 |
20 |
 |
Ścierasz się nieraz z różnymi ludźmi, różnymi charakterami... Nie może być inaczej nie jesteś przecież złotą monetą, która się każdemu podoba.
A zresztą, jakżebyś bez tych starć w obcowaniu z bliźnimi pozbył się ostrych kantów i kolców braków i niedoskonałości twego charakteru? W tym ścieraniu się nabierasz gładkiej i kształtnej, zdecydowanej i przyjemnej doskonałości.
Gdybyś ty i wszyscy wokół ciebie mieli charaktery miękkie i mdłe jak ciastko z kremem, nie mógłbyś się uświęcać.
|
 |
|