 |
| 259 |
 |
"Modlitwa" jest pokorą człowieka, który uznaje swoją głęboką nędzę i wielkość Boga, do którego zwraca się z uwielbieniem, tak iż wszystkiego oczekuje od Niego, a niczego od siebie.
"Wiara" jest pokorą rozumu, który wyrzeka się własnego kryterium i poddaje się orzeczeniom i autorytetowi Kościoła.
"Posłuszeństwo" jest pokorą woli, która poddaje się cudzej woli z miłości do Boga.
"Czystość" jest pokorą ciała, które podporządkowuje się duchowi.
"Umartwienie" zewnętrzne jest pokorą zmysłów.
"Pokuta" jest pokorą wszystkich namiętności złożonych w ofierze Panu.
Pokora jest prawdą na drodze walki ascetycznej.
|
| 260 |
 |
Bardzo wielką rzeczą jest uznać się za nic wobec Boga, ponieważ taka jest prawda.
|
| 261 |
 |
"Uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem..." Pokora Jezusa!... Jakaż to lekcja dla ciebie, który jesteś nędznym narzędziem z gliny! On zawsze miłosierny podźwignął cię z twojej nicości i bez żadnej twojej zasługi sprawił, że promieniujesz światłem słońca łaski. A ty, ileż razy maskowałeś swą pychę pod przykrywką godności, sprawiedliwości...! Ileż zmarnowałeś okazji uczenia się u Nauczyciela, ponieważ nie potrafiłeś spojrzeć na nie w sposób nadprzyrodzony!
|
| 262 |
 |
Depresja z tego powodu, że widzisz swoje wady, albo że inni je odkrywają, nie ma żadnych podstaw...
Módl się o prawdziwą pokorę.
|
| 263 |
 |
Pozwól, że przypomnę ci między innymi niektóre oczywiste oznaki braku pokory:
myśleć, że to, co czynisz lub mówisz, jest lepiej zrobione lub powiedziane, aniżeli mogliby to uczynić inni;
pragnąć, aby zawsze wyszło na twoje;
dyskutować bez racji lub kiedy ją posiadasz nalegać z uporem lub w sposób niewychowany;
wygłaszać swój pogląd, kiedy o to nie proszą ani nie wymaga tego miłość;
pogardzać punktem widzenia innych;
zapominać, że wszystkie twoje talenty i zdolności są wypożyczone;
nie przyznawać, że nie jesteś godzien wszelkiego szacunku i godności, nawet ziemi, po której stąpasz, i rzeczy, które posiadasz;
na rozmowach stawiać siebie za przykład;
mówić o sobie źle, po to, aby dobrze o tobie sądzono lub ci zaprzeczano;
tłumaczyć się, kiedy się ciebie karci;
ukrywać przed Kierownikiem niektóre swoje wady, żeby nie stracił dobrego o tobie mniemania;
słuchać z upodobaniem, kiedy cię chwalą lub cieszyć się z tego, że dobrze o tobie mówiono;
ubolewać, że inni są bardziej szanowani niż ty;
odmawiać przyjęcia niższych zajęć;
szukać lub pragnąć wyróżnienia;
wtrącać do rozmowy słowa ku własnej pochwale lub dające do zrozumienia twoją uczciwość, twój geniusz lub zręczność, twój prestiż zawodowy;
wstydzić się z powodu braku pewnych dóbr...
|
| 264 |
 |
Być pokornym nie oznacza być udręczonym lub bojaźliwym.
|
| 265 |
 |
Uciekajmy od tej fałszywej pokory, która nazywa się wygodą.
|
| 266 |
 |
Powiada Piotr: Panie! Ty chcesz mi umyć nogi? Jezus mu odpowiedział: tego, co Ja czynię, ty teraz nie rozumiesz, ale później to będziesz wiedział. Piotr nalega: Nigdy mi nie będziesz nóg umywał. Odpowiedział mu Jezus: Jeżeli cię nie umyję, nie będziesz miał udziału ze Mną. Szymon Piotr poddaje się: Panie, nie tylko nogi moje, ale i ręce, i głowę.
Wobec wezwania do zupełnego oddania się, bez wahań, wielekroć oponujemy fałszywą skromnością, jak w wypadku Piotra... Obyśmy również mieli wielkie serce, jak Apostoł! Piotr nie pozwala nikomu bardziej kochać Jezusa aniżeli on. Miłość ta reaguje w ten sposób: Oto jestem! umyj mi ręce, głowę, nogi! Oczyść mnie całkowicie! Gdyż chcę oddać się Tobie bez zastrzeżeń.
|
| 267 |
 |
Przepisuję dla ciebie fragment z pewnego listu: "Zachwyca mnie pokora ewangeliczna, lecz oburza mnie tępy i nieświadomy lęk niektórych chrześcijan, którzy w ten sposób dyskredytują Kościół. Na nich zapewne był zapatrzony ów pisarz ateista, kiedy mówił, że moralność chrześcijańska jest moralnością niewolników..." Rzeczywiście jesteśmy sługami: sługami wyniesionymi do kategorii dzieci Bożych, którzy nie chcą postępować jako niewolnicy namiętności.
|
| 268 |
 |
Przekonanie o twojej niegodziwości znajomość samego siebie dopomoże ci reagować w duchu nadprzyrodzonym na upokorzenia, pogardę, oszczerstwa i coraz bardziej będzie się zakorzeniać w twojej duszy radość i pokój.
Po powiedzeniu Fiat Panie, jak Ty chcesz winieneś rozumować w takich przypadkach następująco: "Tylko tyle o mnie powiedział? Widać, że mnie nie zna; w przeciwnym razie nie poprzestałby na tym".
Skoro jesteś przekonany, że zasługujesz na gorsze potraktowanie, poczujesz wdzięczność dla tej osoby i będziesz cieszyć się z tego, co innym sprawiłoby ból.
|
| 269 |
 |
Im wyżej postawiony jest pomnik, tym cięższe i niebezpieczniejsze jest potem uderzenie przy upadku.
|
| 270 |
 |
Przystępuj do kierownictwa duchowego z coraz większą pokorą i regularnie, co także jest pokorą.
Pomyśl a nie pomylisz się, ponieważ tam przemawia do ciebie Bóg że jesteś jak małe dziecko, szczere!, którego uczą mówić, czytać, rozpoznawać kwiaty i ptaki, żyć radościami i smutkami, patrzeć na ziemię, po której się stąpa.
|
| 271 |
 |
"Ciągle jestem nędznym stworzeniem" powiadasz mi.
Ale przedtem na myśl o tym odczuwałeś zawsze wielką przykrość! Obecnie bez zobojętnienia ani ustępstw, potrafisz uśmiechnąć się i ponownie podjąć swą walkę z coraz większą radością.
|
| 272 |
 |
Jeśli jesteś rozważny, pokorny, zauważysz, że nigdy nie jest dość uczenia się... To samo dzieje się w życiu; nawet najbardziej uczeni mają się czego uczyć do końca swego życia, inaczej przestali by być uczonymi.
|
| 273 |
 |
Dobry Jezu, jeżeli mam być apostołem, trzeba, byś mnie uczynił bardzo pokornym.
Słońce sprawia, że wszystko, czego dotkną jego promienie, jest oświetlone: Panie, przeniknij mnie całkowicie: abym się utożsamił z Twoją godną uwielbienia Wolą, bym zamienił się w narzędzie, jakiego pragniesz... Daj mi szaleństwo Twojej pokory, która Cię skłoniła do narodzenia się w nędzy, do pracy w szarości, do haniebnej śmierci przybitego gwoździami do drewna, do zniżenia się w Tabernakulum.
Spraw, abym znał siebie: abym poznał siebie i poznał Ciebie. Wtedy nigdy nie stracę sprzed oczu swej nicości.
|
| 274 |
 |
Jedynie głupcy są "twardogłowi": najgłupsi najbardziej.
|
| 275 |
 |
Nie zapominaj, że w sprawach ludzkich również inni mogą mieć rację: widzą ten sam problem co ty, ale z odmiennego punktu widzenia, w innym świetle, z innym odcieniem, w innym tle.
Jedynie w sprawach wiary i moralności istnieje bezdyskusyjne kryterium: kryterium naszej Matki Kościoła.
|
| 276 |
 |
Jak dobrze jest umieć się korygować!... I jakże mało osób nabywa tę umiejętność!
|
| 277 |
 |
Zanim miałbyś uchybić miłości, ustąp: nie upieraj się, ilekroć to będzie możliwe... Miej pokorę trawy, która pozwala się deptać, nie zważając na nogę, która ją depcze.
|
| 278 |
 |
Do nawrócenia wchodzi się przez pokorę, drogami uniżania się.
|
| 279 |
 |
Powiedziałeś mi: "Trzeba ściąć własne "ja"!..." Ale jakże to kosztuje, nieprawdaż?
|
| 280 |
 |
Często trzeba mocować się z samym sobą, aby się upokorzyć i prawdziwie powtarzać Panu: Serviam! Będę Ci służył.
|
| 281 |
 |
Memento, homo, quia pulvis es... Pamiętaj, człowiecze, że prochem jesteś... Jeżeli jesteś prochem, dlaczego ma ci przeszkadzać to, że cię depczą?
|
| 282 |
 |
Ścieżką pokory dochodzi się wszędzie..., głównie zaś do Nieba.
|
| 283 |
 |
Pewną drogą pokory jest zastanawianie się nad tym, jak nawet przy braku talentu, rozgłosu i bogactwa, możemy być skutecznymi narzędziami, jeżeli będziemy prosić Ducha Świętego, aby nam udzielił swoich darów.
Apostołowie, chociaż byli nauczani przez Jezusa przez trzy lata, uciekli przerażeni przed nieprzyjaciółmi Chrystusa. Natomiast po Zielonych Świątkach pozwolili się chłostać i zamykać w więzieniach, i potrafili oddać życie swoje na świadectwo swej wierze.
|
| 284 |
 |
To prawda, że nikt nie może być pewny swej wytrwałości... Ale ta niepewność jest powodem do większej pokory i oczywistym dowodem naszej wolności.
|
| 285 |
 |
Chociaż jesteś tak małą rzeczą, Bóg posłużył się tobą i nadal posługuje w owocnych pracach dla swej chwały.
Nie nadymaj się. Pomyśl: Co by powiedziało o sobie narzędzie ze stali lub żelaza, którego używa artysta do obróbki złotych kosztowności lub szlachetnych kamieni?
|
| 286 |
 |
Co jest więcej warte: kilo złota czy kilo miedzi?... A niewątpliwie, w wielu wypadkach miedź jest bardziej przydatna aniżeli złoto.
|
| 287 |
 |
Twe powołanie wołanie Boże polega na tym, by kierować, porywać za sobą, służyć, być wodzem. Jeżeli z powodu fałszywej lub źle zrozumianej pokory odsuwasz się, zamykając się w swoim kącie, uchybiasz swemu obowiązkowi służenia za narzędzie Boże.
|
| 288 |
 |
Kiedy Pan posługuje się tobą, żeby rozlewać swą łaskę w duszach, pamiętaj, że jesteś jedynie opakowaniem podarunku: kawałkiem papieru, który się rozrywa i wyrzuca.
|
| 289 |
 |
Quia respexit humilitatem ancillae suae bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej...
Codziennie coraz bardziej się przekonuję, że autentyczna pokora jest nadprzyrodzoną podstawą wszystkich cnót!
Rozmawiaj z Najświętszą Maryją Panną, aby nas ćwiczyła w kroczeniu tą drogą.
| |
 |
|