Josemaría Escrivá Obras
52

Ponownie wam przypominam, e mamy mao czasu: tempus breve est, gdy krtkie jest ycie na ziemi. Gdy mamy tamte sodki nie potrzeba nam niczego prcz dobrej woli, by wykorzysta dane nam przez Boga szanse. Kiedy Pan Jezus przyszed na ten wiat, rozpocz si czas upragniony... dzie zbawienia dla nas i dla wszystkich. Oby Bg, Pan Nasz, nie musia do nas kierowa zarzutu, ktry wyrazi sowami Jeremiasza: Nawet bocian w przestworzach zna swoj por, synogarlica, jaskka i uraw zachowuj czas swego przylotu. Nard mj jednak nie zna Prawa Paskiego.

Nie ma dni zych czy nieodpowiednich: wszystkie s dobre, by suy Bogu. Zymi staj si tylko wtedy, gdy czowiek je marnuje z braku wiary, z lenistwa, z niedbalstwa, tego co go odwodzi od pracy z Bogiem i dla Boga. Chc bogosawi Pana w kadym czasie! Czas jest skarbem, ktry ucieka, wymyka si, przecieka nam przez palce jak woda pomidzy gazami. Min dzie wczorajszy i dzisiejszy dzie mija. Wkrtce jutro odmieni si w jeszcze jedno wczoraj. Trwanie ycia jest bardzo krtkie. Ale ile w tej maej przestrzeni mona dokona z mioci do Boga!

Na nic si nam nie zda adna wymwka. Pan by dla nas hojny: cierpliwie nas poucza; wyjania nam swoj nauk w przypowieciach i napomina niestrudzenie. Moe nas zapyta, jak Filipa: Tak dugo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznae? Nadszed czas, by prawdziwie pracowa, wykorzystywa kad chwil dnia, znosi — chtnie i z radoci — ciar dnia i spiekoty.

Poprzedni Czytaj cay rozdzia Nastpny