Droga > Obecność Boża > Rozdz. 11
265

Dzieci... Jakże starają się godnie zachować, gdy są w obecności swoich rodziców!

Podobnie dzieci królewskie w obecności swego ojca, króla, jakże starają się zachowywać godność monarszą!

A ty... czyż nie wiesz, że zawsze znajdujesz się w obliczu Wielkiego Króla, twojego Ojca-Boga?


266

Nie podejmuj żadnej decyzji bez uprzedniego przemyślenia jej w obecności Boga.


267

Musimy utwierdzać się w przekonaniu, że Bóg znajduje się przy nas bez przerwy. — Żyjemy tak, jak gdyby Pan przebywał hen daleko, wśród blasku gwiazd, a zapominamy, że również jest stale u naszego boku.

A jest obecny jako miłujący Ojciec — każdego z nas kocha mocniej, niż wszystkie matki na świecie zdolne są kochać swoje dzieci — wspierając nas, dając nam natchnienie, błogosławiąc... i przebaczając.

Ileż to razy zdołaliśmy rozpogodzić zasępione oblicza rodziców, przyrzekając po jakiejś psocie: “nigdy więcej tego nie zrobię!” — Być może tego samego dnia ponownie nabroiliśmy... — A wówczas nasz ojciec udawanym srogim głosem, z poważną miną karci nas... a równocześnie kraje mu się serce, gdyż zna nasze słabości i myśli: “Biedactwo, jakże się stara być grzecznym!”

Konieczne jest, byśmy się przepoili, byśmy się nasycili świadomością, iż Ojcem, prawdziwie Ojcem naszym jest ten nasz Pan, który znajduje się przy nas i w niebiosach.


268

Naucz się często w ciągu dnia wznosić serce w dziękczynieniu Bogu. — Za to, że daje ci to lub tamto. — Za to, że pogardzono tobą. — Za to, że nie masz tego, co potrzebujesz, lub za to, że właśnie masz.

Za to, że uczynił tak piękną swoją Matkę, która jest także twoją Matką. — Za to, że stworzył słońce i księżyc, i tamto zwierzę, i tę roślinę. — Za to, że kogoś obdarzył wymową, a ciebie uczynił takim mrukiem...

Dziękuj Mu za wszystko, bo wszystko jest dobre.


269

Nie bądź tak zaślepionym lub tak bezmyślnym, żeby na widok murów lub wieży domów Pańskich nie przenieść się w głąb każdego Tabernakulum. — On czeka na ciebie.

Nie bądź tak zaślepionym lub tak bezmyślnym, żeby nie odmówić jakiegoś aktu strzelistego do Maryi Niepokalanej, gdy przechodzisz obok tych miejsc, o których wiesz, że tam obrażają Chrystusa.


270

Czyż nie ogarnia cię radość, gdy idąc swoją codzienną drogą pośród ulic miasta odkrywasz jeszcze jedno Tabernakulum!?


271

Pewien człowiek, pełen modlitwy mawiał: niech Jezus będzie celem naszych dążeń; Miłością naszego serca; przedmiotem naszych rozmów; wzorem naszych działań.


272

Stosuj te święte “ludzkie sposoby”, które ci doradzałem, aby nie zapominać o obecności Bożej: akty strzeliste, akty Miłości i zadośćuczynienia, komunie duchowe, “spojrzenia” na wizerunek Najświętszej Maryi Panny...


273

Sam! — Nie jesteś sam. Wielu nas towarzyszy ci z daleka. — A ponadto..., w twej duszy w stanie łaski zamieszkuje Duch Święty — Bóg z tobą — nadając nadprzyrodzony wydźwięk wszystkim twoim myślom, pragnieniom i czynom.


274

“Ojcze — mówił mi pewien chłopak (nie wiem, co się z nim stało), dobry student z “La Central” — myślałem o tym, co mi Ojciec powiedział... że jestem dzieckiem Bożym, i nagle na ulicy, poczułem się "napuszony" i wewnątrz pełen pychy... dziecko Boże!”

Poradziłem mu z czystym sumieniem, by wzmagał w sobie taką “pychę”.


275

Nie wątpię, że jesteś człowiekiem prawym. — Wiem, że postępujesz w obecności Bożej. Ale... jest jedno ale!, twoje czyny obserwują lub mogą obserwować inne osoby, które sądzą po ludzku... I trzeba dać im dobry przykład.


276

Jeżeli będziesz miał zwyczaj przynajmniej raz w tygodniu dołączyć się do Matki Najświętszej, aby wraz z Nią iść do Jezusa, zobaczysz, jak wzrośnie twoja świadomość obecności Bożej.


277

Pytasz mnie: “Dlaczego ten drewniany Krzyż?”

— Więc przepiszę dla ciebie słowa pewnego listu: “Gdy odrywam oczy od mikroskopu, wzrok mój pada na czarny i pusty Krzyż. Ten Krzyż bez Ukrzyżowanego — to symbol. Posiada znaczenie, którego inni nie dostrzegają. I ten, który z powodu zmęczenia zamierzał przerwać zajęcie, na nowo pochyla się nad okularem i pracuje dalej. Ów samotny Krzyż domaga się ramion, które by go niosły”.


278

Pamiętaj o obecności Bożej, a będziesz żył życiem nadprzyrodzonym.


[Drukuj]
 
[Wyślij]
 
[Palm]
 
[Zachowaj]
 
Tłumacz punkt na:
Poprzedni Następny