Josemaría Escrivá Obras
39

Cay Koci uznaje w. Jzefa za swego opiekuna i patrona. Przez wieki mwiono o nim, podkrelajc rne aspekty jego ycia, jako o kim nieustannie wiernym misji, ktr powierzy mu Bg. Dlatego ju od wielu lat lubi wzywa go, uywajc serdecznego tytuu: nasz Ojcze i Panie.

w. Jzef rzeczywicie jest Ojcem i Panem, ktry strzee swoich czcicieli i towarzyszy im w ich ziemskiej wdrwce, tak jak strzeg Jezusa i towarzyszy Mu, kiedy rs i dorasta. Kiedy si z nim obcuje, odkrywa si, e wity Patriarcha jest oprcz tego Mistrzem ycia wewntrznego: uczy nas bowiem poznawa Jezusa, y z Nim, czu si czstk rodziny Boej. w. Jzef udziela nam tych lekcji, bdc zwykym czowiekiem, ojcem rodziny, rzemielnikiem zarabiajcym na ycie trudem wasnych rk. A ten fakt ma dla nas rwnie znaczenie stanowice powd do refleksji i do radoci.

Obchodzc dzi jego wito, chciabym przywoa jego posta, przypominajc to, co mwi o nim Ewangelie, aby w ten sposb lepiej odkry to, co poprzez proste ycie Oblubieca Maryi przekazuje nam Bg.


40

Zarwno w. Mateusz, jak i w. ukasz mwi nam o Jzefie jako o mu pochodzcym ze znakomitego rodu: rodu Dawida i Salomona, krlw Izraela. Z historycznego punktu widzenia szczegy tego pochodzenia s troch niejasne: nie wiemy, ktry z dwch rodowodw przedstawionych przez Ewangelistw odnosi si do Maryi - Matki Jezusa wedug ciaa - a ktry do w. Jzefa, ktry by Jego ojcem wedug prawa ydowskiego. Nie wiemy te, czy miejscem narodzenia w. Jzefa byo Betlejem, dokd uda si na spis ludnoci, czy te Nazaret, gdzie y i pracowa.

Wiemy za to, e nie by osob bogat: y z pracy wasnych rk, tak jak miliony innych ludzi na caym wiecie; wykonywa nuc i skromn prac fizyczn, ktr Bg wybra te dla siebie, kiedy przyj nasze ciao, pragnc przez trzydzieci lat y jak jeden z nas.

Pismo wite mwi, e Jzef by rzemielnikiem. Niektrzy Ojcowie Kocioa dodaj, e by ciel. w. Justyn, mwic o pracy Jezusa, twierdzi, e wyrabia On pugi i jarzma. Opierajc si, by moe, na tych sowach, w. Izydor z Sewilli wnioskuje, e w. Jzef by kowalem. W kadym razie by rzemielnikiem, ktry pracowa w subie mieszkacw swojej miejscowoci, posiadajc pewne umiejtnoci manualne, owoc wielu lat wysiku i znoju.

Z opowieci ewangelicznych wnioskujemy o wielkiej osobowoci Jzefa: w adnej chwili nie jawi si on jako czowiek bojaliwy czy zalkniony wobec ycia. Przeciwnie, umie stawi czoo problemom, poradzi sobie w trudnych sytuacjach, podejmowa powierzone sobie zadania z odpowiedzialnoci i inicjatyw.

Nie zgadzam si z klasycznym sposobem przedstawiania Jzefa jako czowieka starego, chocia uczyniono to w dobrej wierze, by podkreli trwae dziewictwo Maryi. Ja wyobraam go sobie jako modego, silnego, o kilka, by moe, lat starszego od Maryi, ale w sile wieku i penego ludzkiej energii.

Aby y cnot czystoci, nie trzeba czeka na staro lub na brak wigoru. Czysto rodzi si z mioci, a dla czystej mioci wigor i rado, waciwe modoci, nie s przeszkod. Mode byo serce i ciao Jzefa, kiedy polubi on Maryj; kiedy dowiedzia si o tajemnicy Jej Boego Macierzystwa; kiedy zamieszka razem z Ni, szanujc Jej nienaruszono, ktr Bg chcia pozostawi wiatu jako jeszcze jeden znak swojego przyjcia do ludzi. Kto nie jest w stanie zrozumie takiej mioci, wie bardzo mao o tym, czym jest prawdziwa mio, i jest mu cakowicie obcy chrzecijaski sens czystoci.

By wic Jzef - jak powiedzielimy - rzemielnikiem z Galilei, mczyzn - jak wielu innych. A czeg moe oczekiwa od ycia mieszkaniec maej, nieznanej wioski, jak by Nazaret? Tylko pracy, we wszystkie dni, zawsze z tym samym wysikiem. Za u kresu dnia - ubogiego, maego domu, aby mc odzyska siy i nastpnego dnia rozpocz na nowo swoje zajcia.

Jednake imi Jzef znaczy po hebrajsku Bg doda. Bg dodaje do witego ycia tych, ktrzy peni Jego wol, nieoczekiwane wymiary: to, co najwaniejsze, co nadaje warto wszystkiemu, co Boskie. Do pokornego i witego ycia Jzefa Bg doda - jeli mog tak powiedzie - ycie Maryi Dziewicy i ycie Jezusa, Pana naszego. Bg nigdy nie daje si przecign w hojnoci. Jzef mgby powiedzie sowami Najwitszej Maryi Panny, swojej Oblubienicy: Quia fecit mihi magna qui potens est, wielkie rzeczy uczyni mi Wszechmocny, quia respexit humilitatem, gdy wejrza na moj mao.

Jzef faktycznie by zwykym czowiekiem, ktremu Bg zawierzy, aby dokona wielkich rzeczy. Umia przeywa tak, jak chcia tego Pan, wszystkie wydarzenia skadajce si na jego ycie, kade z nich z osobna. Dlatego Pismo wite wychwala Jzefa, twierdzc, e by sprawiedliwy. A w jzyku hebrajskim sprawiedliwy znaczy: pobony, nienaganny suga Boga, penicy Jego wol; innym razem oznacza: dobry i miosierny wzgldem bliniego. Jednym sowem, sprawiedliwy jest ten, kto miuje Boga i udowadnia t mio, przestrzegajc Jego przykaza i ukierunkowujc cae swoje ycie na sub swoim braciom, innym ludziom.


41

Sprawiedliwo nie polega na zwykym stosowaniu si do jakich zasad: prawo powinna pochodzi z wntrza, powinna by gboka i ywa, poniewa sprawiedliwy yje wiar. y wiar - te sowa, ktre pniej tylekro byy tematem rozwaa apostoa Pawa, speniy si w nadmiarze w w. Jzefie. Jego wypenianie woli Boej nie jest ani rutynowe, ani formalistyczne, lecz spontaniczne i gbokie. Prawo, ktre wypenia kady praktykujcy yd, nie byo dla niego zwykym kodeksem ani zimnym zbiorem przepisw, lecz wyrazem woli ywego Boga. Dlatego potrafi rozpozna gos Pana, kiedy objawi mu si w sposb nieoczekiwany, zaskakujcy.

Bo ywot witego Patriarchy to ycie proste, ale nieatwe. Po chwilach duchowej udrki wie, e Syn Maryi pocz si za spraw Ducha witego. I to Dzieci, Syn Boy, potomek Dawida wedug ciaa, rodzi si w grocie. Anioowie ciesz si z Jego narodzenia, a osobistoci z dalekich ziem przybywaj odda Mu cze. Krl Judei natomiast pragnie Jego mierci. Konieczna wic staje si ucieczka. Z pozoru Syn Boy jest bezbronnym dzieckiem, ktre bdzie y w Egipcie.


42

w. Mateusz, opisujc te sceny w swojej Ewangelii, stale podkrela wierno Jzefa, ktry bez wahania wypenia nakazy Pana, chocia czasem ich sens moe mu si wydawa niejasny albo te ich zwizek z reszt planw Boych jest przed nim ukryty.

Ojcowie Kocioa i autorzy duchowi przy wielu okazjach podkrelaj t stao wiary w. Jzefa. Nawizujc do sw Anioa nakazujcego mu ucieka przed Herodem i schroni si w Egipcie, Chryzostom powiada: Syszc to, Jzef wcale si nie zgorszy ani te nie powiedzia: to mi si wydaje zagadkowe. Przecie Ty sam dae nam niedawno pozna, e On zbawi Twj lud, a teraz nawet nie jest w stanie ocali samego siebie, lecz musimy ucieka i cierpie wygnanie - to si sprzeciwia Twojej obietnicy. Jzef nie rozumuje w ten sposb, poniewa jest mem wiernym. Nie pyta te o czas powrotu, chocia Anio go nie oznajmi, mwic tylko: bdziesz tam - w Egipcie - dopki ci nie wezw. Nie stwarza jednak przeszkd, lecz jest posuszny i wierzy, i znosi z radoci wszystkie prby.

Wiara Jzefa nie chwieje si, jego posuszestwo jest zawsze dokadne i szybkie. Aby lepiej zrozumie nauk, ktr daje nam tu wity Patriarcha, dobrze jest rozway, i jego wiara jest aktywna, a jego ulego nie jest wyrazem posuszestwa osoby, ktra daje si biernie ponie biegowi wydarze. Wiara chrzecijaska jest bowiem cakowitym przeciwiestwem konformizmu czy braku wewntrznej aktywnoci i energii.

Jzef odda si bez reszty w rce Boga, ale nigdy nie zrezygnowa z rozwaania tych wydarze i tak mg uzyska od Pana ten stopie zrozumienia Boych dzie, ktry jest prawdziw mdroci. W ten sposb stopniowo nauczy si, e nadprzyrodzone zamysy posiadaj Bosk spjno, ktra czasem pozostaje w sprzecznoci z ludzkimi planami.

W rnych okolicznociach ycia Patriarcha nie rezygnuje z mylenia ani nie porzuca swojej odpowiedzialnoci. Przeciwnie, oddaje na sub wierze cae swoje ludzkie dowiadczenie. Wracajc z Egiptu, gdy posysza, e w Judei panuje Archelaos w miejsce ojca swego, Heroda, ba si tam i. Nauczy si porusza w ramach Boego planu i na potwierdzenie, e Bg rzeczywicie chce tego, co on przeczuwa, otrzymuje wskazwk, aby uda si do Galilei.

Taka bya wiara w. Jzefa: pena, ufna, cakowita, wyraona w skutecznym oddaniu si woli Boej, w rozumnym posuszestwie. A obok wiary - caritas, mio. Jego wiara spaja si z Mioci: z mioci Boga, ktry spenia obietnice dane Abrahamowi, Jakubowi, Mojeszowi; z oblubiecz serdecznoci w stosunku do Maryi i z ojcowsk czuoci wzgldem Jezusa. Wiara i mio, w nadziei wielkiej misji odkupienia ludzi, ktr Bg, posugujc si rwnie nim, ciel z Galilei, rozpoczyna na wiecie.


43

Wiara, mio, nadzieja - oto gwne osie ycia w. Jzefa i ycia chrzecijaskiego w ogle. Oddanie w. Jzefa jawi si jako utkane na przemian z wiernej mioci, penej mioci wiary i ufnej nadziei. Dlatego dzie jego wita jest dobr okazj do tego, ebymy wszyscy odnowili swoje oddanie chrzecijaskiemu powoaniu, ktrego Pan udzieli kademu z nas.

Kiedy szczerze pragnie si y wiar, mioci i nadziej, odnowienie oddania nie oznacza podjcia na nowo czego, co si zarzucio. Jeli istnieje wiara, mio i nadzieja, odnowienie jest - pomimo osobistych bdw, upadkw, saboci - trwaniem w rkach Boga: potwierdzeniem drogi wiernoci. Odnowienie oddania - powtarzam - to odnowienie wiernoci temu, czego chce od nas Pan: mioci wyraonej czynami.

Mio musi si odpowiednio wyraa. Czasami mwi si o mioci, jak gdyby bya ona jedynie deniem do osobistego zadowolenia albo zwykym rodkiem egoistycznego udoskonalenia wasnej osobowoci. A tak nie jest. Prawdziwa mio - to wyjcie poza siebie samego, oddanie si. Mio niesie ze sob rado, ale jest to rado, ktrej korzenie maj ksztat krzya. Dopki przebywamy na ziemi i nie osignlimy jeszcze peni przyszego ycia, nie moe by prawdziwej mioci bez dowiadczenia ofiary i cierpienia - cierpienia, w ktrym si zasmakowuje, ktre jest mie, ktre jest rdem wewntrznej radoci, ale jest to cierpienie rzeczywiste, poniewa zakada ono przezwycianie wasnego egoizmu i przyjcie Mioci jako zasady wszystkich naszych poczyna, kadego z nich z osobna.


44

Uczynki Mioci s zawsze wielkie, nawet jeli s to rzeczy z pozoru drobne. Bg zbliy si do ludzi, ndznych stworze, i powiedzia nam, e nas miuje: Deliciae meae esse cum filiis hominum - radoci moj jest przebywanie wrd synw ludzkich. Pan pozwala nam pozna, e wszystko ma swoj warto: zarwno czyny, ktre w oczach ludzi uchodz za nadzwyczajne, jak i te, ktre dla odmiany uwaamy za mao znaczce. Nic si nie marnuje. aden czowiek nie jest lekcewaony przez Boga. Wszyscy - kady na drodze wasnego powoania: w swojej rodzinie, w swojej pracy umysowej czy fizycznej, w wypenianiu obowizkw wasnego stanu, obowizkw obywatelskich, w korzystaniu ze swoich praw - jestemy wezwani do uczestnictwa w Krlestwie Niebieskim.

Tego uczy nas ycie w. Jzefa: proste, normalne i zwyczajne, zoone z lat zawsze jednakowej pracy, z dni po ludzku jednostajnych, nastpujcych jeden po drugim. Mylaem o tym wiele razy, rozmylajc o postaci w. Jzefa i jest to wanie jeden z powodw, dla ktrych mam do niego szczeglne naboestwo.

Kiedy w przemwieniu zamykajcym pierwsz sesj Soboru Watykaskiego II, 8 grudnia ubiegego roku, Ojciec wity Jan XXIII ogosi, e w kanonie Mszy wymienia si bdzie imi w. Jzefa, pewna bardzo wana osobisto Kocioa natychmiast zatelefonowaa do mnie, aby mi powiedzie: Rallegramenti! Gratulacje! Usyszawszy t wiadomo, natychmiast pomylaem o ksidzu, o radoci, jak to ksidzu sprawi. Tak te byo, poniewa na zgromadzeniu soborowym, ktre reprezentuje cay Koci zjednoczony w Duchu witym, ogasza si niezmiern warto nadprzyrodzon ycia w. Jzefa, warto prostego ycia oddanego pracy w obliczu Boga i wypenianiu we wszystkim woli Boej.


45

Opisujc ducha instytucji, ktrej powiciem swoje ycie, Opus Dei, powiedziaem, e opiera si ona - jak drzwi na zawiasach - na zwyczajnej pracy, na pracy zawodowej wykonywanej pord wiata. Powoanie Boe daje nam misj, zaprasza nas do uczestnictwa w jedynym zadaniu Kocioa, abymy w ten sposb wiadczyli o Chrystusie przed ludmi podobnymi do nas i abymy prowadzili wszystko do Boga.

Powoanie zapala wiato pozwalajce nam rozpozna sens naszej egzystencji. Jest to przekonanie si, dziki blaskowi wiary, o racji naszej ziemskiej rzeczywistoci. Nasze ycie - teraniejsze, przesze i przysze - nabiera nowego znaczenia, gbi, ktrej wczeniej nie przeczuwalimy. Wszystkie fakty i wydarzenia zajmuj teraz swoje waciwe miejsce: rozumiemy, dokd chce nas zaprowadzi Pan i czujemy si jakby porwani tym zadaniem, ktre si nam powierza.

Bg wydobywa nas z ciemnoci naszej ignorancji, z naszego niepewnego kroczenia poprzez zdarzenia historii i wzywa nas mocnym gosem, tak jak to pewnego dnia uczyni z Piotrem i Andrzejem: Venite post me, et faciam vos fieri piscatores hominum - pjdcie za Mn, a uczyni was rybakami ludzi, niezalenie od miejsca, ktre zajmujecie w wiecie.

Ten, kto yje wiar, moe napotka trudnoci, walk, cierpienie, a nawet gorycz, ale nigdy nie dozna zniechcenia ani przygnbienia, poniewa wie, e jego ycie jest poyteczne, wie, po co przyszed na t ziemi. Ego sum lux mundi - zawoa Chrystus - qui sequitur me non ambulat in tenebris, sed habebit lumen vitae. Ja jestem wiatoci wiata. Kto idzie za Mn, nie bdzie chodzi w ciemnoci, lecz bdzie mia wiato ycia.

Aby zasuy na to wiato Boe, trzeba kocha, umie pokornie uzna nasz potrzeb zbawienia i powiedzie wraz z Piotrem: Panie, do kog pjdziemy? Ty masz sowa ycia wiecznego. A mymy uwierzyli i poznali, e Ty jeste witym Boga. Jeli rzeczywicie bdziemy postpowa w ten sposb, jeli pozwolimy, aby do naszego serca dotaro Boe wezwanie, bdziemy mogli naprawd powiedzie, e nie chodzimy w ciemnociach, gdy ponad naszymi ndzami i osobistymi bdami, jak soce ponad burz, wieci wiato Boe.


46

Wiara i powoanie chrzecijaskie maj wpyw na cae nasze istnienie, a nie tylko na jego cz. Relacje do Boga s z koniecznoci relacjami oddania i ogarniaj wszystko. Postaw czowieka wiary jest postrzeganie ycia - we wszystkich jego wymiarach - z nowej perspektywy: tej, ktr nam daje Bg.

Wy, ktrzy obchodzicie dzisiaj ze mn t uroczysto w. Jzefa, jestecie wszyscy ludmi zajmujcymi si prac w rnych zawodach, tworzycie rne rodziny, naleycie do rnych narodw, ras i jzykw. Zdobylicie wyksztacenie w szkoach albo w warsztatach i biurach, wykonujecie swoj prac od lat, nawizalicie kontakty zawodowe i osobiste ze swoimi kolegami, uczestniczycie w rozwizywaniu wsplnych problemw w swoich zakadach pracy i w swojej spoecznoci.

Przypominam wam wic raz jeszcze, e to wszystko nie jest obce planom Boym. Wasze powoanie ludzkie jest czci, i to wan, waszego powoania Boego. To jest powd, dla ktrego musicie si uwica, przyczyniajc si jednoczenie do uwicenia innych, podobnych wam, wanie poprzez uwicanie swojej pracy i swojego rodowiska: tej pracy umysowej czy fizycznej, ktra wypenia wasze dni, ktra nadaje szczeglny ksztat waszej ludzkiej osobowoci, ktra jest waszym sposobem bycia w wiecie; tego domu, tej rodziny i tego narodu, w ktrym si urodzilicie i ktry miujecie.


47

Praca nieodcznie towarzyszy yciu czowieka na ziemi. Wraz z ni pojawia si wysiek, znj, zmczenie: przejawy cierpienia i walki, ktre stanowi cz naszej obecnej ludzkiej egzystencji i s oznakami rzeczywistoci grzechu oraz potrzeby odkupienia. Jednake praca sama w sobie nie jest ani ciarem, ani przeklestwem czy kar: mwi tak ci, ktrzy nie czytali uwanie Pisma witego.

Ju czas, ebymy my, chrzecijanie, gono powiedzieli, e praca jest darem Boga i e nie ma adnego sensu dzielenie ludzi na rne kategorie, w zalenoci od rodzaju wykonywanej pracy, uwaajc jedne zajcia za godniejsze od innych. Praca, wszelka praca, jest wiadectwem godnoci czowieka, jego panowania nad stworzeniem. Jest okazj do rozwoju wasnej osobowoci. Jest wizi jednoci z innymi ludmi; rdem utrzymania wasnej rodziny; sposobem przyczyniania si do ulepszenia spoecznoci, w ktrej yjemy i do postpu caej ludzkoci.

Dla chrzecijanina te perspektywy poszerzaj si i powikszaj. Praca bowiem jawi si jako uczestnictwo w stwrczym dziele Boga, ktry stworzywszy czowieka, pobogosawi mu, mwic: Bdcie podni i rozmnaajcie si, abycie zaludnili ziemi i uczynili j sobie poddan; abycie panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierztami pezajcymi po ziemi. Poza tym praca - jako podjta przez Chrystusa - jawi si nam jako rzeczywisto odkupiona i odkupiajca: nie jest tylko przestrzeni, w ktrej czowiek yje, lecz jest rodkiem i drog do witoci; rzeczywistoci, ktr mona uwici i ktra uwica.


48

Nie naley wic zapomina, e ta godno pracy oparta jest na Mioci. Wielkim przywilejem czowieka jest moliwo miowania, dziki ktrej wychodzi on poza to, co ulotne i przemijajce. Moe miowa inne istoty ludzkie, napeniajc treci wypowiadane przez siebie sowa "ty” i "ja”. I moe miowa Boga, ktry otwiera nam bramy nieba; ktry czyni nas czonkami swojej rodziny; ktry pozwala nam ze sob rozmawia bezporednio, twarz w twarz.

Dlatego czowiek nie powinien ogranicza si do robienia rzeczy, do wytwarzania przedmiotw. Praca rodzi si z mioci, wyraa mio, jest skierowana ku mioci. Rozpoznajemy Boga nie tylko we wspaniaoci natury, lecz rwnie w dowiadczeniu swojej wasnej pracy, swojego wysiku. W ten sposb praca jest modlitw, dzikczynieniem, poniewa mamy wiadomo, e to Bg umieci nas na ziemi, e nas miuje i e jestemy spadkobiercami Jego obietnic. Dlatego susznie mwi si nam: Przeto czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwa Bo czycie.


49

Praca zawodowa jest take apostolstwem, okazj do oddania si innym ludziom, aby objawi im Chrystusa i zaprowadzi ich do Boga Ojca, dziki mioci, jak Duch wity rozlewa w duszach. Wrd wskazwek, jakie w. Pawe daje mieszkacom Efezu, odnonie do tego, w jaki sposb powinna przejawia si zmiana, ktrej dokonao w nich nawrcenie, ich powoanie do chrzecijastwa, znajdujemy t: Kto dotd krad, niech ju przestanie kra, lecz raczej niech pracuje uczciwie wasnymi rkami, by mia z czego udziela potrzebujcemu. Ludzie potrzebuj ziemskiego chleba, ktry bdzie pod-trzymywa ich ycie, ale take chleba niebieskiego, ktry bdzie owieca i ogrzewa ich serca. Poprzez sam swoj prac, poprzez inicjatywy, ktre z niej wynikn, w swoich rozmowach, w obcowaniu z innymi, moecie i powinnicie konkretyzowa ten apostolski nakaz.

Jeli bdziemy pracowa w tym duchu, nasze ycie, pord ogranicze waciwych kondycji czowieka na ziemi, bdzie przedsmakiem chway nieba, tej wsplnoty z Bogiem i ze wszystkimi witymi, w ktrej krlowa bdzie tylko mio, oddanie, wierno, przyja, rado. W swojej codziennej, zwyczajnej pracy zawodowej znajdziecie materi - rzeczywist, konkretn i cenn - do realizacji penego ycia chrzecijaskiego, do wykorzystania aski, ktra pochodzi od Chrystusa.

W tej swojej dziaalnoci zawodowej, wykonywanej w obliczu Boga, bdziecie mie okazj do praktykowania wiary, nadziei i mioci. Wydarzenia, relacje i problemy, ktre niesie ze sob wasza praca, bd stanowi temat dla waszej modlitwy. Wysiek wkadany w realizowanie waszych codziennych zada bdzie okazj do dowiadczenia tego Krzya, ktry ma zasadnicze znaczenie dla chrzecijanina. Dowiadczenie wasnej saboci, poraki towarzyszce zawsze wszystkim ludzkim wysikom dadz wam wicej realizmu, wicej pokory, wicej wyrozumiaoci dla innych. Sukcesy i radoci bd dla was zaproszeniem do dzikczynienia i do mylenia, e nie yjecie dla siebie samych, lecz po to, by suy innym i Bogu.


50

Aby postpowa w ten sposb, aby uwica swj zawd, trzeba przede wszystkim pracowa dobrze, z rzetelnoci ludzk i nadprzyrodzon. Chc teraz dla kontrastu przypomnie, co mwi jedna z dawnych ewangelii apokryficznych: Ojciec Jezusa, ktry by ciel, wyrabia pugi i jarzma. Pewnego razu - mwi dalej opowie - zamwi u niego oe pewien wysoko postawiony czowiek. Okazao si jednak, e jedna z desek bya krtsza od drugiej i Jzef nie wiedzia, co zrobi. Wwczas Dzieci Jezus powiedziao do ojca: po obie deski na ziemi i u je rwno z jednej strony. Jzef tak uczyni. Wtedy Jezus stan z drugiej strony, chwyci krtsz desk i wycign j tak, e staa si tak duga jak druga. Jzef, Jego ojciec, na widok tego cudu bardzo si zdumia, obj Dzieci i ucaowa je, mwic: jake jestem szczliwy, gdy Bg da mi to Dzieci.

Jzef z pewnoci nie dzikowa Bogu za takie rzeczy, jego praca nie moga wyglda w ten sposb. w. Jzef nie jest czowiekiem lubicym atwe i cudowne rozwizania, lecz czowiekiem wytrwaym, zdolnym do wysiku, a kiedy trzeba - pomysowym. Chrzecijanin wie, e Bg czyni cuda: dokonywa ich przed wiekami, czyni je pniej i dokonuje ich rwnie teraz, poniewa non est abbreviata manus Domini, nie zmniejszya si moc Boa.

Jednake cuda s przejawem zbawczej wszechmocy Boga, a nie sposobem zapobiegania skutkom naszej nieudolnoci albo sprzyjania naszemu wygodnictwu. Cud, o ktry prosi was Pan, to wytrwanie w waszym chrzecijaskim i Boskim powoaniu, uwicanie pracy kadego dnia: cud przemieniania codziennej prozy w jedenastozgoskowiec, w poezj heroiczn, dziki mioci, z jak wykonujecie swoje zwyczajne zajcia. Tam wanie oczekuje was Bg, ebycie stali si duszami posiadajcymi poczucie odpowiedzialnoci, zapa apostolski, kompetencj zawodow.

Dlatego jako haso dla waszej pracy mog wskaza wam to: aby by uytecznym, suy. Bo po pierwsze, eby co wykona, trzeba umie to zakoczy. Nie wierz w czysto intencji tych, ktrzy nie dokadaj stara, by zdoby kompetencj niezbdn do tego, aby naleycie wypenia powierzone sobie zadania. Nie wystarczy chcie czyni dobro, trzeba umie to robi. A jeli rzeczywicie chcemy, to pragnienie to znajdzie wyraz w staraniu o to, by zastosowa odpowiednie rodki, eby dobrze wykoczy kad rzecz, w sposb po ludzku doskonay.


51

To bycie po ludzku uytecznym, ta sprawno, ktr moemy nazwa techniczn, ta umiejtno wykonywania wasnego zawodu powinny by oywione pewn cech, ktra bya fundamentalna w pracy w. Jzefa i ktra powinna by fundamentalna w pracy kadego chrzecijanina: duchem suby, pragnieniem, aby prac przyczynia si do dobra innych ludzi. Praca Jzefa nie bya prac ukierunkowan ku afirmacji siebie, chocia powicenie si yciu zawodowemu uksztatowao w nim dojrza, wyranie zarysowan osobowo. Patriarcha pracowa ze wiadomoci wypeniania woli Boej, mylc jednoczenie o dobru swoich bliskich, Jezusa i Maryi, oraz majc na uwadze dobro wszystkich mieszkacw maego Nazaretu.

W Nazarecie Jzef by zapewne jednym z nielicznych rzemielnikw, jeli nie jedynym. Prawdopodobnie - ciel. Jednake, jak to zwykle bywa w maych wioskach, umia te robi inne rzeczy: uruchomi na nowo myn, ktry nie dziaa, albo przed zim naprawi szpary w dachu. Jzef bez wtpienia wyciga z kopotw wielu ludzi poprzez swoj dobrze wykonan prac. Jego praca zawodowa bya zajciem skierowanym ku subie, dla uprzyjemniania ycia pozostaych rodzin z wioski; towarzyszy jej umiech, mie sowo, komentarz wypowiedziany niby mimochodem, ale przywracajcy wiar i rado temu, kto niemal je utraci.


52

Zapewne czasami, gdy pracowa dla osb biedniejszych od siebie, Jzef przyjmowa w zamian co, co miao niewielk warto, ale dawao tej drugiej osobie satysfakcj, e zapacia. Normalnie pobiera za sw prac tyle, ile byo suszne, ani mniej, ani wicej. Umia zada tego, co sprawiedliwie mu si naleao, gdy wierno Bogu nie moe oznacza rezygnowania z praw, ktre w rzeczywistoci s obowizkami. w. Jzef musia wymaga tego, co sprawiedliwe, bo wanie dziki zapacie za prac mia utrzyma Rodzin, ktr powierzy mu Bg.

Egzekwowanie wasnych praw nie powinno by owocem indywidualistycznego egoizmu. Nie miuje si sprawiedliwoci, jeeli nie pragnie si, by wypeniano j w stosunku do innych ludzi. Podobnie jak niedopuszczalne jest zamykanie si w wygodnej religijnoci i zapominanie o potrzebach innych. Ten, kto chce by sprawiedliwy w oczach Boych, stara si rwnie rzeczywicie wprowadza sprawiedliwo wrd ludzi. I to nie tylko ze szlachetnej intencji, aby nie obraano imienia Boego, lecz take dlatego, e bycie chrzecijaninem oznacza przyjmowanie wszystkiego, co po ludzku szlachetne. Parafrazujc znany tekst w. Jana Apostoa, mona powiedzie, e kto mwi, i jest sprawiedliwy wobec Boga, ale nie jest sprawiedliwy wobec innych ludzi, jest kamc i nie ma w nim prawdy.

Jak wszyscy chrzecijanie, ktrzy przeyli t chwil, ze wzruszeniem i radoci przyjem decyzj o obchodzeniu liturgicznego wita w. Jzefa Robotnika. To wito, ktre jest jakby kanonizacj Boskiej wartoci pracy, ukazuje, jak Koci - w swoim yciu wsplnotowym i publicznym - gosi gwne prawdy Ewangelii, ktre, zgodnie z pragnieniem Boga, powinny by w sposb szczeglny rozwaane w naszych czasach.


53

Mwilimy ju duo na ten temat przy innych okazjach, pozwlcie mi jednak raz jeszcze zwrci uwag na naturalno i prostot ycia w. Jzefa, ktry ani nie odsuwa si od swoich wspmieszkacw, ani nie stwarza niepotrzebnych barier.

Dlatego - chocia, by moe, czasami, w niektrych sytuacjach moe to by uzasadnione - nie lubi zazwyczaj mwi o katolickich robotnikach, o katolickich inynierach, o katolickich lekarzach itd., jak gdyby chodzio o jaki gatunek wewntrz danego rodzaju; jak gdyby katolicy tworzyli jak grupk oddzielon od innych, przez co stwarza si wraenie, e pomidzy chrzecijanami i reszt ludzkoci istnieje przepa. Szanuj opini przeciwn, uwaam jednak, e o wiele waciwsze jest mwienie o robotnikach, ktrzy s katolikami lub o katolikach, ktry s robotnikami; o inynierach, ktrzy s katolikami lub o katolikach, ktrzy s inynierami. Bo czowiek, ktry ma wiar i wykonuje prac umysow, techniczn czy fizyczn, jest i czuje si zjednoczony z innymi, rwny innym, ma te same prawa i obowizki, to samo pragnienie stania si lepszym, ten sam zapa stawiania czoa wsplnym problemom i znalezienia dla nich rozwizania.

Katolik, podejmujc si tego wszystkiego, bdzie umia uczyni ze swojego codziennego ycia wiadectwo wiary, nadziei i mioci; wiadectwo proste, normalne, bez potrzeby afiszowania si, ukazujc - dziki spjnoci swego ycia - sta obecno Kocioa w wiecie, jako e wszyscy katolicy sami s Kocioem, poniewa s penoprawnymi czonkami jedynego Ludu Boego.


54

Od dawna lubi odmawia wzruszajc inwokacj do w. Jzefa, ktr proponuje nam sam Koci w modlitwach przygotowawczych do Mszy: O mu szczliwy, bogosawiony Jzefie, ktremu byo dane nie tylko widzie i sysze Boga, ktrego krlowie chcieli widzie i nie widzieli, sysze i nie syszeli, ale rwnie pieci Go, caowa, ubiera i strzec! Modlitwa ta posuy nam jako wprowadzenie do ostatniego tematu, ktry dzi zamierzam poruszy - jest nim serdeczne obcowanie Jzefa z Jezusem.

Dla w. Jzefa ycie Jezusa byo cigym odkrywaniem wasnego powoania. Wspominalimy wczeniej owe pierwsze lata, pene sytuacji pozornie ze sob kontrastujcych: uwielbienie i ucieczka; majestatyczno Mdrcw i ubstwo stajenki; piew Aniow i milczenie ludzi. Kiedy nadchodzi moment przedstawienia Dziecitka w wityni, Jzef, ktry skada skromn ofiar z pary synogarlic, widzi, jak Symeon i Anna ogaszaj, e Jezus jest Mesjaszem. Jego ojciec i Matka dziwili si temu, co o Nim mwiono - pisze w. ukasz. Pniej, kiedy Dzieci bez wiedzy Maryi i Jzefa zostaje w wityni, ten sam Ewangelista powie, e odnalazszy Go po trzech dniach poszukiwa, zdziwili si bardzo.

Jzef jest zdumiony, Jzef si dziwi. Bg objawia mu stopniowo swoje zamiary, a on czyni starania, by je zrozumie. Jak kada dusza, ktra chce i blisko za Jezusem, natychmiast odkrywa, e nie mona i powolnym krokiem, e nie ma miejsca na rutyn. Poniewa Bg nie zadowala si utrzymywaniem osignitego poziomu, spoczywaniem na laurach. Bg stale wymaga wicej, a Jego drogi nie s naszymi ludzkimi drogami. w. Jzef, jak aden czowiek przed nim ani po nim, nauczy si od Jezusa by czujnym, aby rozpoznawa wielkie dziea Boe, mie dusz i serce otwarte.


55

Jednak skoro Jzef nauczy si od Jezusa y w sposb Boski, to odwaybym si powiedzie, e w tym, co ludzkie, on sam nauczy wielu rzeczy Syna Boego. Jest co, co mi si nie do koca podoba w tytule "przybrany ojciec”, ktrym czasami okrela si Jzefa, poniewa zachodzi ryzyko mylenia, i relacje midzy Jzefem i Jezusem byy chodne i czysto zewntrzne. Nasza wiara mwi nam faktycznie, i nie by on ojcem wedug ciaa, nie jest to jednak jedyne ojcostwo.

Jzefowi - czytamy w jednym z kaza w. Augustyna - nie tylko naley si imi ojca, ale naley si mu bardziej ni komukolwiek innemu. I dodaje: W jaki sposb by ojcem? Tym bardziej by ojcem, im bardziej czyste byo jego ojcostwo. Niektrzy myleli, e by ojcem naszego Pana Jezusa w takim sensie, w jakim s ojcami inni, ktrzy rodz wedug ciaa, a nie tylko otrzymuj dzieci jako owoc mioci duchowej. Dlatego mwi w. ukasz: mylano, e by ojcem Jezusa. Dlaczego mwi tylko, e mylano? Bo mylenie i sdy ludzkie odnosz si do tego, co zwyko dzia si midzy ludmi. A Pan nie narodzi si z nasienia Jzefa. Niemniej jednak z mioci i pobonoci Jzefa narodzi mu si syn z Dziewicy Maryi, ktry by Synem Boga.

Jzef miowa Jezusa, tak jak ojciec miuje swoje dziecko i obcowa z Nim, dajc Mu wszystko, co mia najlepszego. Troszczc si o Dziecko, jak mu to zostao polecone, Jzef uczyni z Jezusa rzemielnika: przekaza Mu swj zawd. Dlatego mieszkacy Nazaretu, mwic o Jezusie, bd Go nazywa bez rnicy faber i fabri filius, rzemielnikiem i synem rzemielnika. Jezus pracowa w warsztacie Jzefa i razem z Jzefem. Jaki by Jzef, jak dziaaa w nim aska, e mg wychowa Syna Boego w tym, co ludzkie?

Jezus musia wic by podobny do Jzefa: w sposobie wykonywania pracy, w rysach charakteru i sposobie mwienia. W realizmie Jezusa, w Jego zmyle obserwacji, w sposobie siadania do stou i amania chleba, w upodobaniu do goszenia nauki w sposb konkretny i brania za przykad spraw z ycia codziennego uwidacznia si Jego dziecistwo i modo, a przez to Jego obcowanie z Jzefem.

Nie mona nie dostrzec wzniosoci tego misterium. Ten Jezus, ktry jest czowiekiem, ktry mwi z akcentem okrelonego regionu Izraela, ktry jest podobny do rzemielnika zwanego Jzefem - jest Synem Boga. A kt moe nauczy czego Boga? Jednak rzeczywicie jest czowiekiem i yje normalnie: najpierw jako dziecko, potem jako chopiec, ktry pomaga Jzefowi w warsztacie, wreszcie jako czowiek dojrzay, w sile wieku. Jezus za czyni postpy w mdroci, w latach i w asce u Boga i u ludzi.


56

W tym, co ludzkie, Jzef by nauczycielem Jezusa; obcowa z Nim codziennie z delikatn serdecznoci i troszczy si o Niego z radosnym powiceniem. Czy nie jest to uzasadniony powd, abymy uznali tego sprawiedliwego ma, tego witego Patriarch, w ktrym osiga szczyt wiara Starego Przymierza, za Mistrza ycia wewntrznego? ycie wewntrzne - to nic innego, jak wytrwae i zaye obcowanie z Chrystusem w celu utosamienia si z Nim. A Jzef moe powiedzie nam o Jezusie wiele rzeczy. Dlatego nie porzucajcie nigdy tego naboestwa do niego, ite ad Ioseph, jak mwi tradycja chrzecijaska, posugujc si wyraeniem zaczerpnitym ze Starego Testamentu.

Mistrz ycia wewntrznego, rzemielnik oddany swojej pracy, wierny suga Boy przebywajcy w cigym kontakcie z Jezusem: taki oto jest Jzef. Ite ad Ioseph. Dziki w. Jzefowi chrzecijanin uczy si, co to znaczy nalee do Boga i rwnoczenie przebywa w peni wrd ludzi, uwicajc wiat. Obcujcie z Jzefem, a spotkacie Jezusa. Obcujcie z Jzefem, a spotkacie Maryj, ktra zawsze napeniaa pokojem miy warsztat w Nazarecie.


Poprzedni Nastpny