 |
224 |
 |
Oschłość wewnętrzna nie jest letniością. Kiedy ktoś jest letni, wody łaski nie użyźniają go, lecz spływają po nim... Natomiast bywają tereny suche, pozornie bezpłodne, które dzięki niewielu kroplom deszczu we właściwym czasie pokrywają się kwiatami i smacznymi owocami.
Dlatego pytam, kiedyż wreszcie damy się przekonać? Jakże ważna jest uległość Bożym wezwaniom w każdej chwili, gdyż właśnie wtedy Bóg czeka na nas!
|
 |
|