 |
26 |
 |
Kościół jest Katolicki
Bóg pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy. Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, który wydał siebie samego na okup za wszystkich jako świadectwo we właściwym czasie. Jezus Chrystus ustanawia jeden tylko Kościół, swój Kościół, dlatego Oblubienica Chrystusa jest Jedna i Katolicka: uniwersalna, dla wszystkich ludzi.
Od wieków Kościół rozpościera się po całej Ziemi. Są w nim członkowie, wszystkich ras i warstw społecznych. Katolickość Kościoła nie zależy jednak od geograficznej rozciągłości, choćby to nawet było widocznym znakiem i przyczyną wiarygodności. Kościół był Katolicki już w dzień Zesłania Ducha Świętego; rodzi się Katolickim z przebitego serca Jezusowego, jak płomień, który wznieca Duch Święty.
W drugim wieku, chrześcijanie określali Kościół Katolickim by odróżnić go od sekt, które używając imienia Chrystusa, zdradzały w jakimś punkcie Jego doktrynę. Nazywamy go Katolickim, pisze św. Cyryl nie dlatego tylko, że się rozpowszechnił po całej kuli ziemskiej, od jednego do drugiego końca, ale dlatego, że na sposób uniwersalny i bez defektu naucza wszystkich dogmatów, które ludzie powinni znać, o tym, co widoczne i tym, co niewidoczne, o tym co niebieskie i o tyy, co ziemskie. Także tym dlatego, że poddaje prawdziwej religii ludzi wszelkiej klasy, rządzących i obywateli, uczonych i prostaczków. I, na koniec, ponieważ leczy i uzdrawia z wszelkiego rodzaju grzechów, duszy czy ciała, posiadając oprócz tego jakąkolwiek nazwą się to określi wszelkie formy cnót, w czynach i w słowach, i w jakimkolwiek rodzaju darów duchowych.
Katolickość Kościoła nie zależy też od tego, czy niekatolicy go oklaskują i poważają; nie ma też żadnego związku z tym, że opinie niektórych osób cieszących się autorytetem Kościoła a dotyczące spraw wykraczających poza kwestie czysto duchowe, będą przez zbliżoną doń opinię publiczną uznawane czasem instrumentalizowane. Nieraz zdarza się, że część prawdy, bronionej przez taką czy inną ludzką ideologię jest echem, czy też znajduje uzasadnienie, w niezmiennej nauce Kościoła; i to jest w pewnej mierze znak boskości Objawienia, której Władza Nauczycielska Kościoła strzeże. Ale Oblubienica Chrystusa jest Katolicka nawet wtedy, gdy z rozmysłem jest ignorowana przez wielu, także wtedy, gdy jest znieważana i prześladowana co dziś niestety tak często ma miejsce.
|
 |
|