Josemaría Escrivá Obras
870

Nie chciej być dorosły. — Bądź dzieckiem, zawsze dzieckiem, choćbyś był bardzo stary. — Kiedy dziecko potyka się i przewraca, nikogo to nie dziwi... ojciec natychmiast śpieszy, aby je podnieść.

Kiedy potyka się i przewraca człowiek dorosły, w pierwszej chwili skłonni jesteśmy do śmiechu. — Niekiedy, gdy minie pierwsze wrażenie, rozbawienie ustępuje litości. — Ale dorosły musi podnieść się sam.

Twoje codzienne smutne doświadczenia pełne są potknięć i upadków. Cóż by się z tobą stało, gdybyś za każdym razem nie był bardziej dzieckiem? Nie usiłuj być dorosłym. — Bądź dzieckiem, a gdy się potkniesz, podniesie cię dłoń twojego Ojca, Boga.

Poprzedni Czytaj cały rozdział Następny