Josemaría Escrivá Obras
182

Wypijmy do ostatniej kropli kielich cierpienia w tym nędznym życiu doczesnym. — Bo cóż z tego, że będziemy cierpieć przez dziesięć, dwadzieścia, pięćdziesiąt lat, skoro potem niebo jest na zawsze, na zawsze... na zawsze? — A przede wszystkim — a jest to racja jeszcze lepsza od powyższej, propter retributionem — cóż z tego, że cierpimy, jeśli robimy to, by przynieść pociechę, by sprawić radość Bogu, naszemu Panu, w duchu wynagrodzenia, zjednoczenia z Nim na Krzyżu; krótko mówiąc — jeśli się cierpi z Miłości...?

Poprzedni Czytaj cały rozdział Następny