 |
307 |
 |
Ten nadprzyrodzony sposób postępowania jest prawdziwą taktyką wojskową. Prowadzisz wojnę te codzienne walki swego życia wewnętrznego na pozycjach położonych daleko od głównych murów twojej fortecy.
I nieprzyjaciel uderza w tamte miejsca: w twe drobne umartwienia, w twoją codzienną modlitwę, w twoją uporządkowaną pracę, w twój plan życia. Więc trudno mu podejść do podatnych na szturm bastionów twego zamku. A gdy do nich dochodzi, to bezskutecznie.
|
 |
|