Josemaría Escrivá Obras
48

By pewien gospodarz, ktry zaoy winnic. Otoczy j murem, wykopa w niej toczni, zbudowa wie, w kocu odda j w dzieraw rolnikom i wyjecha.

Chciabym, abymy si zastanowili nad nauk pynca z tej przypowieci z punktu widzenia, ktry nas teraz interesuje. Tradycja upatrywaa w tej opowieci obraz ludu wybranego przez Boga. Zwracaa gwnie uwag na to, jak na wielk mio ze strony Pana ludzie odpowiadaj niewiernoci i brakiem wdzicznoci.

Zastanawiajc si nad zdaniem: wyjecha do dalekiego kraju, od razu dochodz do wniosku, e my, chrzecijanie nie powinnimy opuszcza tej winnicy, w ktrej pozostawi nas Pan. Winnimy skierowa wszystkie nasze siy do zajcia w winnicy, pracujc przy toczni, a po skoczonej dziennej pracy odpoczywajc w wiey. Gdybymy ulegli wygodnictwu, to byoby tak, jakbymy odpowiadali Chrystusowi: Heje! Moje lata s dla mnie, nie dla Ciebie. Nie chc angaowa si w dogldaniu Twej winnicy.

Poprzedni Czytaj cay rozdzia Nastpny