Josemaría Escrivá Obras
139

Bardzo boli Pana bezmyślność tylu mężczyzn i kobiet, którzy nie starają się unikać dobrowolnych grzechów lekkich. To normalne! — myślą sobie i usprawiedliwiają się — Przecież te błędy popełniamy wszyscy! Posłuchaj mnie: również większość z tego motłochu, który potępił Chrystusa i wydał Go na śmierć, zaczęła tylko od krzyczenia — jak inni! — od przybycia do Ogrodu Oliwnego — z innymi...! W końcu, kierując się również tym, co czynili “wszyscy”, nie potrafili albo nie chcieli się wycofać... i ukrzyżowali Jezusa! — Teraz, po dwudziestu wiekach jeszcze się nie nauczyliśmy.

Poprzedni Czytaj cały rozdział Następny