Droga > Nabożeństwa > Punkt 557
557

Boże Narodzenie. — Nie widzę nic śmiesznego w tym, że sporządzasz Szopkę wśród tekturowych pagórków i dokoła niej umieszczasz naiwne figurki z gliny. — Nigdy nie wydałeś mi się bardziej męski, jak w owej chwili, gdy jesteś jak dziecko.

[Drukuj]
 
[Wyślij]
 
[Palm]
 
[Zachowaj]
 
Tłumacz punkt na:
Poprzedni Czytaj cały rozdział Następny