Josemaría Escrivá Obras
726

Odkąd utraciłeś ludzką pociechę, pozostało ci uczucie samotności, jak gdybyś zawisł na cienkiej nitce nad otchłanią czarnej przepaści. — I wydaje ci się, że twojego krzyku, twojego wołania o pomoc nie słyszy nikt.

Zasłużyłeś na takie opuszczenie. — Bądź pokorny, nie szukaj samego siebie ani własnej wygody: ukochaj Krzyż — znosić go to za mało — a Pan usłyszy twoją modlitwę. — Twoje zmysły się uspokoją. — I zasklepią się rany twojego serca. — I osiągniesz pokój.

Poprzedni Czytaj cały rozdział Następny