Josemaría Escrivá Obras
3

Nie mog zapomnie pewnego wydarzenia — sprzed wielu lat. Poszedem do katedry w Walencji na modlitw i tam przechodziem koo grobu Czcigodnego Sugi Boego Ridaura. Opowiedziano mi wtedy, e kiedy tego kapana, ktry by ju bardzo stary, pytano, ile ma lat, on odpowiada zawsze zdecydowanie: poquets (po walencjasku: niewiele!) i wyjania, e licz si tylko lata spdzone w subie Boej. Wielu z was moe policzy na palcach jednej rki te lata, od kiedy zdecydowalicie si nalee cakowicie do Boga i suy Mu pord wiata, w swoim wasnym rodowisku, poprzez wykonywanie swojego zawodu lub funkcji. Ale to nie jest zbyt wane; wane jest tylko to, abymy niejako ogniem wypalili sobie w duszy pewno, e wezwanie do witoci, skierowane przez Jezusa Chrystusa do kadego czowieka bez wyjtku, wymaga od wszystkich pielgnowania ycia wewntrznego i codziennego wiczenia si w cnotach chrzecijaskich; i to nie w sposb byle jaki, i nie w sposb wykraczajcy tylko nieco ponad przecitno, a nawet nie w sposb wspaniay: Pan da od nas zdecydowania posunitego a do heroizmu, w penym i najmocniejszym znaczeniu tego sowa.

Poprzedni Czytaj cay rozdzia Nastpny