Josemaría Escrivá Obras
171

Jestemy zobowizani do obrony wolnoci osobistej kadego czowieka, wiedzc, e to Jezus Chrystus zapewni nam t wolno. Inaczej bowiem, jakim prawem bdziemy domaga si wolnoci dla siebie? Winnimy take szerzy prawd, poniewa veritas liberabit vos, prawda nas wyzwala, podczas gdy niewiedza zniewala. Winnimy broni prawa wszystkich ludzi do ycia, do posiadania tego co niezbdne dla godnej egzystencji, prawa do pracy i odpoczynku, do wyboru stanu, do zaoenia rodziny, do wydania na wiat dzieci w ramach maestwa i do moliwoci ich wychowania, do pogodnego przeywania czasu choroby i staroci, dostpu do dbr kultury, do zrzeszania si z innymi obywatelami w godziwych celach, a na pierwszym miejscu — do poznania i miowania Boga w penej wolnoci, gdy sumienie — jeeli jest prawe — odkryje lady Stwrcy we wszystkich rzeczach.

Dlatego te naley z ca moc podkreli — nie zajmuj si tu polityk, gosz tylko nauczanie Kocioa — e marksizm jest nie do pogodzenia z wiar w Chrystusa. Czy jest co bardziej przeciwnego wierze ni system, ktry zasadza si w caoci na rugowaniu z duszy miosnej obecnoci Boga? Woajcie to gono, tak aby wasz gos by syszany wyranie: do ycia sprawiedliwego wcale nie potrzebujemy marksizmu. Przeciwnie, ten powany bd, ograniczajc si do rozwiza materialistycznych, ignorujc Boga pokoju, tworzy tylko przeszkod do osignicia szczcia i harmonii pomidzy ludmi. W chrzecijastwie znajdujemy dobre wiato, ktre daje odpowied na wszystkie problemy. Wystarczy, e bdziecie szczerze starali si by katolikami, non verbo neque lingua, sed opere et veritate, nie sowem ani jzykiem, lecz czynem i prawd, ilekro tylko nadarzy sie okazja — a jeli trzeba to jej szukajcie — gocie to bez niedomwie i bez lku.

Poprzedni Czytaj cay rozdzia Nastpny