Josemaría Escrivá Obras
129

Chrystus wyda samego siebie na caopaln ofiar z mioci. I ty, uczniu Chrystusa, ty, synu szczeglnie umiowany przez Boga, ty, ktry zostae wykupiony za cen Krzya — rwnie i ty winiene by gotw do zoenia ofiary z samego siebie. Dlatego ani ty, ani ja, niezalenie od okolicznoci, w jakich si znajdziemy, nie moemy postpowa samolubnie, poowicznie, po filistersku, lekkomylnie... — powiedzmy szczerze i otwarcie — gupio. Jeeli zmierzasz tylko do tego, eby ci ludzie cenili i pragniesz by powaany i mile widziany, a nie szukasz niczego poza przyjemnociami ycia, zboczye z drogi... Jedynie ci, ktrzy krocz wsk, ciernist i strom drog cierpie, wejd do miasta witych, bd tam odpoczywa i krlowa z Krlem na wieki wiekw.

Jest rzecz konieczn, aby si zdecydowa na dobrowolne niesienie krzya. W przeciwnym razie ustami bdziesz mwi, e naladujesz Chrystusa, a twoje czyny bd temu przeczy; w ten sposb nie dojdziesz nigdy do zayoci z Nauczycielem, nie bdziesz Go prawdziwie kocha. Raz na zawsze powinnimy uwiadomi sobie jako chrzecijanie, e nie jestemy Jezusowi bliscy, jeli nie potrafimy spontanicznie wyrzec si tylu rzeczy dyktowanych przez kaprys, prno, zachcianki lub interesy... Nie moe upyn aden dzie bez przyprawienia go wdzikiem i sol umartwienia. I nie myl, e bdziesz wwczas nieszczliwy. Marne bdzie twoje szczcie, jeeli nie nauczysz si zwycia samego siebie, jeeli miast walecznie nie swojego krzya dopucisz, by owadny tob i przygnioty ci twoje namitnoci i zachcianki.

Poprzedni Czytaj cay rozdzia Nastpny