniwersytetów, jak i poprzez działalność członków Opus Dei. Jedna z pierwszych prac apostolskich, które podjął ks. Escrivá, dotyczyła akademika przy ul. Ferraz w Madrycie w okresie Drugiej Republiki Hiszpańskiej. Chodziło o dom akademicki, który miał wspomagać pracę pedagogiczną zapewniając studentom pełniejsze wykształcenie. Od tej pory ten typ instytucji edukacyjnej rozwinął się w różnych krajach. Wykonywania innej pracy edukacyjnej o dużym znaczeniu podjął się także Uniwersytet Navarry, którego Wielkim Kanclerzem był prałat Escrivá. Powstał on w 1952 roku i zdobył sławę oraz światowy rozgłos. Praca Uniwersytetu Navarry ze względu na próbę dokonania fuzji tradycji anglosaskich i łacińskiej, rygor kształcenia i badań naukowych, międzynarodowy skład studentów oraz kadry profesorskiej, przyniosła doświadczenie o pierwszorzędnym znaczeniu.

Znając zainteresowanie prałata Escrivá problemami edukacji, dyrektor czasopisma studenckiego "Gazeta Universitaria”, Andrés Garrigó zadał mu szereg pytań, które złożyły się na kolejny zamieszczony tu wywiad.

Ostatnia rozmowa z Pilar Salcedo, dyrektorką madryckiego "Telva”, jednego z najbardziej znanych czasopism kobiecych wydawanych w języku hiszpańskim, ujawnia nie szczędząc ciekawych i pełnych humoru przykładów, całe bogactwo zadań, jakie społeczeństwo stawia kobiecie i rodzinie. Są to słowa konkretne, serdeczne, nie ignorujące praw socjologii rodzinnej, zwracające uwagę także na sprawy aktualne, współczesne, życie rodzinne, aktywny udział kobiety w pracy społecznej i życiu Kościoła.

Mając na względzie dokonane uprzednio ustalenia sytuacji prawnej, w jakiej znajdowało się Opus Dei, kiedy prałat Escrivá udzielał tych wywiadów, całość tekstów zawartych w tej książce pozwala zapoznać się z duchowością, strukturą i celami apostolskimi Opus Dei oraz specyficzną osobowością jego założyciela.

Czytelnicy będą mogli zauważyć w słowach prałata Escrivá dwa wątki — wątek ducha nadprzyrodzonego oraz ludzkiej serdeczności. Kończąc uwagi wstępne pragniemy podkreślić jedną z głównych idei wyrażonych przez założyciela Opus Dei w prezentowanych rozmowach, a mianowicie umiłowanie wolności. To umiłowanie przejawia się również w obronie ideałów, w które wierzył, jak i w niewyczerpanej zdolności rozumienia i współodczuwania cechującej bł. Josemaría Escrivá.

1

— Pragnęlibyśmy rozpocząć ten wywiad pytaniem na temat aggiornamento. Pojęcie to jest w bardzo różny sposób interpretowane. Jaki jest według Księdza prawdziwy sens tego słowa zastosowanego do życia Kościoła?

Wierność. Dla mnie aggiornamento oznacza przede wszystkim właśnie to: wierność. Mąż, żołnierz, zarządca jest zawsze na tyle lepszym mężem, żołnierzem, na tyle lepszym zarządcą, na ile jest w stanie w każdej chwili i za każdym razem coraz wierniej stawić czoła każdej nowej sytuacji w swoim życiu; wierność to zdecydowane potwierdzenie zobowiązań miłości i sprawiedliwości, które kiedyś zaciągnął. Jest to wierność subtelna, operatywna i stała, wierność trudna, jak trudne jest każde wprowadzenie trwałych zasad do zmiennej rzeczywistości tego, co ograniczone, i dlatego jest najlepszą obroną osoby przed starością ducha, oschłością serca i umysłowym skostnieniem.

To samo dzieje się w życiu instytucji, w szczególności w życiu Kościoła, który nie jest podporządkowany niedoskonałemu projektowi człowieka, ale zamysłowi Boga. Odkupienie, zbawienie świata jest dziełem miłości i synowskiej wierności Jezusa Chrystusa (a wraz z Nim i naszej) wierności woli Ojca Niebieskiego, który Go posłał. Dlatego aggiornamento Kościoła, teraz czy w jakiejkolwiek innej epoce, jest właśnie tym: radosnym potwierdzeniem wierności Ludu Bożego otrzymanej misji — Ewangelii.

Jasnym jest, że ta wierność — żywa i aktualna w każdych okolicznościach życia ludzkiego — może wymagać i faktycznie wielokrotnie wymagała w liczącej niemal dwa tysiące lat historii Kościoła, a ostatnio w czasie Soboru Watykańskiego II, właściwych interpretacji doktrynalnych w przedstawieniu bogactwa Depositum Fidei, a także odpowiednich zmian i reform, które udoskonaliłyby — w wymagającym doskonalenia pierwiastku ludzkim — struktury organizacyjne oraz metody misjonarskie i apostolskie. Lecz błędnym byłoby twierdzenie że wszelka zmiana aggiorna (uaktualnia). Wystarczy wspomnieć o przeciwnikach doktryny Soboru, również pragnących zmian, które jednak cofnęłyby historię postępu Ludu Bożego o wiele wieków wstecz — co najmniej do epoki feudalnej.

Poprzedni Czytaj cały rozdział Następny