Josemaría Escrivá Obras
484

Są takie chwile, kiedy — pozbawiony tej jedności z Panem, który dawał ci łaskę ciągłej modlitwy, nawet w czasie snu — zdajesz się siłować z wolą Bożą. — To słabość, wiesz o tym dobrze: ukochaj krzyż; ukochaj brak tylu rzeczy, które świat uznaje za niezbędne; przeszkody utrudniające wejście na drogę bądź... dalsze nią kroczenie; ukochaj swoją nicość i nędzę duchową.

— Ofiaruj — ze skutecznym pragnieniem — sprawy swoje i swoich braci. Z punktu widzenia ludzkiego to niemało; lecz w świetle nadprzyrodzonym — to nic.

Poprzedni Czytaj cały rozdział Następny