Josemaría Escrivá Obras
1

Rozpoczyna si nowy rok liturgiczny. Antyfona na wejcie proponuje nam temat gboko zwizany z podstaw naszego chrzecijaskiego ycia: powoanie, ktre otrzymalimy. Vias tuas, Domine, demonstra mihi, et semitas tuas edoce me, Panie, daj mi pozna Twoje drogi i naucz mnie Twoich cieek. Prosimy Pana, aby nas prowadzi, by ukaza nam swoje lady, ebymy mogli zbliy si do peni Jego przykaza, ktr jest mio.

Wyobraam sobie, e wy rwn ie, tak jak ja, kiedy pomylicie o okolicznociach towarzyszcych waszej decyzji, by stara si y w peni wiar, podzikujecie Panu i bdziecie szczerze - bez faszywej pokory - przewiadczeni o tym, e nie ma w tym adnej zasugi z waszej strony. Zazwyczaj uczymy si wzywa Boga ju w dziecistwie, od chrzecijaskich rodzicw; pniej nauczyciele, koledzy, znajomi na tysice sposobw pomagaj nam nie straci z oczu Jezusa.

Pewnego dnia - nie chc uoglnia, otwrz swoje serce przed Panem i opowiedz Mu swoj histori - moe jaki przyjaciel, zwyky chrzecijanin, taki jak ty, odsoni przed tob szerok i now panoram, zarazem tak star jak Ewangelia. Zasugerowa ci moliwo powanego zaangaowania si w naladowanie Chrystusa, bycia apostoem apostow. By moe, utracie wwczas spokj i odzyskae go dopiero - przemieniony w pokj - kiedy odpowiedziae Bogu tak, dobrowolnie, bo tak ci si podobao, a to jest powd jak najbardziej nadprzyrodzony. I nadesza rado - silna, staa, ktra znika tylko wtedy, gdy si od Niego oddalasz.

Nie lubi mwi o wybranych ani o uprzywilejowanych. Ale to Chrystus mwi, to On wybiera. To jest jzyk Pisma witego: Elegit nos in ipso ante mundi constitutionem - powiada w. Pawe - ut essemus sancti. Wybra nas przed zaoeniem wiata, abymy byli wici. Ja wiem, e to wcale nie napenia ci pych ani te nie przyczynia si do tego, eby uwaa si za kogo lepszego od innych ludzi. Ten wybr, przyczyna twojego powoania, powinien by podstaw twojej pokory. Czy stawia si pomnik pdzlom wielkiego malarza? Posuyy do wykonania arcydzie, ale zasuga naley do artysty. Podobnie my, chrzecijanie, jestemy tylko narzdziami w rku Stworzyciela wiata, Odkupiciela wszystkich ludzi.


2

Zachcajce jest dla mnie rozwaanie pewnego wydarzenia przedstawionego krok po kroku na kartach Ewangelii: powoania pierwszych Dwunastu. Bdziemy rozmyla nad nim powoli, proszc tych witych wiadkw Pana, abymy umieli pj za Chrystusem tak jak oni.

Tamci pierwsi Apostoowie - do ktrych ywi wielkie naboestwo i mio - nie byli, wedug ludzkich kryteriw, nikim wielkim. Jeli chodzi o pozycj spoeczn, to - z wyjtkiem Mateusza, ktry zapewne dobrze zarabia, ale zostawi wszystko, kiedy Jezus go o to poprosi - byli rybakami; yli z dnia na dzie, nocami pracowali w znoju, eby zarobi na utrzymanie.

Jednak pozycja spoeczna jest mniej istotna. Nie byli wyksztaceni, ani nawet zbyt pojtni, przynajmniej jeli chodzi o rzeczywistoci nadprzyrodzone. Nawet najprostsze przykady i po-rwnania byy dla nich niezrozumiae i zwracali si do Nauczyciela: Domine, edissere nobis parabolam, Panie, wyjanij nam t przypowie. Kiedy Jezus, posugujc si pewnym obrazem, wspomina o kwasie faryzeuszy, myl, e robi im wymwki, poniewa nie zakupili chleba.

Ubodzy, ignoranci. A w dodatku nie s nawet proci, szczerzy. Pord swoich ogranicze, s ambitni. Wiele razy dyskutuj midzy sob o tym, ktry z nich bdzie najwikszy, kiedy - zgodnie z ich mentalnoci - Chrystus ustanowi na ziemi ostateczne krlestwo Izraela. Dyskutuj i kc si w tej wzniosej chwili, w ktrej Jezus ma odda si w ofierze za ludzko: w zayej atmosferze Wieczernika.

Wiary - niewiele. Sam Pan Jezus im to mwi. Widzieli, jak wskrzesza umarych, uzdrawia z najrniejszych chorb, dokonuje rozmnoenia chleba i ryb, ucisza burz i wyrzuca ze duchy. w. Piotr, wybrany jako gowa, jest jedynym, ktry umie odpowiedzie bez namysu: Ty jeste Mesjasz, Syn Boga ywego. Niemniej jest to wiara, ktr on rozumie na swj wasny sposb, i ktra pozwala mu sprzeciwi si Chrystusowi, eby nie oddawa si w ofierze na odkupienie ludzi. I Jezus zmuszony jest odpowiedzie: Zejd mi z oczu, szatanie! Jeste mi zawad, bo mylisz nie na sposb Boy, lecz na ludzki. Piotr rozumowa po ludzku - komentuje w. Jan Chryzostom - i uwaa to wszystko - Mk i mier - za niegodne Chrystusa, naganne. Dlatego Jezus strofuje go, mwic: "Nie, cierpienie nie jest dla Mnie czym niegodnym; to ty tak sdzisz, poniewa mylisz na sposb ciaa, po ludzku”.

A moe ci ludzie maej wiary wyrniali si mioci do Chrystusa? Z ca pewnoci kochali Go, przynajmniej sowem. Czasami pozwalali ponie si entuzjazmowi: Chodmy take i my, aby razem z Nim umrze. Ale w godzinie prawdy uciekn wszyscy, z wyjtkiem Jana, ktry naprawd kocha Go czynem. Tylko ten modzieniec, najmodszy z Apostow, stoi pod Krzyem. Pozostali nie odczuwali tej mioci - tak potnej jak sama mier.

Tacy wanie byli uczniowie wybrani przez Pana; takich wybra Chrystus. Tak wygldali, zanim, napenieni Duchem witym, stali si filarami Kocioa. To zwykli ludzie, z wadami, ze sabociami, mocniejsi w sowach ni w czynach. A jednak Chrystus powouje ich, aby uczyni z nich rybakw ludzi, wspodkupicieli, szafarzy aski Boej.


3

Co podobnego stao si z nami. Bez wikszego wysiku moglibymy znale w swojej rodzinie, wrd swoich przyjaci i kolegw (nie wspominajc ju o niezmierzonej panoramie wiata) tyle innych osb, bardziej godnych ni my, aby otrzyma Chrystusowe powoanie. Obdarzonych wiksz prostot, mdrzejszych, bardziej wpywowych, waniejszych, wdziczniejszych, hojniejszych.

Mylc o tym, czuj si zawstydzony. Zdaj sobie jednak spraw z tego, e nasza ludzka logika nie nadaje si do wytumaczenia rzeczywistoci aski. Bg ma zwyczaj szuka sabych narzdzi, aby z tym wiksz jasnoci okazywao si, e dzieo jest Jego. w. Pawe z przejciem wspomina swoje powoanie: W kocu, ju po wszystkich, ukaza si take i mnie jako poronionemu podowi. Jestem bowiem najmniejszy z wszystkich apostow i niegodzien zwa si apostoem, bo przeladowaem Koci Boy. Tak pisze Szawe z Ta-rsu, z porywem ducha i zapaem, ktry historia tylko powikszya.

Powiedziaem wam: bez adnej zasugi z naszej strony, poniewa u podstaw naszego powoania ley znajomo naszej ndzy, wiadomo, e wiato owiecajce dusz - wiara; mio, dziki ktrej kochamy - caritas; pragnienie, ktre nas podtrzymuje - nadzieja: to dary darmo otrzymane od Boga. Dlatego niewzrastanie w pokorze oznacza, e stracilimy z oczu cel Boego wyboru: ut essemus sancti, wito osobist.

Dopiero z perspektywy tej pokory moemy zrozumie ca cudowno Boego wezwania. Do Chrystusa zabraa nas z pszenicznego anu: siewca zaciska w swej zranionej doni gar pszenicy. Krew Chrystusa obmywa ziarno, nascza je. Potem Pan rozrzuca t pszenic, aby obumierajc, staa si yciem, a wpadszy w ziemi, moga pomnoy si w zocistych kosach.


4

Drugie czytanie z dzisiejszej Mszy przypomina nam, e mamy podj t odpowiedzialno apostolsk z nowym duchem, z zapaem, przebudzeni. Teraz nadesza dla was godzina powstania ze snu. Teraz bowiem zbawienie jest bliej nas ni wtedy, gdymy uwierzyli. Noc si posuna, a przybliy si dzie. Odrzumy wic uczynki ciemnoci, a przyobleczmy si w zbroj wiata.

Powiecie mi, e to nieatwe. I bdziecie mie racj. Nieprzyjaciele czowieka, czyli nieprzyjaciele jego witoci, staraj si uniemoliwi to nowe ycie, to przyobleczenie si w ducha Chrystusowego. Nie znajduj lepszego wyszczeglnienia przeszkd dla wiernoci chrzecijaskiej ni to, ktre podaje nam w. Jan: concupiscentia carnis, concupiscentia oculorum et superbia vitae - wszystko, co jest na wiecie, a wic: podliwo ciaa, podliwo oczu i pycha ycia.


5

Podliwo ciaa nie jest tylko oglnym nieuporzdkowanym deniem zmysw ani te popdem pciowym, ktry powinien by uporzdkowany i sam w sobie nie jest zy, gdy jest szlachetn ludzk rzeczywistoci, ktr mona uwici. Zauwacie, e dlatego nigdy nie mwi o nieczystoci, lecz o czystoci, poniewa do wszystkich odnosz si sowa Chrystusa: Bogosawieni czystego serca, albowiem oni Boga oglda bd. Z powoania Boego jedni przeywa bd t czysto w maestwie, inni zrezygnuj z mioci ludzkich, eby w sposb wyczny, namitnie odpowiedzie na mio Bo. Ani jedni, ani drudzy nie s niewolnikami zmysowoci, lecz panami wasnego ciaa i wasnego serca, aby mc je ofiarnie odda innym.

Mwic o cnocie czystoci, mam zwyczaj dodawa okrelenie wita. Czysto chrzecijaska, wita czysto, nie jest dumnym poczuciem bycia czystym, niezbrukanym. Jest raczej wiadomoci, e mamy stopy z gliny, mimo i aska Boa wyzwala nas dzie po dniu z zasadzek nieprzyjaciela. Uwaam za deformacj chrzecijastwa cige pisanie lub mwienie przez niektrych prawie wycznie na ten temat i zapominanie o innych cnotach kluczowych dla chrzecijanina, jak i dla wspycia z innymi ludmi w ogle.

wita czysto nie jest ani jedyn, ani gwn cnot chrzecijask: jest jednak niezbdna, eby wytrwa w codziennym wysiku naszego uwicenia. Jeli si jej nie zachowuje, nie mona oddawa si apostolstwu. Czysto jest konsekwencj mioci, z jak oddalimy Panu dusz i ciao, wadze i zmysy. Nie jest negacj, jest radosn afirmacj.

Powiedziaem, e podliwo ciaa nie sprowadza si wycznie do nieporzdku zmysowego, ale rwnie do wygodnictwa, do braku gorliwoci, ktry popycha do szukania tego, co atwiejsze i przyjemniejsze, drogi z pozoru krtszej, nawet kosztem uchybienia wiernoci Bogu.

Takie zachowanie byoby bezwarunkowym poddaniem si panowaniu jednego z tych praw, prawa grzechu, przed ktrym ostrzega nas w. Pawe: stwierdzam w sobie to prawo, e gdy chc czyni dobro, narzuca mi si zo. Albowiem wewnetrzny czlowiek [we mnie] ma upodobanie zgodne z Prawem Bozym. W czlonkach zas moich spostrzegam prawo inne, ktre toczy walke z prawem mojego umyslu i podbija mnie w niewole pod prawo grzechu [...]. Infelix ego homo! Nieszczsny ja czowiek! Kt mnie wyzwoli z ciaa, [co wiedzie ku] tej mierci?. Posuchajcie, co odpowiada Aposto: aska Boa przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego. Moemy i musimy walczy przeciwko podliwoci ciaa, poniewa Pan zawsze, jeli tylko bdziemy pokorni, udzieli nam swojej aski.


6

Drugim nieprzyjacielem - pisze w. Jan - jest podliwo oczu, rodzaj wewntrznej chciwoci prowadzcej do cenienia jedynie tego, co mona dotkn. Podliwo oczu, ktre jak gdyby przylgny do rzeczy ziemskich i z tego wanie powodu nie umiej odkry rzeczywistoci nadprzyrodzonych. Dlatego moemy uywa tego okrelenia Pisma witego w odniesieniu do chciwoci dbr materialnych, a take do tej deformacji, ktra prowadzi do postrzegania tego, co nas otacza - innych ludzi, okolicznoci naszego ycia i naszych czasw - tylko na sposb ludzki.

Wzrok duszy przytpia si, umys uwaa, e jest samowystarczalny; e sam moe zrozumie wszystko, obywajc si bez Boga. Jest to subtelna pokusa zasaniajca si godnoci umysu, ktry nasz Ojciec Bg da czowiekowi po to, aby Go pozna i dobrowolnie miowa. Wiedziony t pokus ludzki umys uwaa si za centrum wszechwiata i na nowo zachwyca go owo bdziecie jako bogowie, a napeniwszy si mioci do siebie samego, odwraca si od mioci Boej.

W ten sposb nasza egzystencja moe odda si bezwarunkowo w rce trzeciego nieprzyjaciela, jakim jest superbia vitae. Nie chodzi tu tylko o przelotne myli wywoane prnoci czy mioci wasn: jest to oglna zarozumiao. Nie dajmy si oszuka, poniewa jest to zo najgorsze z moliwych, przyczyna wszelkiego bdzenia. Walka przeciwko pysze powinna by staa, bo nie na prno mwi si w sposb obrazowy, e ta namitno umiera dopiero dzie po mierci czowieka. Jest to wynioso faryzeusza, ktrego Bg nie chce usprawiedliwi, poniewa napotyka w nim barier samowystarczalnoci. Jest to arogancja prowadzca do pogardzania innymi, do podporzdkowywania ich sobie, do zego traktowania, bo gdzie bdzie pycha, tam bdzie obraza i haba.

Miosierdzie Boe


7

Dzisiaj rozpoczyna si okres Adwentu, wic dobrze, e rozwaylimy zasadzki tych nieprzyjaci duszy: nieporzdek zmysowoci i wygodnej lekkomylnoci; szalestwo rozumu opierajcego si Bogu; wynios pych wyjaawiajc mio do Boga i do stworze. Wszystkie te stany duszy s prawdziwymi przeszkodami i maj wielk moc wprowadzania nieporzdku. Dlatego liturgia kae nam wzywa miosierdzia Boego: Ku Tobie, Panie, wznosz moj dusz, mj Boe, Tobie ufam: niech nie doznam zawodu! Niech moi wrogowie nie triumfuj nade mn! - modlilimy si w antyfonie na wejcie. Za jako antyfon na ofiarowanie powtrzymy: Tobie ufam: niech nie doznam zawodu!

Teraz, kiedy zblia si czas zbawienia, pociesza nas suchanie sw w. Pawa o tym, e gdy ukazaa si dobro i mio Zbawiciela, naszego Boga, do ludzi, nie ze wzgldu na sprawiedliwe uczynki, jakie spenilimy, lecz z miosierdzia swego zbawi nas.

Jeli przejrzycie Pismo wite, odkryjecie w kadym miejscu obecno miosierdzia Boego: napenia ziemi; rozciga si na wszystkie Jego dzieci, super omnem carnem; ogarnia nas; wychodzi nam naprzeciw; otacza nas, by nam pomaga i nieustannie jest potwierdzane. Bg, troszczc si o nas jak kochajcy Ojciec, patrzy na nas w swoim miosierdziu: miosierdziu askawym, piknym jak chmury deszczowe w czasie posuchy.

Pan Jezus podsumowuje i streszcza ca t histori miosierdzia Boego: Bogosawieni miosierni, albowiem oni miosierdzia dostpi. A innym razem: Bdcie miosierni, jak Ojciec wasz jest miosierny. Pord tylu scen Ewangelii wyrya si nam rwnie mocno w pamici askawo wobec jawnogrzesznicy, przypowie o synu marnotrawnym, o zaginionej owcy, o duniku, ktremu darowano dug, wskrzeszenie syna wdowy z Nain. Ile racji wynikajcych ze sprawiedliwoci tumaczy ten wielki cud! Umar jedyny syn owej ubogiej wdowy, syn, ktry nadawa sens jej yciu, ktry w staroci mg jej suy pomoc. Jednak Chrystus nie dokonuje cudu z powodu sprawiedliwoci; robi to ze wspczucia, gdy w swoim wntrzu wzrusza si na widok ludzkiego blu.

Jak pewno powinno dawa nam miosierdzie Pana! Jeliby si on ali przede Mn, usysz go, bo jestem litociwy. Jest to zaproszenie i obiet-nica, ktrej nie omieszka wypeni. Przyblimy si wic z ufnoci do tronu aski, abymy otrzymali miosierdzie i znaleli ask dla [uzyskania] pomocy w stosownej chwili. Nieprzyjaciele naszego uwicenia nic nie wskraj, poniewa to miosierdzie Boe nas ochrania. A jeli - z wasnej winy i z powodu swojej saboci - upadamy, Pan przychodzi nam na ratunek i nas podnosi. Nauczye si wystrzega opieszaoci, oddala od siebie arogancj, wzrasta w pobonoci, nie by winiem wiatowych spraw, nie przedkada marnoci nad wieczno. Skoro jednak saby czowiek nie moe pewnie kroczy po liskim wiecie, dobry lekarz wskaza ci lekarstwo przeciw dezorientacji, a miosierny sdzia nie odmwi ci nadziei przebaczenia.


8

W tym klimacie Boego miosierdzia rozwija si ycie chrzecijanina. To jest atmosfera, w jakiej czyni on starania, by postpowa jak dziecko Ojca. A jakie s podstawowe rodki, by osign ugruntowanie powoania? Wska ci dzisiaj dwa, ktre s jakby ywymi osiami chrzecijaskiego postpowania: ycie wewntrzne i formacj doktrynaln, dogbn znajomo naszej wiary.

Na pierwszym miejscu - ycie wewntrzne. Jak niewielu to jeszcze rozumie! Syszc, jak mwi si o yciu wewntrznym, maj na myli mrok wityni albo nawet specyficzny klimat niektrych zakrystii. Ju od ponad wier wieku powtarzam, e nie o to chodzi. Opisuj ycie wewntrzne zwykych chrzecijan, ktrzy zazwyczaj znajduj si porodku ulicy, na wieym powietrzu i wanie na ulicy, w pracy, w rodzinie, w chwilach rozrywki s przez cay dzie zapatrzeni w Jezusa. A c to jest, jeli nie ycie w nieustannej modlitwie? Czy to nie prawda, e ty sam dostrzege potrzeb bycia dusz modlitwy, obcowania z Bogiem, ktre prowadzi ci do przebstwienia? Taka jest wiara chrzecijaska i w ten sposb rozumiay to zawsze dusze modlitwy: czowiek staje si Bogiem - pisze w. Klemens Aleksandryjski - poniewa chce tego samego, czego chce Bg.

Na pocztku bdzie to kosztowa; trzeba czyni wysiki, by zwraca si do Pana, by dzikowa Mu za Jego ojcowsk, konkretn mio do nas. Stopniowo mio Boa staje si namacalna - chocia nie jest to kwestia uczu - jakby zawadna dusz. To Chrystus, ktry z mioci nas poszukuje: Oto stoj u drzwi i koacz. Jak wyglda twoje ycie modlitewne? Czy nie odczuwasz czasem w cigu dnia pragnienia porozmawiania z Nim z wikszym spokojem? Czy nie mwisz Mu: "Pniej Ci o tym opowiem, pniej o tym z Tob porozmawiam”?

W chwilach specjalnie przeznaczonych na t rozmow z Panem serce otwiera si w zwierzeniach, wola si umacnia, rozum - wspomagany ask - przenika rzeczywistoci nadprzyrodzon rzeczywisto ludzk. Jako owoc pojawi si zawsze jasne, praktyczne postanowienia poprawy twojego postpowania, traktowania delikatnie, z mioci wszystkich ludzi, zaangaowania si - z zapaem dobrego sportowca - w t chrzecijask walk mioci i pokoju.

Modlitwa staje si nieustanna, jak bicie serca, jak ttno. Bez tej obecnoci Boga nie ma ycia kontemplacyjnego, a bez ycia kontemplacyjnego niewiele jest warta praca dla Chrystusa, poniewa na prno si trudz ci, ktrzy buduj, jeli Bg nie podtrzymuje domu.


9

eby si uwici, zwyky chrzecijanin - ktry nie jest zakonnikiem, nie oddala si od wiata, bo wiat jest dla niego miejscem spotkania z Chrystusem - nie potrzebuje habitu ani znakw wyrniajcych. Jego oznaki s wewntrzne: staa obecno Boa i duch umartwienia. W rzeczywistoci jest tylko jedno, gdy umartwienie nie jest niczym innym jak modlitw zmysw.

Powoanie chrzecijaskie jest powoaniem do powicenia, do pokuty, do zadouczynienia. Powinnimy wynagradza za nasze grzechy - przy ilu okazjach odwrcilimy twarz, eby nie widzie Boga! - oraz za wszystkie grzechy ludzi. Powinnimy i wiernie ladami Chrystusa: nosimy nieustannie w ciele naszym konanie Jezusa, oddanie Chrystusa i Jego unienie na Krzyu, aby ycie Jezusa objawio si w naszym ciele. Nasza droga jest drog ofiary, a w tym wyrzeczeniu odnajdziemy gaudium cum pace, rado i pokj.

Nie patrzymy na wiat ze smutkiem na twarzy. Kiepsk przysug oddali katechezie - prawdopodobnie niechccy - ci biografowie witych, ktrzy za wszelk cen starali si odnale u sug Boych zdarzenia nadzwyczajne, ju od ich pierwszego niemowlcego krzyku. niektrych opowiadaj o niektrych z nich, e jako niemowlta nie pakali, e dla umartwienia nie ssali w piatki piersi matki... I ty, i ja urodzilimy si, paczc, jak Pan Bg przykaza; sigalimy te do piersi swojej matki, nie martwic si o Wielki Post czy inne czasy zakazane...

Jednak z pomoc Bo nauczylimy si odkrywa, w cigu na pozr zawsze jednakowych dni, spatium verae poenitentiae, czas prawdziwej pokuty; i w tych chwilach robimy postanowienia emendatio vitae, poprawy naszego ycia. To jest droga przygotowania si na ask i na natchnienia Ducha witego w duszy. A z t ask - powtarzam - przychodzi gaudium cum pace, rado, pokj i wytrwao w drodze.

Umartwienie jest sol naszego ycia. A naj-lepszym umartwieniem jest to, ktre zwalcza - w maych szczegach, w cigu caego dnia - podliwo ciaa, podliwo oczu i pych ycia. Umartwienia, ktre nie umartwiaj innych, ktre czyni nas delikatniejszymi, bardziej wy-rozumiaymi i bardziej otwartymi wobec wszystkich. Nie umartwiasz si, jeli jeste draliwy; jeli pochania ci tylko twj wasny egoizm; jeli podporzdkowujesz sobie innych; jeli nie umiesz zrezygnowa z tego, co zbyteczne, a czasem i z tego, co potrzebne; jeli si smucisz, kiedy sprawy nie uo si tak, jak to sobie zaplanowae. Umartwiasz si natomiast, jeli umiesz sta si wszystkim dla wszystkich, eby w ogle ocali przynajmniej niektrych.


10

ycie w modlitwie i pokucie oraz rozwaanie naszego synostwa Boego przemieniaj nas w chrzecijan gboko pobonych, jak mae dzieci przed Bogiem. Pobono jest cnot dzieci, aby za dziecko mogo rzuci si w ramiona swego ojca, musi by i czu si mae, potrzebujce. Bardzo czsto rozwaaem to ycie w dziecictwie duchowym, ktre nie kci si z mstwem, poniewa wymaga silnej woli, zahartowanej dojrzaoci oraz staego i otwartego charakteru.

A zatem - poboni jak dzieci, ale nie ignoranci. Kady bowiem, w miar swoich moliwoci, powinien si stara zgbia na serio, w sposb naukowy nasz wiar; to wszystko jest teologi. Tak wic - pobono dzieci i pewna doktryna teologw.

Zapa zdobywania tej wiedzy teologicznej - dobrej i mocnej doktryny chrzecijaskiej - jest powodowany na pierwszym miejscu pragnieniem poznawania i miowania Boga. Zarazem jednak jest konsekwencj oglnej troski wiernej duszy o uchwycenie najgbszego sensu tego wiata, ktry jest dzieem Stwrcy. Z nuc monotoni niektrzy staraj si wskrzesi domnieman niezgodno midzy wiar a nauk, midzy ludzkim rozumem a Objawieniem Boym. Owa niezgodno moe pojawi si jedynie wwczas - i to pozornie - kiedy nie rozumie si prawdziwych uwarunkowa problemu.

Skoro wiat wyszed z rk Boga, skoro On stworzy czowieka na swj obraz i swoje podobiestwo i da mu iskr swego wiata, dziaanie umysu powinno - choby to wymagao cikiej pracy - odkrywa Boy sens, ktry ju ze swej natury posiadaj wszystkie rzeczy. Dziki wiatu wiary dostrzegamy natomiast rwnie ich sens nadprzyrodzony, wynikajcy z naszego wyniesienia do porzdku aski. Obawa przed nauk jest niedopuszczalna, poniewa jakakolwiek praca, jeli naprawd jest naukowa, zmierza ku prawdzie. A Chrystus powiedzia: Ego sum veritas. Ja jestem prawd.

Chrzecijanin powinien odczuwa gd wiedzy. Poczwszy od uprawiania najbardziej abstrakcyjnych nauk, a skoczywszy na umiejtnociach rzemielniczych, wszystko moe i powinno prowadzi do Boga. Nie ma bowiem takiego ludzkiego zajcia, ktrego nie mona by uwici, ktre nie mogoby by okazj do osobistego uwicenia i do wsppracy z Bogiem w uwicaniu tych, ktrzy nas otaczaj. wiato naladujcych Chrystusa nie powinno znajdowa si w gbi doliny, lecz na szczycie gry, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, ktry jest w niebie.

Pracowa w ten sposb - to modli si. Uczy si w ten sposb - to modli si. Prowadzi badania naukowe w ten sposb - to modli si. Zasada zawsze jest ta sama: wszystko jest modlitw, wszystko moe i powinno prowadzi nas do Boga, oywia nieustannie obcowanie z Nim, od rana do nocy. Kada uczciwa praca moe by modlitw; a wszelka praca, ktra jest modlitw, jest apostolstwem. W ten sposb dusza umacnia si w prostej i mocnej jednoci ycia.


11

Nie chciabym mwi wam nic wicej w t pierwsz niedziel Adwentu, kiedy zaczynamy liczy dni dzielce nas od narodzenia Zbawiciela. Rozpatrywalimy rzeczywisto powoania chrze-cijaskiego; jak Pan pokada w nas zaufanie, by prowadzi dusze do witoci, zblia je do siebie, jednoczy je z Kocioem, szerzy Krlestwo Boe we wszystkich sercach. Pan chce, ebymy byli oddani, wierni, delikatni, peni mioci. Chce, ebymy byli wici, cakowicie Jego.

Z jednej strony - pycha, zmysowo, znudzenie, egoizm; z drugiej - mio, oddanie, miosierdzie, pokora, powicenie, rado. Musisz wybra. Zostae powoany do ycia wiar, nadziej i mioci. Nie moesz obnia poprzeczki i pozostawa odosobniony w swojej przecitnoci.

Widziaem kiedy ora zamknitego w elaznej klatce. By brudny, na wp pozbawiony pir, trzyma w szponach kawaek padliny. Pomylaem wtedy, co staoby si ze mn, gdybym porzuci otrzymane od Boga powoanie. Wzbudzi we mnie lito ten samotny, uwiziony ptak, ktry narodzi si, aby wznie si wysoko i spoglda w soce. Moemy wznie si na pokorne wyyny mioci Boej, suby wszystkim ludziom. Trzeba jednak, aby w naszej duszy nie byo zakamarkw, do ktrych nie mogoby dotrze soce Chrystusa. Musimy odrzuci wszystkie troski, ktre oddalaj nas od Niego, a wtedy - Chrystus w twym umyle, Chrystus na twoich ustach, Chrystus w twoim sercu, Chrystus w twoich czynach. Cae ycie - serce i czyny, umys i sowa - pene Boga.

Nabierzcie ducha i podniecie gowy, poniewa zblia si wasze odkupienie - przeczytalimy w Ewangelii. Czas Adwentu jest czasem nadziei. Caa panorama naszego chrzecijaskiego powoania, ta jedno ycia, ktrej nerwem jest obecno Boga, naszego Ojca, moe i powinna by rzeczywistoci codzienn.

Razem ze mn pro o to Maryj, wyobraajc sobie, jak Ona przeywaa te miesice oczekiwania na Syna, ktry mia si narodzi. A Najwitsza Maryja Panna sprawi, e bdziesz alter Christus, ipse Christus, drugim Chrystusem, samym Chrystusem!


  Nastpny