| 56 |
 |
“Drewno na świętego”. Tak mówią o niektórych ludziach, iż stanowią materiał na świętego. Pomijając to, że święci nie byli z drewna, stanowić takie drewno nie wystarczy.
Konieczne jest wielki posłuszeństwo wobec Kierownika i wielka uległość łasce Bożej. Bo jeżeli się nie pozwoli łasce Bożej i Kierownikowi spełnić swego dzieła, nigdy się nie ukaże rzeźba, wizerunek Jezusa, w który przemienia się człowiek święty.
A “drewno na świętego”, o którym mowa, pozostanie bezkształtnym, nieociosanym klockiem, zdatnym na ognisko... na dobre ognisko, jeżeli jest dobrym drewnem!
|
| 57 |
 |
Staraj się o częste obcowanie z Duchem Świętym Wielkim Nieznajomym od którego zależy twoje uświęcenie.
Nie zapominaj, że jesteś świątynią Boga. W centrum twojej duszy przebywa Pocieszyciel: słuchaj Go i bądź uległy Jego natchnieniom.
|
| 58 |
 |
Nie przeszkadzaj dziełu Pocieszyciela. Zjednocz się z Chrystusem, abyś został oczyszczony, i przeżywaj wraz z Nim obelgi, policzki..., i ciernie i ciężar krzyża..., i gwoździe rozrywające twoje ciało i trwogę konania w opuszczeniu...
Wejdź do otwartej rany w boku Naszego Pana Jezusa, aż znajdziesz bezpieczne schronienie w Jego zranionym Sercu.
|
| 59 |
 |
Przyjmij tę niewątpliwą prawdę, że własny rozum jest złym doradcą, złym sternikiem, aby prowadzić duszę przez wichury i burze, pomiędzy rafami życia wewnętrznego.
Dlatego z Woli Bożej ster okrętu powierzony został Mistrzowi, który dzięki swej wiedzy i jasności widzenia doprowadzi nas do bezpiecznej przystani.
|
| 60 |
 |
Skoro bez pomocy architekta nie przystępujesz do budowy domu, aby w nim wygodnie mieszkać na ziemi, jakże więc bez Kierownika chcesz budować zamek swej świętości, aby zamieszkać na wieki w niebie?
|
| 61 |
 |
Gdy człowiek świecki czyni się nauczycielem moralności, często popada w błąd: świeccy mogą być tylko uczniami.
|
| 62 |
 |
Kierownik. Potrzebujesz go. Aby oddać się i poświęcić się..., w posłuszeństwie. I to kierownika, który by znał twoje apostolstwo, który by wiedział czego chce Bóg. Wówczas będzie skutecznie pomagał w działaniu Ducha Świętego w twej duszy, nie wyrywając cię z twego miejsca..., napełniając cię pokojem i pokazując ci, w jaki sposób twoja praca może być owocna.
|
| 63 |
 |
Sądzisz, że jesteś wybitną osobistością: twoje studia twoje prace badawcze, twoje publikacje twoja pozycja społeczna twoje nazwiska twoja działalność polityczna stanowiska, które zajmujesz twój majątek..., twój wiek, nie, nie jesteś przecież dzieckiem!...
I właśnie z tych wszystkich powodów bardziej niż inni potrzebujesz Kierownika dla swojej duszy.
|
| 64 |
 |
Nie ukrywaj przed Kierownikiem owych podszeptów wroga. Twoje zwycięstwo we zwierzeniu się mu przysporzy ci jeszcze więcej łaski Bożej. Ponadto, abyś nadal zwyciężał będą cię wspierać dar rady i modlitwy twego ojca duchowego.
|
| 65 |
 |
Skąd ta niechęć do przejrzenia się samemu sobie i do pokazania się, jaki jesteś w rzeczywistości, swemu Kierownikowi?
Odniesiesz wielkie zwycięstwo, jeżeli pozbędziesz się lęku przed daniem się poznać.
|
| 66 |
 |
Kapłan kimkolwiek jest jest zawsze drugim Chrystusem.
|
| 67 |
 |
Raz jeszcze choćbyś dobrze to wiedział chcę ci przypomnieć, że Kapłan jest “drugim Chrystusem”. I że Duch Święty powiedział nolite tangere Christos meos nie tykajcie “moich Chrystusów”.
|
| 68 |
 |
Słowo “presbiter” etymologicznie odpowiada słowu “starzec”. Skoro starość zasługuje na cześć, pomyśl, o ileż bardziej powinieneś czcić Kapłana.
|
| 69 |
 |
Jakiż brak delikatności jaki brak szacunku gdy ktoś żartuje i kpi z Kapłana! Jaki by on nie był, nie czyń tego pod żadnym pretekstem!
|
| 70 |
 |
Raz jeszcze podkreślam: żarty kpiny z Kapłana bez względu na okoliczności, które mogą ci się wydawać łagodzące, dowodzą co najmniej chamstwa i ordynarności.
|
| 71 |
 |
Jakże powinniśmy podziwiać czystość kapłańską! To jest skarb. Żaden tyran nigdy nie zdoła odebrać Kościołowi tej korony.
|
| 72 |
 |
Nie narażaj Kapłana na sytuację, w której mógłby utracić swoją powagę. Jest to cecha dla niego niezbędna, nie ma jednak nic wspólnego z szorstkością.
Jakże o nią prosił młody ksiądz, nasz przyjaciel: “Panie, daj mi... powagę osiemdziesięciolatka”!
Proś o nią i ty dla wszystkich kapłanów, a spełnisz dobry uczynek.
|
| 73 |
 |
Zabolało cię jakby ktoś wbił ci sztylet w serce bo powiedziano, żeś mówił źle o owych księżach. Twój ból sprawił mi radość teraz już jestem pewien twego dobrego ducha.
|
| 74 |
 |
Kochać Boga, a nie szanować Kapłana... jest rzeczą niemożliwą.
|
| 75 |
 |
Tak jak dobrzy synowie Noego, okryj płaszczem miłosierdzia słabości, które dostrzeżesz w twoim ojcu, Kapłanie.
|
| 76 |
 |
Jeżeli nie posiadasz planu życia, nigdy nie będziesz miał ładu.
|
| 77 |
 |
To podporządkowanie się planowi życia, rozkładowi godzin jest tak nużące! powiedziałeś. A ja odpowiedziałem: jest nużące z powodu braku Miłości.
|
| 78 |
 |
Jeżeli nie będziesz wstawał o wyznaczonej godzinie, nie wykonasz nigdy twego planu życia.
|
| 79 |
 |
Cnota bez ładu? Ależ to wielce dziwna cnota!
|
| 80 |
 |
Gdy zachowasz ład, pomnoży się twój czas i dlatego będziesz mógł oddać większą chwałę Bogu pracując gorliwiej w Jego służbie.
|