Josemaría Escrivá Obras
102

Chrystus yje. Oto wielka prawda, ktra napenia treci nasz wiar. Jezus, ktry umar na krzyu, zmartwychwsta, przezwyciy mier, moce ciemnoci, bl i smutek. Nie bjcie si - tymi sowami pozdrowi Anio kobiety zdajce do grobu. Nie bjcie si! Szukacie Jezusa z Nazaretu, ukrzyowanego; powsta, nie ma Go tu. Haec est dies quam fecit Dominus, exultemus et laetemur in ea; oto dzie, ktry Pan uczyni: radujmy si.

Okres wielkanocny jest czasem radoci, radoci, ktra nie ogranicza si tylko do tej czci roku liturgicznego, lecz w kadej chwili jest obecna w sercu chrzecijanina. Poniewa Chrystus yje: Chrystus nie jest postaci, ktra przemina, ktra istniaa w jakiej epoce i odesza, pozostawiajc nam wspaniae wspomnienie i przykad.

Nie. Chrystus yje. Jezus to Emmanuel: Bg z nami. Jego Zmartwychwstanie objawia nam, e Bg nie porzuca swoich. Czy moe niewiasta zapomnie o swym niemowlciu, ta, ktra kocha syna swego ona? A nawet, gdyby ona zapomniaa, Ja nie zapomn o tobie - obieca. I speni swoj obietnic. Bg nadal znajduje swoj rado przy synach ludzkich.

Chrystus yje w swoim Kociele. "Jednake mwi wam prawd: Poyteczne jest dla was moje odejcie. Bo jeeli nie odejd, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A jeeli odejd, pol Go do was”. Takie byy zamysy Boga: Jezus, umierajc na Krzyu, da nam Ducha Prawdy i ycia. Chrystus trwa w swoim Kociele: w jego sakramentach, w jego liturgii, w jego nauczaniu, w caej jego dziaalnoci.

W sposb szczeglny Chrystus jest nadal obecny wrd nas w tym codziennym oddaniu, jakim jest Najwitsza Eucharystia. Dlatego Msza jest centrum i rdzeniem ycia chrzecijaskiego. W kadej Mszy obecny jest Chrystus Cay: Gowa i Ciao. Per Ipsum, et cum Ipso, et in Ipso. Poniewa Chrystus jest Drog, Porednikiem - w Nim znajdujemy wszystko, poza Nim nasze ycie staje si puste. W Chrystusie i pouczeni przez Niego, omielamy si mwi, audemus dicere: Pater noster, Ojcze nasz. Omielamy si nazywa Ojcem Pana nieba i ziemi.

Obecno ywego Jezusa w Najwitszej Hostii jest gwarancj, korzeniem i dopenieniem Jego obecnoci w wiecie.


103

Chrystus yje w chrzecijaninie. Wiara mwi nam, e czowiek w stanie aski jest przebstwiony. Jestemy mczyznami i kobietami, nie anioami. Istotami z krwi i koci, z sercem i z namitnociami, ze smutkami i z radociami. Jednake przebstwienie oddziauje na caego czowieka jako zadatek chwalebnego zmartwychwstania. Chrystus zmartwychwsta jako pierwszy spord tych, co pomarli. Poniewa bowiem przez czowieka przysza mier, przez czowieka te dokona si zmartwychwstanie. I jak w Adamie wszyscy umieraj, tak te w Chrystusie wszyscy bd oywieni.

ycie Chrystusa jest naszym yciem, zgodnie z tym, co obieca Apostoom w czasie Ostatniej Wieczerzy: Jeli Mnie kto miuje, bdzie zachowywa moj nauk, a Ojciec mj umiuje go i przyjdziemy do niego, i bdziemy u niego przebywa. Chrzecijanin powinien wic y zgodnie z yciem Chrystusa, czynic Jego uczucia swoimi, tak eby mc zawoa wraz ze w. Pawem: non vivo ego, vivit vero in me Christus, nie ja yj, lecz yje we mnie Chrystus.


104

Chciaem przypomnie, chociaby pokrtce, niektre aspekty tego aktualnego ycia Chrystusa - Iesus Christus heri et hodie; ipse et in saecula -tu bowiem ley fundament caego ycia chrzecijaskiego. Jeli popatrzymy wok siebie i rozwaymy bieg historii ludzkiej, dostrzeemy postpy i rozwj. Nauka daa czowiekowi wiksz wiadomo jego wadzy. Technika panuje nad wiatem naturalnym w wikszym stopniu ni w minionych epokach i pozwala ludzkoci marzy o osigniciu wyszego poziomu kultury, dobrobytu materialnego, jednoci.

Niektrzy poczuj, by moe, ch, by wycieniowa ten obraz, przypominajc, e ludzie cierpi obecnie niesprawiedliwoci i wojny, nawet gorsze od tych z przeszoci. Nie brak im racji. Jednak pomimo tych uwag, wol przypomina, e w porzdku religijnym czowiek nadal jest czowiekiem, a Bg nadal jest Bogiem. Na tym polu szczyt postpu ju zosta osignity: jest nim Chrystus, Alfa i Omega, Pocztek i Koniec.

W yciu duchowym nie nadejdzie ju nowa epoka. Wszystko zostao nam ju dane w Chrystusie, ktry umar i zmartwychwsta, i yje, i trwa na zawsze. Trzeba jednak zjednoczy si z Nim poprzez wiar, pozwalajc, eby ukazao si w nas Jego ycie, by o kadym chrzecijaninie mona byo powiedzie, e jest nie tylko alter Christus, lecz ipse Christus, samym Chrystusem!


105

Instaurare omnia in Christo - takie haso daje w. Pawe chrzecijanom z Efezu; przenikn cay wiat duchem Jezusa, umieci Chrystusa we wntrzu wszystkich rzeczy. Si exaltatus fuero a terra, omnia traham ad meipsum, gdy zostan nad ziemi wywyszony, przycign wszystko do siebie. Chrystus w swoim Wcieleniu, w swojej pracy w Nazarecie, w swoim nauczaniu i cudach na ziemiach Judei i Galilei, w swojej mierci na Krzyu, w swoim Zmartwychwstaniu jest centrum stworzenia, Pierworodnym i Panem wszystkich stworze.

Nasz misj jako chrzecijan jest goszenie tej krlewskoci Chrystusa, obwieszczanie jej poprzez nasze sowa i poprzez nasze czyny. Pan chce, eby Jego dzieci byy obecne na wszystkich ziemskich drogach. Niektrych powouje do pjcia na pustyni, do porzucenia spraw ludzkiej spoecznoci, eby sprawi, i ci sami ludzie poprzez swoje wiadectwo bd przypomina innym o istnieniu Boga. Innym powierza posug kapask. Chce jednak, aby znakomita wikszo ya pord wiata, pord zaj doczesnych. Dlatego ci chrzecijanie powinni zanie Chrystusa do wszystkich dziedzin, w ktrych rozwija si ludzka dziaalno: do fabryki, do laboratorium, do pracy na roli, do warsztatu rzemielniczego, na ulice wielkich miast i na grskie szlaki.

W nawizaniu do tego, chc przypomnie scen rozmowy Chrystusa z uczniami z Emaus. Jezus wdruje u boku tych dwch mczyzn, ktrzy stracili prawie ca nadziej, tak i ycie zaczyna wydawa si im pozbawione sensu. Rozumie ich bl, przenika ich serca, przekazuje im co z ycia, ktre w Nim jest.

Kiedy po dotarciu do wioski Jezus okaza, jakoby mia i dalej, obydwaj uczniowie zatrzymuj Go i niemal przymuszaj do pozostania z nimi. Rozpoznaj Go przy amaniu chleba: "Pan - woaj - by z nami”. I mwili nawzajem do siebie: "Czy serce nie paao w nas, kiedy rozmawia z nami w drodze i Pisma nam wyjania?". Kady chrzecijanin powinien uobecnia Chrystusa wrd ludzi; powinien postpowa w taki sposb, eby wszyscy, ktrzy z nim obcuj, poczuli bonus odor Christi, mi wo Chrystusa; powinien zachowywa si w taki sposb, eby poprzez uczynki ucznia mona byo odkry oblicze Nauczyciela.


106

Chrzecijanin ma wiadomo, e zosta wszczepiony w Chrystusa przez Chrzest; uzdolniony do walki dla Chrystusa przez Bierzmowanie; powoany do dziaania w wiecie dziki uczestnictwu w krlewskiej, proroczej i kapaskiej funkcji Chrystusa; cakowicie zjednoczony z Chrystusem dziki Eucharystii, ktra jest sakramentem jednoci i mioci. Dlatego, tak jak Chrystus, powinien y, zwracajc uwag na innych ludzi, patrzc z mioci na wszystkich, ktrzy go otaczaj, na kadego z nich z osobna i na ca ludzko.

Wiara prowadzi nas do uznania Chrystusa jako Boga, do postrzegania Go jako naszego Zbawiciela, do utosamienia si z Nim i do postpowania tak, jak On postpowa. Zmartwychwstay, po rozproszeniu wtpliwoci Apostoa Tomasza i ukazaniu mu swoich ran, zawoa: Bogosawieni, ktrzy nie widzieli, a uwierzyli. Tutaj - komentuje w. Grzegorz Wielki - mwi si w sposb szczeglny o nas, poniewa my posiadamy duchowo Tego, ktrego nie widzielimy w sposb cielesny. Jest tu mowa o nas, ale pod warunkiem, e nasze czyny bd zgodne z nasz wiar. Prawdziwie wierzy tylko ten, kto wprowadza w czyn to, w co wierzy. Dlatego o tych, ktrych wiara jest tylko sowem, mwi w. Pawe: wyznaj, e znaj Boga, ale zapieraj si Go czynem.

Nie mona rozdzieli w Chrystusie Jego bycia Bogiem-Czowiekiem od Jego funkcji Odkupiciela. Sowo stao si ciaem i przyszo na ziemi ut omnes homines salvi fiant, eby zbawi wszystkich ludzi. Z naszymi osobistymi ndzami i ograniczeniami jestemy drugimi Chrystusami, samym Chrystusem i zostalimy rwnie wezwani do suenia wszystkim ludziom.

Trzeba, aby raz po raz rozbrzmiewao owo przykazanie, ktre pozostanie nowe na wieki. Umiowani - pisze w. Jan - nie pisz do was o nowym przykazaniu, ale o przykazaniu istniejcym od dawna, ktre mielicie od samego pocztku; tym dawnym przykazaniem jest nauka, ktrcie syszeli. A jednak pisz wam o nowym przykazaniu, ktre prawdziwie jest w Nim i w nas, poniewa ciemnoci ustpuj, a wieci ju prawdziwa wiato. Kto twierdzi, e yje w wiatoci, a nienawidzi brata swego, dotd jeszcze jest w ciemnoci. Kto miuje swego brata, ten trwa w wiatoci i nie moe si potkn.

Nasz Pan przyszed, eby przynie pokj, dobr nowin i ycie wszystkim ludziom. Nie tylko bogatym ani nie tylko biednym. Nie tylko mdrym ani nie tylko prostaczkom. Wszystkim. Braciom, bo jestemy brami, gdy jestemy dziemi tego samego Ojca Boga. Istnieje wic tylko jedna rasa: rasa dzieci Boych. Istnieje tylko jeden kolor: kolor dzieci Boych. I istnieje tylko jeden jzyk, przemawiajcy do serca i do umysu, bez haasu sw, ktry jednak pozwala nam pozna Boga i sprawia, e miujemy si nawzajem.


107

To wanie t mio Chrystusa kady z nas powinien stara si wypenia we wasnym yciu. eby jednak by ipse Christus, trzeba si w Nim przeglda. Nie wystarczy mie oglne wyobraenie o duchu ycia Jezusa, trzeba nauczy si od Niego szczegw i sposobw zachowania. A przede wszystkim trzeba kontemplowa Jego ziemsk wdrwk, Jego lady, aby czerpa z nich si, wiato, pogod ducha, pokj.

Kiedy kocha si jak osob, pragnie si pozna nawet najdrobniejsze szczegy dotyczce jej ycia, jej charakteru, eby w ten sposb si z ni utosami. Dlatego powinnimy rozwaa histori Chrystusa od Jego narodzenia w obie a po Jego mier i Zmartwychwstanie. W pierwszych latach swojej pracy kapaskiej miaem zwyczaj rozdawa egzemplarze Ewangelii lub ksiek, ktre opowiadaj o yciu Jezusa. Trzeba bowiem, abymy je dobrze poznali; abymy je cae zachowywali w umyle i w sercu, eby w kadej chwili, bez pomocy jakiejkolwiek ksiki, zamknwszy oczy, mc je kontemplowa jak na filmie. W ten sposb w rnorodnych sytuacjach naszego ycia bdziemy przywoywa z pamici sowa i czyny Pana.

Dziki temu bdziemy si czuli zanurzeni w Jego yciu. Bo nie chodzi tylko o to, aby myle o Jezusie czy wyobraa sobie tamte sceny. Musimy w nie cakowicie wej, sta si ich uczestnikami. I za Chrystusem tak blisko jak Najwitsza Maryja, Jego Matka; jak pierwszych Dwunastu; jak wite niewiasty; jak gromadzce si wok Niego tumy. Jeli bdziemy postpowa w ten sposb i nie bdziemy stawia przeszkd, sowa Chrystusa przenikn do gbi naszej duszy i przemieni nas. ywe bowiem jest sowo Boe, skuteczne i ostrzejsze ni wszelki miecz obosieczny, przenikajce a do rozdzielenia duszy i ducha, staww i szpiku, zdolne osdzi pragnienia i myli serca.

Jeli chcemy zaprowadzi do Pana innych ludzi, musimy sign po Ewangeli i kontemplowa mio Chrystusa. Moglibymy skupi si na kulminacyjnych scenach Mki, poniewa - jak On sam powiedzia - nikt nie ma wikszej mioci od tej, gdy kto ycie swoje oddaje za przyjaci swoich. Ale moemy rozwaa rwnie reszt Jego ycia, Jego zwyczajne obcowanie z tymi, ktrzy si z Nim spotkali.

Chrystus, prawdziwy Bg i prawdziwy Czowiek, chcc sprawi, by Jego zbawcza nauka dotara do ludzi, i ukaza im mio Boga, postpowa w sposb ludzki i Boski. Bg znia si do poziomu czowieka, przyjmuje bez zastrzee nasz natur, z wyjtkiem grzechu.

Gbok rado sprawia mi rozwaanie, e Chrystus zechcia by w peni czowiekiem, z ciaem takim jak nasze. Wzrusza mnie kontemplowanie cudu Boga, ktry kocha sercem czowieka.


108

Pord tylu scen, ktre opisuj nam Ewangelici, zatrzymajmy si na rozwaeniu kilku, rozpoczynajc od opisw obcowania Jezusa z Dwunastoma. Aposto Jan, ktry w swojej Ewangelii przekazuje dowiadczenie caego ycia, opowiada o pierwszej rozmowie z Nim w peen uroku sposb, waciwy dla czego, czego nigdy si nie zapomina. "Nauczycielu, gdzie mieszkasz?" Odpowiedzia im: "Chodcie, a zobaczycie". Poszli wic i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego.

Boski i ludzki dialog, ktry przemieni ycie Jana, Andrzeja, Piotra, Jakuba i tylu innych; ktry przygotowa ich serca do przyjcia penych mocy sw, jakie Jezus skierowa do nich nad Morzem Galilejskim. Gdy Jezus przechodzi obok Jeziora Galilejskiego, ujrza dwch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sie w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzek do nich: "Pjdcie za Mn, a uczyni was rybakami ludzi". Oni natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim.

W cigu kolejnych trzech lat Jezus przebywa stale ze swoimi uczniami, poznaje ich, odpowiada na ich pytania, rozwizuje ich wtpliwoci. Owszem, jest Rabbim, Nauczycielem, ktry przemawia z wadz, Mesjaszem wysanym przez Boga, ale jest zarazem przystpny, bliski. Pewnego dnia Pan Jezus oddala si na modlitw; uczniowie znajdowali si w pobliu, patrzc, by moe, na Niego i prbujc odgadn Jego sowa. Kiedy Jezus wraca, jeden z nich prosi: Domine, doce nos orare, sicut et Ioannes docuit discipulos suos; Panie, naucz nas si modli, jak i Jan nauczy swoich uczniw. A On rzek do nich: "Kiedy sie modlicie, mwcie: Ojcze, niech sie swieci Twoje imie...".

Z autorytetem Boga i serdecznoci czowieka przyjmuje Pan rwnie Apostow, ktrzy zadziwieni owocami swojej pierwszej misji opowiadaj Mu o pierwocinach swego apostoowania: Pjdcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco!

Bardzo podobna scena powtarza si pod koniec pobytu Jezusa na ziemi, na krtko przed Wniebowstpieniem: A gdy ranek zawita, Jezus stan na brzegu. Jednake uczniowie nie wiedzieli, e to by Jezus. A Jezus rzek do nich: "Dzieci, czy macie co na posiek?" Ten, ktry zapyta jako czowiek, potem mwi jako Bg: "Zarzucie sie po prawej stronie odzi, a znajdziecie". Zarzucili wic i z powodu mnstwa ryb nie mogli jej wycign. Powiedzia wic do Piotra w ucze, ktrego Jezus miowa: "To jest Pan!"

Bg te czeka na nich na brzegu: A kiedy zeszli na ld, ujrzeli arzce si na ziemi wgle, a na nich uoon ryb oraz chleb. Rzek do nich Jezus: "Przyniecie jeszcze ryb, ktrecie teraz uowili". Poszed Szymon Piotr i wycign na brzeg sie pen wielkich ryb w liczbie stu pidziesiciu trzech. A pomimo tak wielkiej iloci, sie si nie rozerwaa. Rzek do nich Jezus: "Chodcie, posilcie si!" aden z uczniw nie odway si zada Mu pytania: "Kto Ty jeste?", bo wiedzieli, e to jest Pan. A Jezus przyszed, wzi chleb i poda im - podobnie i ryb.

T delikatno i serdeczno okazuje Jezus nie tylko niewielkiej grupie uczniw, lecz wszystkim: witym niewiastom, przedstawicielom Sanhedrynu, jak Nikodem, celnikom, jak Zacheusz, chorym i zdrowym, uczonym w Prawie i poganom, pojedynczym osobom i caym tumom.

Ewangelie opisuj nam, e Jezus nie mia gdzie pooy gowy, ale opowiadaj rwnie, e mia serdecznych i godnych zaufania przyjaci, pragncych przyj Go w swoim domu. Mwi te o Jego wspczuciu dla chorych, o Jego blu z powodu tych, ktrzy yj w ignorancji i bdz, o Jego oburzeniu z powodu obudy. Jezus pacze po mierci azarza, unosi si gniewem wobec kupcw profanujcych wityni, pozwala, by Jego serce napenio si litoci na widok cierpienia wdowy z Nain.


109

Kady z tych ludzkich gestw jest gestem Boga. W Nim bowiem mieszka caa Penia: Bstwo na sposb ciaa. Chrystus jest Bogiem, ktry sta si czowiekiem: czowiekiem prawdziwym, czowiekiem w peni. A w tym, co ludzkie, daje nam pozna bosko.

Wspominajc t ludzk delikatno Chrystusa, ktry oddaje swoje ycie w subie innym, robimy duo wicej, ni tylko opisujemy pewien moliwy sposb postpowania. Odkrywamy Boga. Kady czyn Chrystusa ma warto transcendentn: ukazuje nam sposb bycia Boga, zaprasza nas do uwierzenia w mio Boga, ktry nas stworzy i chce nas doprowadzi do zayoci z sob. Objawiem imi Twoje ludziom, ktrych Mi dae ze wiata. Twoimi byli i Ty Mi ich dae, a oni zachowali sowo Twoje. Teraz poznali, e wszystko, cokolwiek Mi dae, pochodzi od Ciebie - zawoa Jezus w dugiej modlitwie, ktr zachowa dla nas ewangelista Jan.

Dlatego obcowanie Jezusa z innymi nie jest obcowaniem ograniczajcym si tylko do sw i powierzchownych gestw. Jezus traktuje czowieka powanie i chce ukaza mu Boski sens jego ycia. Jezus umie wymaga, uzmysowi kademu jego obowizki, wyrwa z wygodnictwa i konformizmu tych, ktrzy Go suchaj, eby doprowadzi ich do poznania trzykro witego Boga. Wzruszaj Jezusa gd i cierpienie, ale przede wszystkim wzrusza Go ignorancja. Jezus ujrza wielki tum. Zlitowa si nad nimi, byli bowiem jak owce nie majce pasterza. I zacz ich naucza.


110

Przejrzelimy kilka stron Ewangelii witej, eby kontemplowa Jezusa w Jego obcowaniu z ludmi i eby - samemu bdc Chrystusem - nauczy si nie Chrystusa naszym braciom. Zastosujmy t lekcj w naszym zwyczajnym yciu, we wasnym yciu. Bo przecie zwyczajne, codzienne ycie, ktre przeywamy pord naszych wspobywateli, podobnych do nas, nie jest czym przecitnym i bez znaczenia. Pan chce, eby wanie w tych okolicznociach uwicaa si ogromna wikszo Jego dzieci.

Trzeba cigle powtarza, e Jezus nie zwraca si do grupy uprzywilejowanych, lecz przyszed, eby objawi nam powszechn mio Boga. Wszyscy ludzie s umiowani przez Boga. Od wszystkich oczekuje On mioci - od wszystkich, jakiekolwiek byyby ich osobiste uwarunkowania, pozycja spoeczna, zawd czy praca. Codzienne, zwyczajne ycie nie jest czym maowartociowym: wszystkie ziemskie drogi mog by okazj do spotkania z Chrystusem, ktry wzywa nas do utosamienia si z Nim w celu penienia - tam, gdzie jestemy - Jego Boskiej misji.

Bg wzywa nas poprzez wydarzenia codziennego ycia, w cierpieniu i radoci osb, z ktrymi yjemy, w ludzkich staraniach naszych znajomych, w drobiazgach ycia rodzinnego. Bg wzywa nas rwnie poprzez wielkie problemy, konflikty i zadania, ktre okrelaj kad epok historyczn, skupiajc wysiki i nadzieje znacznej czci ludzkoci.


111

Bardzo zrozumiae s niecierpliwo, smutek i niespokojne pragnienia tych, ktrzy z dusz z natury chrzecijask nie godz si z niesprawiedliwoci osobist czy spoeczn, jak moe wytworzy ludzkie serce. Tyle wiekw ycia ludzi ze sob, a wci jeszcze tyle nienawici, tyle zniszczenia, tyle fanatyzmu nagromadzonego w oczach, ktre nie chc widzie, i w sercach, ktre nie chc kocha.

Dobra ziemskie rozdzielone s midzy niewielu; dobra kultury ograniczone s do zamknitych krgw. A poza nimi - gd chleba i wiedzy, ludzkie ycie, ktre jest wite, bo pochodzi od Boga, traktowane jest jak zwyka rzecz, jak liczba w statystyce. Rozumiem i podzielam t niecierpliwo, ktra kae mi patrze na Chrystusa zapraszajcego nas cigle do praktykowania nowego przykazania mioci.

Wszystkie sytuacje, jakie napotykamy w swoim yciu, przynosz nam Boe przesanie, wymagaj odpowiedzi penej mioci i oddania si innym. Gdy Syn Czowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy anioowie z Nim, wtedy zasidzie na swoim tronie penym chway. I zgromadz si przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych [ludzi] od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozw. Owce postawi po prawej, a kozy po swojej lewej stronie. Wtedy odezwie si Krl do tych po prawej stronie: "Pjdcie, bogosawieni Ojca mojego, wecie w posiadanie krlestwo, przygotowane wam od zaoenia wiata! Bo byem godny, a dalicie Mi je; byem spragniony, a dalicie Mi pi; byem przybyszem, a przyjlicie Mnie; byem nagi, a przyodzialicie Mnie; byem chory, a odwiedzilicie Mnie; byem w wizieniu, a przyszlicie do Mnie”. Wwczas zapytaj sprawiedliwi: "Panie, kiedy widzielimy Ci godnym i nakarmilimy Ciebie? spragnionym i dalimy Ci pi? Kiedy widzielimy Ci przybyszem i przyjlimy Ci? lub nagim i przyodzialimy Ci? Kiedy widzielimy Ci chorym lub w wizieniu i przyszlimy do Ciebie?” A Krl im odpowie: "Zaprawd, powiadam wam: Wszystko, co uczynilicie jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mniecie uczynili”.

Trzeba rozpozna Chrystusa, ktry wychodzi nam na spotkanie w naszych braciach, ludziach. adne ludzkie ycie nie jest yciem odosobnionym, lecz przeplata si z yciem innych. adna osoba nie jest pojedynczym wersetem, lecz wszyscy stanowimy cz Boskiego poematu, ktry Bg pisze z pomoc naszej wolnoci.


112

Nie ma nic, co mogoby by obce arliwoci Chrystusa. Jeli ujmiemy to w sposb gbszy, z punktu widzenia teologicznego, to znaczy, jeli nie ograniczymy si do klasyfikacji funkcjonalnej, cile mwic, nie mona powiedzie, e istniej rzeczywistoci - dobre, szlachetne, a nawet obojtne - ktre byyby wycznie wieckie, od kiedy Sowo Boe zamieszkao midzy synami ludzkimi, odczuwao gd i pragnienie, pracowao wasnymi rkami, poznao przyja i posuszestwo, dowiadczyo blu i mierci. Zechcia bowiem Bg, aby w Nim zamieszkaa caa Penia, i aby przez Niego znw pojedna wszystko z sob: przez Niego - i to, co na ziemi, i to, co w niebiosach, wprowadziwszy pokj przez krew Jego krzya.

Powinnimy kocha wiat, prac, ludzkie rzeczywistoci, poniewa wiat jest dobry. To grzech Adama zburzy Bo harmoni stworzenia, ale Bg Ojciec zesa swojego Jednorodzonego Syna, aby przywrci ten pokj. Abymy my, stawszy si przybranymi dziemi, mogli wyzwala stworzenie z tego nieporzdku i jedna wszystko z Bogiem.

Sytuacja kadego czowieka jest niepowtarzalna, jest owocem jedynego w swoim rodzaju powoania, ktre naley wypenia z zapaem, realizujc w nim ducha Chrystusa. I tak, yjc po chrzecijasku wrd podobnych nam osb, w sposb zwyczajny, lecz spjny z nasz wiar, bdziemy Chrystusem obecnym wrd ludzi.


113

Kiedy rozwaa si godno misji, do ktrej powouje nas Bg, w ludzkiej duszy moe pojawi si zarozumiao, pycha. Takie pojmowanie powoania chrzecijaskiego jest bdne, zalepia, sprawia, e zapominamy, i zostalimy ulepieni z gliny; e jestemy prochem i ndz. Bo zo istnieje nie tylko w wiecie, nie tylko wok nas, lecz zo jest te wewntrz nas, zamieszkuje w naszych sercach, czynic nas zdolnymi do niegodziwoci i egoizmu. Jedynie aska Boa jest mocn ska: my jestemy piaskiem, i to ruchomym.

Kiedy przebiegamy wzrokiem histori ludzkoci lub aktualn sytuacj wiata, bolesne jest spostrzeenie, e po dwudziestu wiekach tak mao jest jeszcze tych, ktrzy mieni si chrzecijanami, a ci, ktrzy nazywaj si tym imieniem, s czstokro niewierni swojemu powoaniu. Przed laty pewna osoba, ktra nie miaa zego serca, lecz nie posiadaa wiary, wskazujc na map wiata, powiedziaa mi: Oto poraka Chrystusa. Tyle wiekw zabiegania o to, by wpoi w ludzkie dusze Jego nauk i prosz popatrze na wyniki: nie ma chrzecijan.

Nie brakuje dzi ludzi, ktrzy wci myl w ten sposb. Ale Chrystus nie ponis poraki: Jego sowo i Jego ycie nieustannie zapadniaj wiat. Dzieo Chrystusa, zadanie, ktre powierzy Mu Jego Ojciec, cigle si dokonuje; Jego sia przenika histori, przynoszc prawdziwe ycie, a gdy ju wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn zostanie poddany Temu, ktry Synowi podda wszystko, aby Bg by wszystkim we wszystkich.

W tym zadaniu, ktrego Bg dokonuje w wiecie, zechcia On uczyni nas swoimi wsppracownikami, zechcia ponie ryzyko naszej wolnoci. Porusza mnie do gbi kontemplowanie postaci Jezusa narodzonego w Betlejem: bezbronnego, sabego dziecicia, niezdolnego do stawienia oporu. Bg oddaje si w rce ludzi, zblia si i znia do nas.

Jezus Chrystus, istniejc w postaci Boej, nie skorzysta ze sposobnoci, aby na rwni by z Bogiem, lecz ogooci samego siebie, przyjwszy posta sugi. Bg przystaje na nasz wolno, na nasz niedoskonao i ndz. Przyzwala na to, aby Boe skarby byy noszone w naczyniach z gliny i abymy je ukazywali innym, mieszajc nasze ludzkie uomnoci z ich Bo moc.


114

Dowiadczenie grzechu nie powinno wic skania nas do wtpienia w nasz misj. Owszem, nasze grzechy mog utrudni rozpoznanie Chrystusa. Dlatego powinnimy zmierzy si ze swoimi osobistymi sabociami i szuka oczyszczenia, wiedzc jednak, e Bg nie obieca nam cakowitego zwycistwa nad zem w tym yciu, ale prosi nas o walk. Sufficit tibi gratia mea, wystarczy ci mojej aski - odpowiedzia Bg Pawowi, proszcemu o uwolnienie go od ocienia, ktry go upokarza.

Moc Boa ukazuje si w naszej saboci i pobudza nas do walki, do zmagania si ze swoimi wadami, nawet jeli wiemy, e w cigu naszej ziemskiej wdrwki nigdy w peni nie osigniemy zwycistwa. ycie chrzecijaskie to cige zaczynanie i rozpoczynanie od nowa, odnawianie si kadego dnia.

Chrystus zmartwychwstaje w nas, jeli stajemy si wspuczestnikami Jego Krzya i Jego mierci. Powinnimy ukocha Krzy, oddanie, umartwienie. Optymizm chrzecijaski nie jest optymizmem ckliwym ani te czysto ludzk ufnoci w to, e wszystko pjdzie dobrze. Jest to optymizm zakorzeniony w wiadomoci wolnoci i w wierze w ask; jest to optymizm, ktry sprawia, e wymagamy od siebie samych, e usilnie staramy si odpowiedzie na Boe wezwanie.

W ten sposb ju nie pomimo naszej ndzy, ale w pewnym sensie poprzez nasz ndz, poprzez nasze ycie, jako ludzi uczynionych z ciaa, z gliny, ukazuje si Chrystus: w wysiku bycia lepszymi, ycia mioci, ktra pragnie by czysta; w przezwycianiu egoizmu; w cakowitym oddaniu si innym poprzez czynienie ze swojego ycia nieustannej suby.


115

Zanim zakocz, chciabym podzieli si ostatni refleksj. Chrzecijanin, uobecniajc Chrystusa wrd ludzi, sam bdc ipse Christus, nie tylko stara si prezentowa postaw mioci, lecz ukazywa Mio Boga poprzez t swoj ludzk mio.

Jezus pojmowa cae swoje ycie jako objawianie tej mioci: Filipie - powiedzia do jednego ze swych uczniw - kto Mnie zobaczy, zobaczy take i Ojca. Idc za t nauk, Aposto Jan zaprasza chrzecijan, eby - skoro poznali mio Boga - ukazywali j w swoich czynach: Umiowani, miujmy si wzajemnie, poniewa mio jest z Boga, a kady, kto miuje, narodzi si z Boga i zna Boga. Kto nie miuje, nie zna Boga, bo Bg jest mioci. W tym objawia si mio Boga ku nam, e zesa Syna swego Jednorodzonego na wiat, abymy ycie mieli dziki Niemu. W tym przejawia si mio, e nie my umiowalimy Boga, ale e On sam nas umiowa i posa Syna swojego jako ofiar przebagaln za nasze grzechy.


116

Potrzeba wic, aby nasza wiara bya ywa, aby rzeczywicie prowadzia nas do wierzenia w Boga i podtrzymywania z Nim staego dialogu. ycie chrzecijaskie powinno by yciem nieustannej modlitwy, starania si o przebywanie w obecnoci Pana od rana do wieczora i od wieczora do rana. Chrzecijanin nie jest nigdy czowiekiem samotnym, poniewa yje w cigym obcowaniu z Bogiem, ktry jest obok nas i w niebiosach.

Sine intermissione orate - nakazuje Aposto - nieustannie si mdlcie, a Klemens Aleksandryjski, przypominajc ten apostolski nakaz, pisze: Nakazuje si nam wysawia i czci Sowo, ktre znamy jako zbawc i krla; a przez nie Ojca, nie w dniach wybranych, jak to czyni inni, lecz nieustannie, w cigu caego ycia i na wszelkie moliwe sposoby.

Pord codziennych zaj, w momencie przezwycienia skonnoci do egoizmu, odczuwajc rado przyjani z innymi ludmi - we wszystkich tych chwilach chrzecijanin powinien odnajdywa na nowo Boga. Przez Chrystusa i w Duchu witym chrzecijanin ma dostp do zayoci z Bogiem Ojcem i przebywa swoj drog w poszukiwaniu krlestwa, ktre nie jest z tego wiata, ale w tym wiecie si rozpoczyna i przygotowuje.

Trzeba obcowa z Chrystusem w Sowie i w Chlebie, w Eucharystii i w modlitwie. I to obcowa z Nim tak, jak si obcuje z przyjacielem, z osob rzeczywist i yw, jak jest Chrystus, poniewa zmartwychwsta. Chrystus - czytamy w Licie do Hebrajczykw - poniewa trwa na wieki, ma kapastwo nieprzemijajce. Przeto i zbawia na wieki moe cakowicie tych, ktrzy przez Niego zbliaj si do Boga, bo zawsze yje, aby si wstawia za nimi.

Chrystus, Chrystus zmartwychwstay, towa-rzyszy nam, jest Przyjacielem. Jest towarzyszem, ktry pozwala si zauway jedynie pord cieni, ale ktrego rzeczywisto napenia cae nasze ycie i sprawia, e pragniemy Jego ostatecznego towarzystwa. A Duch i Oblubienica mwi: "Przyjd!" A kto syszy, niech powie: "Przyjd!" I kto odczuwa pragnienie, niech przyjdzie, kto chce, niech wody ycia darmo zaczerpnie. [...] Mwi ten, ktry o tym wiadczy: "Zaiste, przyjd niebawem". Amen. Przyjd, Panie Jezu.


Poprzedni Nastpny