Josemaría Escrivá Obras
69

Spotykamy niekiedy ludzi dobrych — lepiej byoby powiedzie: dobrotliwych, ktrzy zapewniaj sowem, e d do szerzenia wspaniaych ideaw naszej wiary, lecz w praktyce hoduj bardzo naiwnie beztroskiej i powierzchownej postawie w yciu zawodowym. Gdy spotykamy si z takimi chrzecijanami od parady, winnimy im pomaga w sposb yczliwy, a kiedy to bdzie konieczne, uciec si do owego ewangelicznego rodka — upomnienia braterskiego: Gdyby komu przydarzy si jaki upadek, wy, ktrzy pozostajecie pod dziaaniem Ducha, w agodnoci sprowadcie takiego na waciw drog. Bacz jednak, aby i ty nie uleg pokusie. Jeden drugiego brzemiona nocie i tak wypenicie prawo Chrystusowe. A jeeli owi zawodowi katolicy zajmuj jakie eksponowane miejsce z racji swego wieku, dowiadczenia czy odpowiedzialnoci, wwczas mamy tym wicej powodw, by z nimi rozmawia, stara si, aby przejrzeli, aby traktowali swoje obowizki zawodowe powaniej, pomaga im w tym jak dobry ojciec lub dobry nauczyciel, bez adnego upokarzania.

Jest zawsze bardzo poruszajc rzecza rozwaanie w spokoju przykadu witego Pawa: Sami bowiem wiecie, jak naley nas naladowa, bo nie wzbudzalimy wrd was niepokoju ani u nikogo nie jedlimy za darmo chleba, ale pracowalimy w trudzie i zmczeniu, we dnie i w nocy, aby dla nikogo z was nie by ciarem...Albowiem gdy bylimy u was, nakazywalimy wam tak: Kto nie chce pracowa, niech te nie je.

Poprzedni Czytaj cay rozdzia Nastpny