Josemaría Escrivá Obras
850

Cóż za rozmowy! Cóż za nikczemność i co za... ohyda! — A przecież musisz z nimi obcować w biurze, na uniwersytecie, na sali operacyjnej... w świecie. Jeżeli uprzejmie prosisz, żeby zamilkli — wyśmiewają cię. — Jeżeli się krzywisz — zachowują się jeszcze gorzej. — Jeżeli odchodzisz — gadają dalej.

Oto rozwiązanie: najpierw poleć ich Bogu i złóż Mu zadośćuczynienie; później... postaw się po męsku i zastosuj “apostolstwo ostrej mowy”. — Gdy się spotkamy, powiem ci na ucho, jaki ma być twój repertuar.

Poprzedni Czytaj cały rozdział Następny