Josemaría Escrivá Obras
106

Chciałbym, byście pamiętali, że jeśli będziecie szczerzy, jeśli pokażecie się takimi, jakimi jesteście, jeśli osiągniecie owo prawdziwe ubóstwienie — w pokorze, a nie w pysze — wtedy wszyscy, i wy, i ja, przetrwamy w każdych okolicznościach, będziemy mogli zawsze mówić o zwycięstwach i będziemy się nazywać zwycięzcami. A będą to wewnętrzne zwycięstwa miłości Bożej, które wnoszą w duszę szczęście, spokój, zrozumienie.

Pokora uzdolni nas do wielkich dzieł, jeżeli tylko zachowamy świadomość swojej małości i będziemy coraz bardziej przekonani co do własnej nędzy. Uznaj więc bez wahania, że jesteś sługą zobowiązanym do pełnienia wielu usług. Nie nadymaj się z tego powodu, że zwiesz się dzieckiem Bożym — winniśmy uznać łaskę, ale nie zapominać o swojej naturze — nie wbijaj się w pychę, jeżeli służyłeś dobrze, gdyż spełniałeś to, co do ciebie należało. Również Słońce wykonuje swoje zadanie, Księżyc jest posłuszny, Aniołowie służą. Narzędzie wybrane przez Pana dla pogan powiada: Nie jestem godzien imienia Apostoła, bo prześladowałem Kościół Boży (1 Kor 15, 9)... Tym bardziej my starajmy się nie szukać własnej chwały z racji naszych zasług, które zawsze są mizerne.

Poprzedni Czytaj cały rozdział Następny