Josemaría Escrivá Obras
377

Idź za radą św. Pawa: hora est iam nos de somno surgere! — ju czas przystąpi do pracy! — Do pracy wewnątrz nad budowaniem twojej duszy i do pracy na zewnątrz — nad budowaniem krlestwa Boego z tego miejsca, w ktrym si znajdujesz.


378

Mwisz mi skruszony: “Ile ndzy widz w sobie! Tak wielka jest moja tpota i tak wielki baga mojej poądliwości, e mam wraenie, jakbym nigdy nie zrobi nic, by zbliy si do Boga. Zaczyna, zaczyna: Och, Panie, ciągle jesteśmy na początku! Bd si jednak stara z caej duszy co dzie posuwa si naprzd”. — Niech On pobogosawi tym twoim wysikom.


379

Ojcze — tumaczyeś mi — popeniem tyle bdw, tyle pomyek...

— Wiem o tym — odpowiedziaem. Ale Bg, nasz Pan, ktry rwnie o tym wie i bierze to pod uwag, prosi ci tylko, byś z pokorą to przyzna i byś walczy o popraw, aby suy Mu co dzie lepiej — przez bogatsze ycie wewntrzne, ciągą modlitw, pobonoś i stosowanie środkw waściwych do uświcania swojej pracy.


380

Obyś naby — chcesz je naby — cnt osioka! Ciko pracuje, jest pokorny i wytrway, uparty!, wierny, stąpa bardzo pewnie, jest silny i — jeśli ma dobrego pana — wdziczny i posuszny.


381

Rozwaaj dalej cechy osioka i zwr uwag na to, e osio, aby zrobi coś poytecznego, musi podda si woli tego, ktry go prowadzi... Sam robiby jedynie... gupstwa. Na pewno nie wymyśli nic ponad tarzanie si po ziemi, bieganie do obu... i porykiwanie.

Ach, Jezu! — powiedz Mu to rwnie ty — ut iumentum factus sum apud te! — uczynieś mnie swoim osiokiem, nie opuszczaj mnie, et ego semper tecum! — a bd zawsze z Tobą. Prowadź mnie na silnej uwizi swojej aski: tenuisti manum dexteram meam — wziąeś mnie za uzd; et in voluntate tua deduxisti me... — i spraw, bym spenia Twoją wol. A wtedy bd Ci kocha na wieki, bez koca! — et cum gloria suscepisti me!


382

Nawet najdrobniejsze umartwienie wydaje ci si wysikiem godnym herosa. Czasami Jezus posuguje si twoimi “dziwactwami”, twoimi maostkami dla twojego umartwienia, sprawiając, e nawet to, co czynisz z konieczności, suy cnocie.


383

Jezu mj, pragn odwzajemni Twoją mioś, ale jestem ociay. — Z pomocą Twojej aski podoam!


384

ycie duchowe to ciąge zaczynanie i rozpoczynanie od nowa — umyślnie powtarzam to a do znudzenia. — Rozpoczynanie od nowa? Tak! Ilekro czynisz akt skruchy — a codziennie powinniśmy czyni ich wiele — rozpoczynasz od nowa, gdy przez to ofiarowujesz Bogu nową mioś.


385

Nie moemy zadowala si tym, co czynimy w swojej subie Bogu, tak jak artysta nie jest zadowolony z obrazu czy posągu, ktry wychodzi spod jego rki. Wszyscy mu mwią: “To jest cudowne”, ale on myśli: “Nie, to nie to, chciaem czegoś wicej”. Tak powinniśmy reagowa i my. Poza tym Pan daje nam wiele, ma prawo do naszej wikszej wzajemności... i naley dotrzyma Mu kroku.


386

Brak ci wiary... i brak ci miości. W przeciwnym razie zwracabyś si natychmiast i czściej do Jezusa, prosząc Go o to i o tamto.

— Nie zwlekaj duej, wzywaj Go, a usyszysz, e Chrystus mwi do ciebie: “Co chcesz, abym ci uczyni?” — tak jak zwrci si do owego ślepca siedzącego przy drodze, ktry baga Go niestrudzenie.


387

Nasz przyjaciel napisa: “Czsto prosiem Pana o przebaczenie swoich ogromnych grzechw; caując krzy, mwiem Mu, e Go kocham, i dzikowaem Mu za Jego ojcowską opatrznoś w tych dniach. Dopiero pźniej uświadomiem sobie ze zdumieniem, e jak przed laty mwiem: Dei perfecta sunt opera — wszystkie dziea Boe są doskonae. Jednocześnie pozostaa mi absolutna pewnoś, bez cienia wątpliwości, e to waśnie jest odpowiedzią mojego Boga dla Jego grzesznego, lecz kochającego stworzenia. W Nim jest caa moja nadzieja! Niech bdzie bogosawiony!”.

Natychmiast odpowiedziaem: “Pan postpuje zawsze jak dobry Ojciec i daje nam ciąge dowody swojej miości: pokadaj w Nim caą swoją nadziej... i walcz dalej”.


388

O Jezu! Jeśli mimo tego, e — o ja nieszczsny! — byem tym, kim byem, a tyle dla mnie uczynieś... co dopiero byś zrobi, gdybym odpowiedzia na Twoją ask?

Ta prawda powinna ci pobudza do nieustannej wielkoduszności. Pacz i auj, peen blu i miości, gdy Pan i Jego bogosawiona Matka zasugują na inne zachowanie z twojej strony.


389

Cho czasami do twojej duszy wkrada si niech i wydaje ci si, e modlisz si tylko ustami, odnawiaj swoje akty wiary, nadziei i miości. Nie zasypiaj! W przeciwnym razie pośrd tego, co dobre, pojawi si zo, ktre ci porwie.


390

Mdl si w ten sposb: Jeśli mam zrobi coś poytecznego, Jezu, Ty powinieneś zrobi to za mnie. Niech si speni Twoja wola: miuj ją, nawet gdy Twoja wola dopuszcza, bym — jak teraz — stale boleśnie upada i byś Ty mnie podźwiga!


391

Uczy mnie świtym, mj Boe, chobyś musia uywa kija. Nie chc by przeszkodą dla Twojej woli. Chc jej odpowiada, chc by wielkoduszny... Lecz jakie są te moje pragnienia?


392

Martwisz si, e nie kochasz tak, jak powinieneś. Wszystko ci denerwuje. A wrg czyni, co moe, aby twoje ze usposobienie wychodzio na jaw. — Rozumiem, e jesteś bardzo upokorzony — i waśnie dlatego powinieneś niezwocznie podją skuteczne kroki.


393

Nie jest prawdziwą świtością — w najlepszym razie bdzie to jej karykaturą — taka świtoś, ktra kae myśle, e “aby znieś jednego świtego, potrzeba dwch świtych”.


394

Diabe stara si oddali nas od Boga i jeśli pozwolisz mu si opanowa, uczciwi ludzie “oddalą si” od ciebie, bo “oddalają si” od przyjaci szatana czy od tych, ktrych on posiad.


395

Podczas rozmowy z Panem, nawet gdy myślisz, e uywasz jedynie pustych sw, proś Go o wiksze oddanie, o bardziej zdecydowany postp na drodze do doskonaości chrześcijaskiej: niech ci bardziej rozpali!


396

Odnawiaj swoje mocne postanowienie, by y po chrześcijasku, z rzeczywistym zaangaowaniem woli: o kadej porze i we wszystkich okolicznościach.


397

Nie stawiaj przeszkd asce: bądź przekonany, e aby sta si zaczynem, musisz by świty, walczy o utosamienie si z Nim.


398

Powiedz powoli i z caą szczerością ducha: nunc coepi! — teraz zaczynam! Nie zniechcaj si, jeśli niestety nie stwierdzisz w sobie przemiany, skutku dziaania prawicy Paskiej... z gbi swojego unienia moesz woa: pom mi, mj Jezu, gdy pragn speni Twoją wol... Twoją najmilszą wol!


399

Zgoda: powinieneś troszczy si “o nich”. Ale na pierwszym miejscu powinieneś zatroszczy si o siebie, o swoje ycie wewntrzne; gdy w przeciwnym razie nie bdziesz mg im suy.


400

Ile ci kosztuje to umartwienie, ktre sugeruje ci Duch Świty! Patrz uwanie na Krzy... a pokochasz to wyrzeczenie.


401

Przybi si do krzya! To pragnienie, jak nowe świato, wielokrotnie pojawiao si w umyśle, sercu oraz na ustach owej duszy.

— Przybi si do krzya? Ile to kosztuje! — mwi do siebie. A przecie bardzo dobrze zna drog: agere contra! — zaprze si samego siebie! Dlatego baga: Pom mi, Panie!


402

Kiedy staniemy na Kalwarii, gdzie umar Jezus, doświadczenie swoich osobistych grzechw powinno porusza nas do alu: do dojrzalszej i gbszej decyzji, by nie obraa Go ponownie.


403

Jak przy rzeźbie w kamieniu lub w drewnie — naley dzie po dniu coraz bardziej wygadza chropowatoś, usuwa niedoskonaości w swoim yciu osobistym, w duchu pokuty, poprzez mae umartwienia, ktre mogą by dwojakie: czynne — te, ktrych sami szukamy, niczym kwiatki zbierane przez cay dzie — i bierne, czyli takie, ktre przychodzą z zewnątrz i ktrych przyjmowanie nas kosztuje. Pźniej ju sam Jezus dopeni tego, czego nam brakuje.

— Jake wspaniay bdzie z ciebie wizerunek Ukrzyowanego, jeśli twoja odpowiedź bdzie wielkoduszna, radosna i cakowita!


404

Pan, z rozciągnitymi ramionami, prosi ci o ciągą jamun miości.


405

Zbli si do Jezusa, ktry umar za ciebie, zbli si do tego Krzya, ktry widnieje na szczycie Golgoty... Ale zbli si ze szczerością, z tym skupieniem wewntrznym, ktre jest oznaką chrześcijaskiej dojrzaości: aby boskie i ludzkie wydarzenia Mki Paskiej przenikny twoją dusz.


406

Powinniśmy przyjmowa umartwienia z tym samym usposobieniem, jakie mia Jezus Chrystus podczas swojej świtej Mki.


407

Umartwienie jest niezbdną przesanką wszelkiego apostolstwa i doskonaej realizacji kadego apostolskiego poczynania.


408

Duch pokuty polega przede wszystkim na tym, abyśmy wykorzystali te liczne drobiazgi, z ktrymi codziennie spotykamy si na swej drodze — czyny, wyrzeczenia, ofiary, usugi... — przeksztacając je w akty miości, skruchy, w umartwienia, tworząc z nich na koniec dnia bukiet: pikny bukiet, ktry ofiarujemy Bogu!


409

Najlepszym wyrazem ducha ofiary jest wytrwaoś w rozpocztej pracy: zarwno kiedy wykonujemy ją z zapaem, jak te wwczas, gdy przychodzi nam ona z trudem.


410

Przedstaw kierownikowi duchowemu swj plan umartwie, aby je wyway. — Lecz wyway nie zawsze oznacza zmniejszy, ale rwnie zwikszy, jeśli uzna to za stosowne. — W kadym wypadku przyjmij jego rady!


411

Moemy powiedzie za św. Augustynem, e ze namitności ściągają nas w d, jak za ubranie. Jednocześnie obserwujemy w sercu pragnienia wielkie, szlachetne, czyste — i tak toczy si walka. — Jeśli z pomocą aski Boej zastosujesz środki ascetyczne: bdziesz szuka obecności Boej, umartwia si i — niech ci to nie przeraa — pokutowa, zajdziesz daleko, zachowasz pokj i odniesiesz zwycistwo.


412

Strzeenie serca. — Tak modli si w kapan: “Jezu, niech moje biedne serce bdzie zamknitym ogrodem; niech moje biedne serce bdzie rajem, w ktrym zamieszkasz; niech mj Anio Str pilnuje go mieczem ognistym, ktrym oczyści wszelkie uczucia, zanim si tam dostaną; Jezu, opiecztuj moje biedne serce boską pieczcią swojego Krzya”.


413

Prowadzi ycie czyste — odwanie! — kady zgodnie ze swoim stanem: dla wielkiej Miości, pisanej wielką literą, trzeba umie powiedzie “nie”.


414

Jest powiedzonko, ktre brzmi jasno: “Midzy świtą i świtym mur kamienny nietknity!” . — Powinniśmy strzec serca i zmysw, oddala si zawsze od okazji. Naley unika namitności, nawet gdyby zdaway si bardzo świte!


415

Boe mj! We wszystkim, co widz, znajduj urok i pikno: o kadej porze bd strzec swojego wzroku, z miości.


416

Jako chrześcijanin, a przez to jako dziecko Boe, powinieneś poczuwa si do wielkiej odpowiedzialności, by odpowiedzie na przejawy miosierdzia ze strony Pana, wykazując troskliwą czujnoś i serdeczną stanowczoś, aby nic i nikt nie mg zamaza szczeglnych rysw miości, ktre On wycisną w Twojej duszy.


417

Doszedeś do wielkiej zayości z naszym Bogiem, ktry jest tak blisko ciebie, w gbi twojej duszy... ale czy starasz si o to, aeby ona wzrastaa, by stawaa si gbsza? Czy unikasz rnych drobiazgw, ktre mogyby zmąci t przyjaź?

— Bądź odwany! Nie wahaj si odrzuci wszystkiego, co mogoby sprawi choby nieznaczny bl Temu, ktry tak bardzo ci kocha.


418

ycie Jezusa Chrystusa, jeśli jesteśmy Mu wierni, w jakiś sposb powtarza si w kadym z nas, zarwno w naszym rozwoju wewntrznym — w uświceniu — jak te w zachowaniu zewntrznym.

— Dzikuj Mu za Jego dobro.


419

Wydaje mi si bardzo wskazane, abyś czsto przedstawia Panu wielkie, gorące pragnienie bycia świtym, chobyś widzia, e jesteś peen ndzy...

— Czy tak waśnie z tego powodu!


420

Jasno zobaczyeś swoją godnoś dziecka Boego, ale nawet gdybyś ju nigdy mia jej tak nie dostrzec — tak si nie stanie! — powinieneś iś dalej tą drogą, na zawsze, w poczuciu wierności, bez oglądania si wstecz.


421

Postanowienie: by wiernym — wiernym heroicznie i bez wymwek — rozkadowi godzin, zarwno w yciu codziennym, jak i w sytuacjach nadzwyczajnych.


422

Czy myślaeś czasami ze świtą zazdrością o modziutkim apostole Janie, quem diligebat Iesus — ktrego miowa Jezus?

— Czy nie chciabyś zasuy na to, by nazywano ci “tym, ktry miuje wol Boga”? Zastosuj środki, dzie po dniu.


423

Bądź pewien: pragnienie — potwierdzone czynami! — postpowania jak dobre dziecko Boe daje wieczną modoś, pogod ducha, radoś i pokj.


424

Jeeli ponownie oddasz si w rce Boga, otrzymasz od Ducha Świtego świato rozumu i si woli.


425

Posuchaj z ust Jezusa owej przypowieści, ktrą podaje św. Jan w swojej Ewangelii: Ego sum vitis, vos palmites — Ja jestem krzewem winnym, wy latoroślami. Ju masz w wyobraźni, w umyśle, caą przypowieś. I widzisz, e latorośl oderwana od pnia, od winnego krzewu, nie nadaje si do niczego, nie okryje si owocami; podzieli los uschego patyka, ktry bdą depta ludzie lub zwierzta bądź ktry zostanie wrzucony do ognia...

— Ty jesteś latoroślą: wyciągnij z tego wszystkie konieczne wnioski.


426

Dziś modliem si znowu peen ufności, prosząc: Panie, niechaj nie drczą nas nasze dawne, ju przebaczone upadki, ani te moliwoś przyszych; obyśmy oddali si w Twoje miosierne rce; obyśmy przedstawiali Ci swoje pragnienia świtości i apostolstwa, ktre pulsują jak rozarzone wgle pod popioem pozornego chodu...

— Panie, wiem, e nas suchasz. Powiedz Mu to rwnie ty.


427

Otwierając swoją dusz, bądź szczery! I mw bez owijania w bawen — to czasem bardzo dziecinne. A potem z ulegością idź dalej: bdziesz bardziej świty, szczśliwszy.


428

Nie szukaj pociechy poza Bogiem. — Posuchaj, co pisa w kapan: “Nie naley bez potrzeby otwiera serca przed jakimś innym przyjacielem!”.


429

Świtoś osiąga si z pomocą Ducha Świtego — ktry przybywa, by zamieszka w naszych duszach — dziki asce otrzymywanej w sakramentach i przez ciągą walk ascetyczną. Synu mj, nie rbmy sobie zudze: ty i ja — bd to powtarza niezmordowanie — bdziemy musieli walczy zawsze, zawsze, a do koca swojego ycia. Wwczas bdziemy miowa pokj i bdziemy nieś pokj, i otrzymamy nagrod wieczną.


430

Nie poprzestawaj na mwieniu do Pocieszyciela. Suchaj Go!

Rozwa na modlitwie, e ycie w dziecictwie duchowym, dziki ktremu odkryeś dogbnie, e jesteś dzieckiem Boym, napenio ci synowską miością do Ojca; pomyśl, jak przedtem szedeś przez Maryj do Jezusa, ktrego uwielbiasz jak przyjaciel, jak brat, jak Jego ulubieniec, ktrym zresztą jesteś... Potem, otrzymawszy t rad, zrozumiaeś, e do tej pory wiedziaeś, i Duch Świty zamieszkuje w twojej duszy, by ją uświca... ale nie “ogarnąeś” tej prawdy o Jego obecności. Potrzebna bya ta sugestia: teraz czujesz w sobie mioś, chcesz z Nim obcowa, by Jego przyjacielem, powiernikiem... uatwia Mu prac oczyszczania, wyrywania, rozpalania...

“Nie potrafi tego!” — myślaeś. — Posuchaj Go, nalegam. On da ci siy, On to wszystko sprawi, jeśli zechcesz... a ty przecie chcesz!

— Mdl si do Niego: Boski Gościu, Nauczycielu, Świato, Przewodniku, Miości, obym umia Ci gości, sucha Twoich nauk, rozpali si, iś za Tobą, miowa Ci.


431

By zbliy si do Boga, by wzlecie ku Bogu, potrzebujesz mocnych i hojnych skrzyde modlitwy i pokuty.


432

By unikną rutyny w modlitwach ustnych, staraj si odmawia je z taką samą miością, z jaką mwi osoba, ktra waśnie si zakochaa... i jakby to bya dla ciebie ostatnia okazja, by zwrci si do Pana.


433

Jeśli jesteś dumny z bycia dzieckiem Najświtszej Maryi Panny, zapytaj siebie samego: Ile razy okazuj swoje naboestwo do Maryi w ciągu caego dnia, od rana do wieczora?


434

Są midzy innymi dwa powody — mwi do siebie w przyjaciel — bym wynagradza mojej Matce Niepokalanej w kadą sobot i w przeddzie Jej świąt.

— Drugi z nich jest taki, e ludzie zamiast niedziele i świta maryjne (a są to zazwyczaj odpusty w rnych miejscowościach) poświca modlitwie, przeznaczają je — wystarczy otworzy oczy i zobaczy — na obraanie naszego Jezusa publicznymi grzechami i gorszącymi zbrodniami.

— A pierwszy to ten, e my, ktrzy pragniemy by dobrymi dziemi, nie przeywamy, by moe popychani przez szatana, z naleytą uwagą tych dni, poświconych Panu i Jego Matce.

— Zdajesz ju sobie spraw, e są to niestety nadal bardzo aktualne powody, abyśmy take my wynagradzali.


435

Zawsze rozumiaem modlitw chrześcijanina jako miosną rozmow z Jezusem, ktrej nie naley przerywa nawet w chwilach, kiedy fizycznie jesteśmy oddaleni od Tabernakulum, gdy cae nasze ycie jest pieśnią ludzkiej miości zwrconej ku Bogu... a kocha moemy zawsze.


436

Tak wielka jest mioś Boga do stworze i tak wielka powinna by nasza wzajemnoś, e przy sprawowaniu Mszy Świtej zegarki powinny si zatrzymywa.


437

Latorośle zączone z winnym krzewem dojrzewają i przynoszą owoce.

— Co powinniśmy zrobi, ty i ja? Przylgną mocno, za pośrednictwem Chleba i Sowa, do Chrystusa, ktry jest naszym winnym krzewem... powtarzając Mu sowa miości przez cay dzie. Tak czynią zakochani.


438

Kochaj mocno Pana. Zachowuj w swojej duszy i umacniaj t naglącą potrzeb miowania Go. Kochaj Boga, w szczeglności teraz, kiedy by moe niektrzy z tych, co trzymają Go w swoich rkach, nie kochają Go, źle Go traktują i zaniedbują. Odnoś si bardzo dobrze do Pana w czasie Mszy Świtej i przez cay dzie!


439

Modlitwa jest najpotniejszą bronią chrześcijanina. Modlitwa czyni nas skutecznymi. Modlitwa czyni nas szczśliwymi. Modlitwa daje nam caą si potrzebną do speniania przykaza Boych. — Tak! Cae twoje ycie moe i powinno by modlitwą.


440

Świtoś osobista nie jest czczą abstrakcją, lecz konkretną — boską i ludzką — rzeczywistością, ktra przejawia si stale w codziennych uczynkach miości.


441

Duch modlitwy, ktry oywia cae ycie Jezusa Chrystusa wśrd ludzi, uczy nas, e modlitwa powinna poprzedza wszystkie nasze czyny — wielkie i mae — towarzyszy im oraz nastpowa po nich.


442

Kontempluj Mk Chrystusa i przeywaj ją wraz z Nim: nadstawiaj — codziennie — swoje plecy, kiedy Go biczują; podsuwaj swoją gow pod cierniową koron.

— W moich stronach mwi si: “Za mioś odpaca si miością”.


443

aden szczeg nie uchodzi uwagi tego, kto kocha. Stwierdziem to w tylu duszach: te drobiazgi stanowią wielką rzecz — mioś!


444

Kochaj Boga za tych, ktrzy Go nie kochają: duch wynagrodzenia i przebagania powinien przenika caego ciebie.


445

Jeśli w jakiejś chwili walka wewntrzna staje si trudniejsza, to dobra okazja, by udowodni, e nasza mioś jest prawdziwa.


446

Masz pewnoś, e to waśnie Bg pozwoli ci zobaczy z caą jasnością, i powinieneś powrci do tych dziecicych drobiazgw ze swojego dawnego ycia wewntrznego i wytrwa przez miesiące, a nawet lata w tych heroicznych bahostkach. (Nie zwracaj uwagi na uczucia, tak czsto ślepe na dobro). Dziki swojej woli, by moe chodnej, ale stanowczej, speniaj je z miości.


447

Bądź wytrway — ochoczo i z miością — w spenianiu swoich praktyk poboności, nawet gdybyś odczuwa oschoś. I niech ci nie martwi, kiedy przyapiesz si na tym, e odliczasz minuty lub dni pozostae do koca danej praktyki poboności czy pracy, z ową mtną radością, jaką odczuwa w podobnej sytuacji zy ucze, ktry marzy o kocu roku szkolnego, bądź drobny przestpca, ktry myśli o powrocie do swych zych nawykw, gdy tylko otworzą si bramy wizienia. Bądź wytrway — powtarzam — dziki silnej, skutecznej woli. I nawet przez chwil niech ci nie opuszcza pragnienie spenienia i wykorzystania tych środkw poboności.


448

yj wiarą, radosny, trzymając si blisko Jezusa. — Kochaj Go naprawd — naprawd, naprawd! — a staniesz si bohaterem wielkiej Przygody Miości, gdy bdziesz co dzie bardziej zakochany.


449

Powiedz powoli Nauczycielowi: Panie, pragn tylko Tobie suy! Pragn tylko spenia swoje obowiązki i kocha Ci swoją rozkochaną duszą! Pozwl mi odczu u mego boku Twoje prne kroki. Ty bądź moim jedynym oparciem!

— Powiedz Mu to powoli... i powiedz Mu to naprawd!


450

Potrzebujesz ycia wewntrznego i formacji doktrynalnej. Wymagaj od siebie! — Ty — jako chrześcijanin czy chrześcijanka — powinieneś by solą ziemi i światem świata, gdy masz obowiązek ze świtą bezczelnością dawa przykad. — Powinna ci przynagla mioś Chrystusa, a poniewa od chwili, kiedy Mu powiedziaeś, e idziesz za Nim, masz świadomoś i poczucie, e jesteś drugim Chrystusem, nie bdziesz oddala si od swoich bliskich — swojej rodziny, przyjaci, kolegw — tak samo jak nie oddziela si soli od jedzenia, ktre si nią przyprawia. Twoje ycie wewntrzne i twoja formacja obejmują pobonoś oraz zasady, ktrymi powinno kierowa si dziecko Boe, by swoją aktywną obecnością dodawa wszystkiemu smaku. Proś Pana, abyś by zawsze tą dobrą “przyprawą” w yciu innych.


451

My, chrześcijanie, w duchu modości przychodzimy gromadzi skarby Ewangelii — ktre są zawsze nowe — by dotary dziki nam do wszystkich zakątkw ziemi.


452

Powinieneś naśladowa Jezusa i dawa Go pozna innym przez swoje postpowanie. Nie zapominaj, e Chrystus przyją naszą natur, by wszyscy ludzie stali si uczestnikami ycia Boego, tak byśmy — zjednoczeni z Nim — speniali przykazania nieba zarwno w yciu osobistym, jak i spoecznym.


453

Ze wzgldu na swj status chrześcijanina nie moesz odwraca si plecami do adnego niepokoju, do adnej potrzeby swoich braci, ludzi.


454

Z jakim uporem św. Jan Aposto gosi owo mandatum novum! — “Abyście si wzajemnie miowali!”.

— Chciabym upaś przed wami na kolana, bez adnej komedii — tego domaga si moje serce — i prosi was, abyście przez wzgląd na mioś Boą kochali jedni drugich, pomagali sobie, podawali sobie rk, byście potrafili sobie wybacza.

— Porzucie wic pych, bądźcie wyrozumiali i miosierni; wspomagajcie si wzajemnie modlitwą i szczerą przyjaźnią.


455

Dobry bdziesz tylko wtedy, kiedy bdziesz potrafi dostrzega u innych dobre rzeczy i cnoty. — Dlatego te, kiedy musisz upomina, zrb to z miością i w odpowiedniej chwili, bez upokarzania... a take z chcią uczenia si i poprawienia samego siebie w tym, czego dotyczy upomnienie.


456

Kochaj i praktykuj mioś bliźniego, bez ogranicze i bez dyskryminacji, poniewa ta cnota jest znamienna dla uczniw Mistrza. — Jednake ta mioś nie moe prowadzi ci — bo przestaaby by cnotą — do osabiania wiary, do zacierania konturw, ktre ją określają, do agodzenia jej do tego stopnia, e si zamieni, jak chcieliby niektrzy, w coś bezksztatnego, co nie ma siy ani mocy Boej.


457

Masz y w zgodzie z innymi, masz ich rozumie, masz by bratem swoich braci ludzi, masz pooy mioś — jak mwi pewien kastylijski mistyk — tam, gdzie nie ma miości, a zdobdziesz mioś.


458

Kiedy bdziesz musia przeprowadzi krytyk, powinna by ona pozytywna, w duchu wsppracy, konstruktywna i nigdy za plecami zainteresowanego. — W przeciwnym razie bdzie zdradą, obmową, potwarzą, moe oszczerstwem... a zawsze brakiem uczciwości.


459

Kiedy stwierdzisz, e chwaa Boa i dobro Kościoa wymagają, byś mwi, nie milcz. — Zastanw si: kt nie byby odwany, stojąc w obliczu Boga i mając przed sobą wiecznoś? Nie ma nic do stracenia, a wprost przeciwnie, wiele jest do zyskania. Wobec tego dlaczego si nie odwaysz?


460

Nie jesteśmy dobrymi brami swych braci, ludzi, jeśli nie jesteśmy gotowi wytrwa we waściwym postpowaniu, nawet jeśli otoczenie interpretuje opacznie nasze zachowanie i reaguje w sposb nieprzyjemny.


461

Twoja mioś do Kościoa świtego i twoja suba dla niego nie mogą by uwarunkowane wikszą czy mniejszą świtością osobistą tych, ktrzy go tworzą, chocia pragniemy gorąco chrześcijaskiej doskonaości dla wszystkich.

— Powinieneś kocha Oblubienic Chrystusa, swoją Matk, ktra jest i zawsze bdzie czysta i bez skazy.


462

Praca nad osobistym uświceniem ma wpyw na świtoś tylu dusz oraz na świtoś Kościoa Boego.


463

Bądź przekonany, e — skoro Bg ci syszy, kocha ci, obiecuje ci chwa — to chroniony wszechmocną donią swojego Ojca Niebieskiego, jeśli zechcesz, moesz by osobą peną mstwa, gotową świadczy wszdzie o Jego godnej umiowania, prawdziwej nauce.


464

Rola Paska jest yzna, a Jego nasienie — dobre. Dlatego kiedy na tym świecie pojawia si kąkol, nie miej wątpliwości, e to z braku odpowiedzi ze strony ludzi, zwaszcza chrześcijan, ktrzy usnli i pozostawili teren otwarty dla wroga.

— Nie narzekaj, bo to jaowe, natomiast zastanw si nad swoim postpowaniem.


465

Rwnie tobie daje do myślenia ta uwaga, ktra bardzo mnie zabolaa: “Widz jasno, e brak oporu lub te nieskuteczny opr wobec niegodziwych praw wynika z tego, e zarwno na grze, na dole, jak i pośrodku jest wiele — jake wiele! — miernot”.


466

Wrogowie Boga i Jego Kościoa, kierowani nieprzemijającą nienawiścią szatana, są aktywni i organizują si bez ustanku. Z “przykadnym” uporem przygotowują swoje kadry, prowadzą szkoy, mają swoich przywdcw oraz agitatorw i propagują swoje idee drogą ukrytego, ale skutecznego dziaania i wnoszą do domw i do miejsc pracy swoje nasienie niszczące wszelką ideologi religijną.

— O ile bardziej musimy si stara my, chrześcijanie, aby suy swojemu Bogu, zachowując zawsze wiernoś prawdzie?


467

Nie myl spokoju z lenistwem, niedbalstwem, z opźnieniami w podejmowaniu decyzji bądź w studiowaniu wanych spraw. Spokj zawsze musi by dopeniony pilnością, cnotą niezbdną do niezwocznego rozpatrywania i rozwiązywania stojących przed nami kwestii.


468

— Synu, gdzie jest ten Chrystus, ktrego dusze szukają w tobie? W twojej pysze? W twojej chci narzucania si innym? W uomnościach charakteru, ktrych nie chcesz pokona? W twoim uporze...? Czy w tym jest Chrystus? — Nie! — Zgoda, musisz mie wasną osobowoś, ale powinieneś dąy do utosamienia swojej osobowości z Chrystusem.


469

Proponuj ci dobrą zasad postpowania, byś mg y braterstwem, duchem suby: niech — kiedy ciebie zabraknie — inni mogą poprowadzi dalej twoje zadanie, dziki temu, e wielkodusznie przekazujesz im swoje doświadczenia i nie starasz si by niezastąpionym.


470

Na ciebie — pomimo twoich namitności — spada odpowiedzialnoś za świtoś, za chrześcijaskie ycie innych, za ich skutecznoś. Ty nie jesteś oderwaną czścią. Jeśli si zatrzymasz, ilu ludzi moesz zahamowa bądź skrzywdzi!


471

Pomyśl o swojej Matce, Kościele świtym, i rozwa, e kiedy jeden czonek sabnie, sabnie cae ciao. — Twoje ciao potrzebuje wszystkich czonkw, ale kady czonek potrzebuje caego ciaa. — Co by si stao, gdyby rka moja przestaa wykonywa swoje zadanie... lub gdyby przestao bi serce!


472

Zobaczyeś to jasno: podczas gdy tylu ludzi nie zna Boga, On zwrci uwag na ciebie. Pragnie, byś by fundamentem, kamiennym blokiem, na ktrym oprze si ycie Kościoa.

Rozwa t prawd, a wyciągniesz wiele praktycznych wnioskw dla swojego codziennego postpowania: fundament, kamienny blok — by moe bez blasku, ukryty — powinien by solidny, nie kruchy; powinien suy za podstaw budowli... w przeciwnym razie zostanie sam.


473

Skoro si czujesz fundamentem wybranym przez Boga dla wspodkupienia dusz — nie zapominaj, e jesteś... ndzą, i to samą ndzą — twoja pokora powinna ci umiejscowi pod stopami — w subie wszystkim. Takie waśnie są fundamenty budynkw. Ale fundament powinien by mocny: cnota mstwa jest niezbdna dla tego, kto ma podtrzymywa innych bądź popycha ich naprzd.

— Jezu — powiedz Mu to z caą sią — obym nigdy z powodu faszywej pokory nie przesta praktykowa kardynalnej cnoty mstwa. Pom mi, Boe mj, bym odrnia zoto od tombaku.


474

Matko nasza, nasza Nadziejo! Jake bezpieczni jesteśmy, tuląc si do Ciebie, choby wszystko si chwiao!


Poprzedni Nastpny