Josemaría Escrivá Obras
210

Pan nie stworzy nas po to, bymy tu zbudowali trwae Miasto, gdy ten wiat jest drog do innego wiata, w ktrym nie bdzie cierpienia. Niemniej jako dzieci Boe, nie powinnimy odwraca si od dziaalnoci w doczesnych dziedzinach, pord ktrych Bg nas postawi po to, ebymy je uwicali, przepajali je nasz bogosawion wiar, jedyn, ktra niesie prawdziwy pokj, autentyczn rado kadej duszy i poszczeglnym rodowiskom. To ustawicznie gosiem od roku 1928: naglc potrzeb chrystianizacji spoeczestwa, wnoszenia w ten nasz wiat, we wszystkie dziedziny ycia, nadprzyrodzonego sensu, tak abymy wszyscy angaowali si w wynoszenie naszych codziennych obowizkw, zawodu czy funkcji do porzdku aski. Wtedy kademu ludzkiemu dziaaniu przywieca bdzie nowa nadzieja, ktra wykracza ponad czas i przemijalno rzeczy tego wiata.

Na mocy Chrztu witego jestemy nosicielami sowa Chrystusa, ktre umierza, rozpomienia i napenia pokojem zranione sumienia. Aeby Pan dziaa w nas, musimy Mu powiedzie, i jestemy gotowi do walki kadego dnia, jakkolwiek czujemy si sabi i bezuyteczni, jakkolwiek odczuwamy olbrzymi ciar osobistej ndzy i osobistej niemocy. Musimy Mu powtarza, e ufamy Mu, liczymy na Jego pomoc nawet — jak Abraham — wbrew wszelkiej nadziei. W ten sposb bdziemy pracowa z odnowionym zapaem i nie bdziemy ludziom pokj, wolni od nienawici, podejrze, ignorancji, niezrozumienia, pesymizmu, poniewa Bg wszystko moe.

Poprzedni Czytaj cay rozdzia Nastpny