Josemaría Escrivá Obras
411

Łagodny wietrzyk a huragan to nie to samo. Wietrzyk każdy przetrzyma: to dziecinna zabawa, parodia walki. — Drobne przeciwności, niedostatki, kłopoty... Znosiłeś je chętnie i przeżywałeś radość wewnętrzną, myśląc: Teraz naprawdę pracuję dla Boga, ponieważ napotykamy krzyż...! Ale, mój biedny synu, nadszedł huragan i czujesz, jak tobą zachwiało, czujesz uderzenie wichru, który może wyrwać z korzeniami stuletnie drzewa. To dzieje się... wewnątrz i na zewnątrz. Ufaj! Nie zdoła on wyrwać z ciebie, z korzeniami, twojej wiary i miłości ani też sprowadzić cię z drogi... jeżeli nie odłączysz się od “głowy”, jeżeli zachowasz jedność.

Poprzedni Czytaj cały rozdział Następny