Josemaría Escrivá Obras
297

Świat jest zimny, sprawia wrażenie uśpionego. — Często patrzysz na niego ze swojego miejsca obserwacji takim wzrokiem, jakbyś chciał go rozpalić: Panie, niech się przebudzi! — Skieruj swą niecierpliwość na właściwą drogę: bądź pewien, że jeśli potrafimy dobrze rozpalić nasze życie, zaniesiemy ten ogień do wszystkich zakątków świata... A wówczas panorama się zmieni.

Poprzedni Czytaj cały rozdział Następny