Josemaría Escrivá Obras
11

Nie chciałbym mówić wam nic więcej w tę pierwszą niedzielę Adwentu, kiedy zaczynamy liczyć dni dzielące nas od narodzenia Zbawiciela. Rozpatrywaliśmy rzeczywistość powołania chrze-ścijańskiego; jak Pan pokłada w nas zaufanie, by prowadzić dusze do świętości, zbliżać je do siebie, jednoczyć je z Kościołem, szerzyć Królestwo Boże we wszystkich sercach. Pan chce, żebyśmy byli oddani, wierni, delikatni, pełni miłości. Chce, żebyśmy byli święci, całkowicie Jego.

Z jednej strony - pycha, zmysłowość, znudzenie, egoizm; z drugiej - miłość, oddanie, miłosierdzie, pokora, poświęcenie, radość. Musisz wybrać. Zostałeś powołany do życia wiarą, nadzieją i miłością. Nie możesz obniżać poprzeczki i pozostawać odosobniony w swojej przeciętności.

Widziałem kiedyś orła zamkniętego w żelaznej klatce. Był brudny, na wpół pozbawiony piór, trzymał w szponach kawałek padliny. Pomyślałem wtedy, co stałoby się ze mną, gdybym porzucił otrzymane od Boga powołanie. Wzbudził we mnie litość ten samotny, uwięziony ptak, który narodził się, aby wznieść się wysoko i spoglądać w słońce. Możemy wznieść się na pokorne wyżyny miłości Bożej, służby wszystkim ludziom. Trzeba jednak, aby w naszej duszy nie było zakamarków, do których nie mogłoby dotrzeć słońce Chrystusa. Musimy odrzucić wszystkie troski, które oddalają nas od Niego, a wtedy - Chrystus w twym umyśle, Chrystus na twoich ustach, Chrystus w twoim sercu, Chrystus w twoich czynach. Całe życie - serce i czyny, umysł i słowa - pełne Boga.

Nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie - przeczytaliśmy w Ewangelii. Czas Adwentu jest czasem nadziei. Cała panorama naszego chrześcijańskiego powołania, ta jedność życia, której nerwem jest obecność Boga, naszego Ojca, może i powinna być rzeczywistością codzienną.

Razem ze mną proś o to Maryję, wyobrażając sobie, jak Ona przeżywała te miesiące oczekiwania na Syna, który miał się narodzić. A Najświętsza Maryja Panna sprawi, że będziesz alter Christus, ipse Christus, drugim Chrystusem, samym Chrystusem!

Poprzedni Czytaj cały rozdział Następny