 |
| 855 |
 |
Zaangażowany! Jakże lubię to słowo! - my, dzieci Boże, zobowiązujemy się z własnej woli do poświęcenia swego życia. Pragniemy, by On panował w naszym życiu w sposób suwerenny i całkowity.
|
| 856 |
 |
Świętość! - rzetelna świętość - przelewa się ze swego naczynia, by napełniać własną obfitością inne serca, inne dusze.
My dzieci Boże, uświęcając innych, uświęcamy siebie - Czy wokół ciebie szerzy się życie chrześcijańskie? Myśl o tym codziennie.
|
| 857 |
 |
Królestwo Jezusa Chrystusa. To jest nasze zadanie! - Dlatego, synu - bądź wielkoduszny i nawet nie zastanawiaj się nad licznymi przecież powodami dla których On króluje.
Wystarczy ci tylko spojrzeć na Niego i zobaczyć jak ciebie kocha... Odczujesz wówczas pragnienie odwzajemnienia Mu się i zawołasz głośno, że “kochasz Go tu i teraz” i zrozumiesz, że jeśli ty Go nie opuścisz, On ciebie nie opuści.
|
| 858 |
 |
Pierwszym krokiem do przybliżenia innych do drogi Chrystusowej jest to, by widzieli, że jesteś radosny, szczęśliwy i w sposób pewny podążasz ku Bogu.
|
| 859 |
 |
Żaden katolik nie może zapominać o tej przewodniej idei: naśladować Jezusa w każdym środowisku i nie odrzucać nikogo.
|
| 860 |
 |
Nasz Pan Jezus chce tego: należy iść za Nim z bliska. Nie ma innej drogi.
Takie jest dzieło Ducha Świętego w każdej duszy - także w twojej - i powinieneś być uległym, by nie stawiać przeszkód swojemu Bogu.
|
| 861 |
 |
Oczywistym znakiem tego, że dążysz do świętości, jest - pozwól mi tak to nazwać - “zdrowe nastawienie psychiczne”, żeby zapomnieć o sobie samym a myśleć tylko o innych, by przybliżyć ich do Boga.
|
| 862 |
 |
Wyryj głęboko w swej duszy, że Bóg ciebie nie potrzebuje. - Jeśli jednak cię powołuje, czyni to z najgłębszego miłosierdzia Swego kochającego Serca.
|
| 863 |
 |
Bądź pełen uczucia, serdeczności - chrześcijańskiej miłości! - wobec tego, kto błądzi, nie pozwalaj jednak na kompromisy w sprawach, które skierowane są przeciwko naszej Świętej Wierze.
|
| 864 |
 |
Uciekamy się do Słodkiej Panny Maryi, Matki Bożej i Matki Naszej, powierzając Jej czystość duszy i ciała wszystkich ludzi.
Powiedz Jej, że pragniesz wzywać Jej pomocy - i żeby Jej zawsze wzywano - i chcesz zawsze zwyciężać w walce przeciwko wrogom naszej godności dzieci Bożych, w złych godzinach - bądź w dobrych.
|
| 865 |
 |
On przyszedł na ziemię, gdyż omnes homines vult salvos fieri - chce odkupić cały świat.
- Kiedy pracujesz, ramię przy ramieniu z tyloma osobami, przypominaj sobie zawsze, że nie ma takiej duszy, która by nie interesowała Chrystusa!
|
| 866 |
 |
Panie - zapewniałeś Go - chciałbym być wdzięcznym, pragnę być wdzięcznym zawsze wobec wszystkich.
- Więc spójrz: nie jesteś kamieniem... ani drewnem... ani mułem. Nie należysz do tych istot, których całe przeznaczenie kończy się tu na ziemi. A to dlatego, że Bóg pragnął uczynić z ciebie mężczyznę czy kobietę - swoje dziecko - i kocha cię in caritate perpetua - miłością wieczną.
- Chciałbyś być wdzięcznym? Miałbyś z tej wdzięczności wyłączyć Pana? - Staraj się, by twoje dziękczynienie codziennie hojnie wylewało się z twojego serca.
|
| 867 |
 |
Wyrozumiałość, rzetelna miłość. Kiedy naprawdę to osiągniesz, będziesz miał serce wielkie dla wszystkich, bez wyjątku i żyć będziesz - również w stosunku do tych którzy cię znieważyli - według rady Jezusa: “Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni jesteście... a Ja was pokrzepię”.
|
| 868 |
 |
Bądź serdeczny wobec tych, którzy nie znają spraw Bożych. Lecz bardziej zobowiązany jesteś tak się obchodzić z tymi, którzy je znają: bez tego ostatniego nie możesz wypełnić pierwszego polecenia.
|
| 869 |
 |
Gdybyś naprawdę kochał Boga z całego swojego serca, miłość bliźniego - która czasami przychodzi ci z takim trudem - byłaby nieuniknioną konsekwencją Wielkiej Miłości. - I nie czułbyś się niczyim wrogiem ani nie faworyzowałbyś nikogo.
|
| 870 |
 |
Czy odczuwasz pragnienie, owe boskie szaleństwo, aby ludzie poznali Miłość Bożą? Więc w swoim codziennym życiu ofiaruj umartwienia, módl się, wypełniaj obowiązki, przezwyciężaj się w tylu drobnych szczegółach.
|
| 871 |
 |
Mów do Niego z zastanowieniem: Dobry Jezu, jeśli mam być apostołem - apostołem apostołów - musisz mnie uczynić bardzo pokornym.
Spraw, bym poznał siebie: bym poznał siebie i poznał Ciebie.
- W ten sposób nigdy nie stracę sprzed oczu swojej nicości.
|
| 872 |
 |
Per Iesum Christum Dominum nostrum - w imię Jezusa Chrystusa, Pana naszego. W ten sposób powinieneś czynić wszystko: w imię Jezusa Chrystusa!
- Dobrze, że posiadasz ludzkie serce; lecz jeśli działasz tylko dlatego, że chodzi ci o określoną osobę, to źle! - Jeśli coś czynisz dla owego brata, dla swego przyjaciela, czyń to przede wszystkim dla Jezusa Chrystusa!
|
| 873 |
 |
Kościół, dusze - wszystkich kontynentów i wszystkich czasów, obecnych i przyszłych - oczekują wiele od ciebie..., ale - niech ci to zapadnie głęboko w umyśle i w sercu! - będziesz bezowocny, jeśli nie będziesz świętym: poprawiam się, jeśli nie będziesz walczył, aby być świętym.
|
| 874 |
 |
Pozwól się kształtować uderzeniami łaski - silnymi bądź delikatnymi. Staraj się, aby nie być przeszkodą, lecz narzędziem. A jeśli zechcesz, twoja Matka Najświętsza pomoże ci i, miast być zaporą będziesz kanałem, poprzez który płyną boskie wody.
|
| 875 |
 |
Panie, pomóż mi, abym był Ci wierny i posłuszny, sicut lutum in manu figuli - jak glina w rękach garncarza. - I wówczas będę żył nie ja, lecz Ty, moja Miłości, będziesz żył i działał we mnie.
|
| 876 |
 |
Jezus sprawi, że do wszystkich, z którymi masz do czynienia na co dzień, będziesz żywił ogromną miłość, która w żadnym razie nie przesłoni tej, którą masz do Niego. Wprost przeciwnie: im bardziej będziesz kochał Jezusa, tym więcej ludzi znajdzie miejsce w twoim sercu.
|
| 877 |
 |
Im bardziej istota ludzka zbliża się do Boga, tym bardziej odczuwa swój uniwersalizm: poszerza się jej serce tak, iż zmieszczą się w nim wszyscy i wszystko, w jednym wielkim pragnieniu złożenia wszechświata u stóp Jezusa.
|
| 878 |
 |
Jezus, kiedy umierał na Krzyżu, miał trzydzieści trzy lata. Młodość nie może służyć za wymówkę!
Poza tym, w miarę upływu czasu przestajesz być młodym... choć wraz z Nim posiądziesz Jego wieczną młodość.
|
| 879 |
 |
Odrzucaj nacjonalizm, który utrudnia porozumienie i współżycie - jest jedną z najszkodliwszych barier w wielu momentach historycznych.
A odrzucaj go z jeszcze większą siłą, bo staje się jeszcze bardziej szkodliwy, kiedy próbuje się go wprowadzać do organizmu Kościoła, gdzie w sposób szczególny winna jaśnieć jedność wszystkiego i wszystkich w miłości do Jezusa Chrystusa.
|
| 880 |
 |
Ty, jako dziecko Boże, czegoż dokonałeś do tej pory, aby pomóc duszom tych, którzy cię otaczają?
- Nie możesz się pogodzić z tą biernością, z tą apatią: On pragnie dojść do innych za pomocą twojego przykładu, za pomocą twojego słowa, twojej przyjaźni i twojej służby...
|
| 881 |
 |
Poświęcaj się, oddawaj się i pracuj z duszami, z każdą osobno, jak osobno obrabia się drogocenne klejnoty.
- Co więcej, musisz się bardziej przykładać, gdyż chodzi tu o wartość nieporównywalną: celem tej pomocy duchowej jest przygotowanie dobrych narzędzi do służby Bogu, które - każde osobno - kosztowały Chrystusa całą Jego krew.
|
| 882 |
 |
Być chrześcijaninem, a w szczególny sposób być kapłanem - pamiętajmy, że wszyscy ochrzczeni uczestniczymy w królewskim kapłaństwie - oznacza znajdować się ciągle na Krzyżu.
|
| 883 |
 |
Gdybyś był konsekwentny, teraz, kiedy zobaczyłeś Jego światło, pragnąłbyś być tak świętym jak wielkim byłeś grzesznikiem i starałbyś się, aby to pragnienie przekształcić w rzeczywistość.
|
| 884 |
 |
Nie jest pychą lecz męstwem to, gdy daje się odczuć wagę własnego autorytetu, przecinając wszystko to, co przeciąć należy, jeśli tego wymaga spełnienie świętej Woli Boga.
|
| 885 |
 |
Czasami należy związać ręce, z szacunkiem i z umiarem, bez obelg i niegrzeczności. Nie z zemsty, lecz dla dobra zainteresowanego. Nie za karę, lecz jako lekarstwo.
|
| 886 |
 |
Spojrzałeś na mnie bardzo poważnie... lecz wreszcie zrozumiałeś mnie, kiedy ci wyjaśniłem: “Pragnę w dzieciach Bożych odtworzyć życie Jezusa Chrystusa drogą rozważania o Nim, by mogły działać jak On i mówić tylko o Nim”.
|
| 887 |
 |
Jezus pozostał w Eucharystii z miłości... do ciebie.
- Pozostał wiedząc, jak ludzie Go przyjmą... i jak ty Go przyjmiesz.
- Pozostał, abyś Go spożywał, abyś Go odwiedzał i abyś Mu opowiadał swoje sprawy i abyś, obcując z Nim przy Tabernakulum i przyjmując Sakrament, rozpalał się z dnia na dzień coraz większą miłością i przyczynił się, aby inne dusze - liczne! - szły tą samą drogą.
|
| 888 |
 |
Mówisz mi, że pragniesz żyć w świętym ubóstwie, w oderwaniu od rzeczy, których używasz. - Zapytaj się: czy żywię uczucia Jezusa Chrystusa wobec biedy i bogactwa?
I poradziłem ci: odpoczywaj w rękach swego Boga-Ojca z prawdziwie synowskim zawierzeniem... winieneś w sposób szczególny zwrócić uwagę na tę cnotę, by ukochać ją jak Jezus. W ten sposób zamiast traktować ją jako krzyż, uważać ją będziesz za znak wybraństwa.
|
| 889 |
 |
Czasami niektórzy chrześcijanie w swoim działaniu nie przydają przykazaniu miłości tej najwyższej wartości jaką ono posiada. Chrystus otoczony bliskimi w czasie owej wspaniałej mowy pożegnalnej pozostawił nam testament: Mandatum novum do vobis, ut diligatis invicem - przekazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali.
I jeszcze podkreślił: in hoc cognoscent omnes quia discipuli mei estis - po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali.
- Obyśmy zdecydowali się żyć tak, jak On tego pragnie!
|
| 890 |
 |
Jeśli brak jest pobożności - tych więzów, które wiążą nas mocno z Bogiem, a przez Niego z innymi, gdyż w nich upatrujemy Chrystusa - nieuniknionym jest rozpad jedności i utrata wszelkiego ducha chrześcijańskiego.
|
| 891 |
 |
Dziękuj z całego serca Panu za godne podziwu... i zarazem groźne siły, którymi cię obdarzył przy stworzeniu - inteligencję i wolę. Godne podziwu, gdyż czynią cię podobnym do Niego, groźne, gdyż są ludzie, którzy skierowują je przeciwko swemu Stwórcy.
Chciałbym krótko ująć nasze dziękczynienie jako dzieci Bożych, mówiąc naszemu Ojcu teraz i zawsze: serviam! - będę Ci służył!
|
| 892 |
 |
Bez życia wewnętrznego, bez formacji, nie ma prawdziwego apostolstwa, ani owocnych dzieł: praca staje się nietrwała, a nawet fikcją.
- Jaka wielka jest wobec tego odpowiedzialność dzieci Bożych! Winniśmy posiadać głód i pragnienie Chrystusa i Jego nauki.
|
| 893 |
 |
By upokorzyć owego dobrego przyjaciela, mówiono mu, że jego dusza jest drugiej czy trzeciej kategorii.
On zaś, pewien swojej nicości, nie gniewając się, rozumował w ten sposób: ponieważ każdy człowiek ma tylko jedną duszę - a ja mam własną, również jedną - dla każdego jego dusza jest... pierwszej jakości. Nie chcę obniżać lotów! Dlatego też mam duszę “najprzedniejszą” i pragnę z pomocą Bożą oczyścić ją, wybielić i rozpalić, aby mój Ukochany był bardzo zadowolony.
- Ty również, pamiętaj o tym - choć odczuwasz własną nędzę - że nie powinieneś “zniżać swoich lotów”.
|
| 894 |
 |
Ty, który uskarżasz się, że jesteś samotny, że środowisko jest agresywne, pomyśl, że Jezus Chrystus, Dobry Siewca, każdego z nas, jako swoje dziecko, ściska jak zboże swoją zranioną ręką, zrasza nas Swoją Krwią, oczyszcza nas, upaja nas!..., a następnie, rozrzuca nas po świecie, gdyż zboża nie sieje się workami, lecz ziarnko po ziarnku.
|
| 895 |
 |
Nalegam: proś Pana aby nam, swoim dzieciom, udzielił “daru języka”, który nam pozwoli być zrozumiałymi dla wszystkich.
Dlaczego życzę każdemu owego “daru języka” możesz wywnioskować z kart Ewangelii, bogatych w przypowieści, w przykłady, które ilustrują doktrynę i obrazują to co duchowe, bez poniżania lub podważania słowa Bożego.
Wszystkim - uczonym i mniej uczonym - łatwiej jest rozpatrywać i zrozumieć posłanie Boże za pośrednictwem tych obrazów ludzkich.
|
| 896 |
 |
W tej chwili - i zawsze! - kiedy Pan pragnie, aby Jego ziarno rozprzestrzenilo sie w boskim siewie w róznych srodowiskach, pragnie równiez, by ilosc nie spowodowala utraty jakosci...
Również ty posiadasz jasną i nadprzyrodzoną misję przyczynienia się do tego, aby owa jakość nie zmarniała.
|
| 897 |
 |
Tak, masz rację: jak głęboka jest twoja nędza! Gdybyś szedł o własnych siłach, gdzież byś był teraz, dokąd byś doszedł?...
“Tylko Miłość pełna miłosierdzia może kochać mnie nadal”, stwierdziłeś.
- Pociesz się: On nie odmówi ci ani swojej Miłości, ani swego Miłosierdzia, jeśli Go będziesz szukał.
|
| 898 |
 |
Musisz tak działać aby w świecie było dużo ludzi, którzy by kochali Boga całym sercem.
- Pora na podsumowanie: powiedz, ilu duszom pomogłeś odkryć tę Miłość?
|
| 899 |
 |
Obecność i świadectwo dzieci Bożych na świecie ma służyć temu, by pociągać za sobą, a nie pozwalać pociągać się innym; by narzucać własny nastrój - Chrystusowy - a nie ulegać obcemu nastrojowi.
|
| 900 |
 |
Masz obowiązek docierać do tych, którzy cię otaczają, wyrywać ich ze śpiączki, otwierać inne i szerokie horyzonty dla ich gnuśnej i egoistycznej egzystencji, święcie komplikować im życie, powodować, by zapominali o sobie samych i by rozumieli problemy innych.
Jeśli tak nie jest, znaczy to, że nie jesteś dobrym bratem swoich braci, innych ludzi, którzy tak bardzo potrzebują owego gaudium cum pace - takiej radości i takiego pokoju, którego być może nigdy nie doznali, lub o którym zapomnieli.
|
| 901 |
 |
Żaden syn świętego Kościoła nie może żyć spokojnie, nie odczuwając niepokoju na widok tych bezosobowych mas: stada, gromady, trzodą świń - napisałem przy jakiejś okazji. Ileż to szlachetnych emocji tkwi w ich pozornej obojętności! Ileż możliwości!
Konieczne jest służenie wszystkim, położenie rąk na każdego - singulis manus imponens! jak czynił Jezus - by przywrócić ich do życia, by oświecić ich rozum i umocnić ich wolę, by byli użyteczni!
|
| 902 |
 |
Ja również nie myślałem, że Bóg mnie porwie, jak to uczynił. Lecz Pan - pozwól, że ci to powtórzę - nie prosi nas o zezwolenie, by mógł nam “skomplikować życie”. Wkracza ... i już!
|
| 903 |
 |
Panie, zaufam tylko Tobie. Pomóż mi, bym Ci był wierny, gdyż wiem, że dzięki tej wierności w Twojej służbie, gdy powierzę Tobie wszystkie moje troski i niepokoje, mogę oczekiwać wszystkiego.
|
| 904 |
 |
Dziękujmy bardzo i często za to wspaniałe wezwanie otrzymane od Boga: niech będzie to wdzięczność rzeczywista i głęboka, mocno związana z pokorą.
|
| 905 |
 |
Przywilej zaliczania się do dzieci Bożych - pełnia szczęścia! - jest zawsze niezasłużony.
|
| 906 |
 |
Rozdziera nam serce zawsze aktualne wołanie Syna Bożego, który ubolewa, że żniwo jest wielkie, a robotników mało.
- Ten krzyk wydobył się z ust Chrystusa, byś także ty Go usłyszał: Jak Mu na to odpowiedziałeś dotychczas? Czy modlisz się przy najmniej raz dziennie w tej intencji?
|
| 907 |
 |
By iść za Panem należy oddać się raz na zawsze, bez zastrzeżeń i mężnie: zdecydowanie spalić za sobą łodzie, by nie było możliwości odwrotu.
|
| 908 |
 |
Nie przerażaj się, kiedy Jezus domaga się od ciebie czegoś więcej, może nawet szczęścia twoich krewnych. Bądź przekonany, że z punktu widzenia nadprzyrodzonego On ma prawo do swojej Chwały kosztem twoich bliskich.
|
| 909 |
 |
Twierdzisz, że pragniesz być apostołem Chrystusa.
- Cieszę się, kiedy to słyszę. Proszę Pana, by użyczył ci wytrwałości. I pamiętaj, że nasze usta, nasze myśli, nasze serca winny żyć tylko sprawami boskimi - głodem dusz, tematami, które w ten czy w inny sposób prowadzą do Boga; lub co najmniej nie oddalają od Niego.
|
| 910 |
 |
Kościół potrzebuje - i będzie zawsze potrzebował - kapłanów. Proś o to codziennie Trójcę Przenajświętszą za pośrednictwem Najświętszej Maryi Panny.
-I proś, by byli radośni, operatywni, sprawni, by byli dobrze przygotowani i aby ochoczo poświęcali się dla swoich braci, nie czując się ofiarami.
|
| 911 |
 |
Zwracaj się ustawicznie do Najświętszej Maryi Panny, Matki Bożej i Matki ludzkości: a Ona swą macierzyńską dobrocią zjedna miłość Bożą dla dusz, z którymi masz do czynienia, aby się zdecydowały być świadkami Jezusa Chrystusa w swojej codziennej pracy, w swoim zawodzie.
| |
 |
|