Josemaría Escrivá Obras
89

Mwilimy o cnotach ludzkich. By moe teraz kto z was zapyta: czy praktykowanie tych cnt nie oznacza izolowania si od swego rodowiska, wyobcowania z codziennoci wiata? Nie. Nigdzie nie jest napisane, e chrzecijanin ma by postaci obc wiatu. Pan nasz Jezus Chrystus sowem i czynem pochwala t wanie cnot ludzk, ktra jest mi szczeglnie droga: cnot naturalnoci i prostoty.

Uprzytomnijcie sobie, w jaki sposb Pan nasz wszed w nasz wiat: tak samo jak wszyscy. Jako jeden spord wielu przeywa swoje dziecistwo i modo w palestyskiej wiosce. W okresie Jego ycia publicznego cigle syszymy echo Jego dawnego zwyczajnego ycia w Nazarecie. Mwi o pracy, troszczy si o odpoczynek swoich uczniw; wszystkim wychodzi na spotkanie i nie unika rozmowy z nikim. Tym, ktrzy szli za Nim, mwi jasno, by nie utrudniali dzieciom dostpu do Niego. By moe, wspominajc swoje wasne dziecistwo mwi w przypowieci o dzieciach bawicych si na rynku.

Czy to wszystko nie jest zwyczajne, naturalne i proste? Czy tego nie mona dowiadcza w zwyczajnym yciu? Niekiedy jednak ludzie przyzwyczajaj si do tego, co jest proste i zwyczajne tak, e podwiadomie szukaj czego uderzajcego i sztucznego. Kady z was zapewne ju tego dowiadczy, e pikno wieych, dopiero co citych r, o delikatnych, pachncych patkach, wychwala si sowami: s tak wspaniae, e musz by chyba sztuczne!

Poprzedni Czytaj cay rozdzia Nastpny