 |
294 |
 |
Tak się modliłeś: “Ciąży mi moja nędza, lecz nie przygniata, ponieważ jestem dzieckiem Bożym. Pokutować. Kochać... I dodałeś: pragnę uczynić pożytek ze swej słabości tak jak Św. Paweł, pewien, że Pan nie opuszcza tych, co Mu ufają”.
- Idź dalej tą drogą - powiedziałem ci - bo z łaską Bożą zdołasz pokonać swoją nędzę i swoje małostki.
|
 |
|