 |
| 52 |
 |
Nikt nie może być szczęśliwy na tej ziemi, dopóki nie postanowi nim nie być. Taka Jest nasza droga: Ból po chrześcijańsku! Krzyż; wola Boża, Miłość; szczęśliwość teraz tutaj, a potem wiecznie.
|
| 53 |
 |
Servite Domino in laetitia! Służcie Panu z radością! Z radością, która będzie owocem mojej Wiary, mojej Nadziei i mojej Miłości, która winna trwać zawsze, ponieważ, jak nas naucza Apostoł, Dominus prope est!... Pan towarzyszy mi z bliska. Pójdę wraz z Nim, i dlatego pewnym rokiem, ponieważ Pan jest moim Ojcem..., a z Jego pomocą wypełnię Jego łaskawą Wolę, choćby wiele mnie to kosztowało.
|
| 54 |
 |
Oto rada, którą wam natrętnie powtarzam: Bądźcie radośni, zawsze radośni Niechaj się smucą ci, którzy nie uważają się za dzieci Boże.
|
| 55 |
 |
Staram się wyjść ze skóry, aby moim braciszkom było łatwiej powiadasz. Jest tyle radości w owym samowyrzeczeniu!
|
| 56 |
 |
Inny człowiek pełen wiary napisał mi: "Kiedy się jest z konieczności odizolowanym, doskonale odczuwa się pomoc braci. Zważywszy, że teraz wszystko muszę znosić sam myślę często, że gdyby nie owa "wspólnota, którą stanowimy na odległość" błogosławione Świętych Obcowanie! nie potrafiłbym zachować tego optymizmu, który mnie napełnia".
|
| 57 |
 |
Nie zapomnij, że człowiek często potrzebuje mieć przy sobie uśmiechnięte buzie.
|
| 58 |
 |
"Jesteście wszyscy tak radośni, że przekracza to moje oczekiwania" słyszałem taką uwagę.
Od dawna nieprzyjaciele Chrystusa z uporem diabelskim niestrudzenie mamroczą, że ludzie oddani Bogu są "markotni". I niestety, niektórzy z tych, którzy chcą być "dobrzy”, potwierdzają to swymi "smutnymi cnotami".
Dziękujemy Ci, Panie, iż zechciałeś uczynić nasze życie radosnym i szczęśliwym, aby wymazać tę fałszywą karykaturę.
Proszę Cię także o to, abyśmy o tym nie zapomnieli.
|
| 59 |
 |
Oby nikt na twej twarzy nie odczytał smutku ani bólu, kiedy pośród świata rozwiewasz woń swej ofiary: dzieci Boże winny zawsze być siewcami pokoju i radości.
|
| 60 |
 |
Radość człowieka Bożego, musi się udzielać: być łagodna, zaraźliwa, powabna... Słowem ma być tak nadprzyrodzona, tak atrakcyjna i tak naturalna, aby pociągała za sobą innych na drogi chrześcijańskie.
|
| 61 |
 |
"Zadowolony?" Zamyśliłem się nad tym pytaniem.
Nie wynaleziono jednak słów, aby wyrazić to wszystko, co odczuwa serce i wola przy świadomości, że jest się dzieckiem Bożym.
|
| 62 |
 |
Boże Narodzenie. Piszesz mi: “Wraz z Najświętszą Maryją Panną i Józefem również i ja niecierpliwie oczekuję Dzieciątka. Jakże zadowolony stanę w Betlejem! Czuję, że pęknę z bezgranicznej radości. Tak, i ja też pragnę narodzić się na nowo wraz z Nim...”
Oby twoje pragnienie było szczere!
|
| 63 |
 |
Szczere postanowienie: Umilać i ułatwiać drogę innym, gdyż życie już nadto niesie z sobą goryczy.
|
| 64 |
 |
Jak wspaniale jest nawracać niewiernych, zdobywać dusze!
Ale tak samo wspaniałą, a nawet jeszcze rzeczą milszą Bogu jest zapobieganie ich zgubie.
|
| 65 |
 |
Znowu wracasz do swoich starych szaleństw!... A potem, kiedy powracasz, czujesz w sobie mało radości, ponieważ brak ci pokory.
Wydaje się, że z uporem zapominasz o drugiej części przypowieści o synu marnotrawnym i ciągle pozostajesz przywiązany do nędznego smaku strąków dla świń. Zraniony pychą, w swojej słabości nie decydujesz się prosić o przebaczenie i nie uważasz, że jeśli się upokorzysz, oczekuje cię radosne przyjęcie przez twego Ojca, Boga, święto z okazji twojego powrotu i rozpoczęcia życia na nowo.
|
| 66 |
 |
To prawda: nic nie jesteśmy warci, jesteśmy niczym, nie potrafimy niczego, nie posiadamy niczego. Podobnie też pośród codziennej walki nie brak jest przeszkód, pokus... Lecz "radość" twych braci rozwieje wszystkie trudności, o ile złączysz się z nimi, ponieważ zobaczysz, jak mocną dla nich podporą jest On: Quia Tu est Deus fortitudo mea ponieważ Ty, Panie, jesteś naszą mocą.
|
| 67 |
 |
Powtarza się scena z przypowieści o zaproszonych na ucztę. Jedni się boją; drudzy mają różne zajęcia; dużo jest takich... bajek, głupich wymówek.
Opierają się. Tak też im się powodzi: są zawiedzeni, bez chęci do niczego, znużeni, rozgoryczeni. Jakże łatwiej jest w każdej chwili przyjąć boskie zaproszenie i żyć w radości i szczęśliwie!
|
| 68 |
 |
Bardzo wygodnie jest powiedzieć: "Nie nadaję się; wychodzi mi wychodzi nam wszystko na opak". Pomijając to, że nie jest to prawda, za tym pesymizmem skrywa się bardzo wielkie lenistwo... Są rzeczy, które robisz dobrze, i rzeczy, które robisz źle. Niechaj te pierwsze napełnią cię zadowoleniem i nadzieją; tym drugim wydaj walkę bez wytchnienia aby się poprawić: a uda się.
|
| 69 |
 |
"Ojcze, tak jak mi radziłeś, śmieję się z małych słabości nie zapominając o tym, że nie mogę im ulegać i wówczas czuję się radośniej.
Natomiast kiedy czynię to głupstwo, że staję się smutny, skutek jest taki, że zbaczam z drogi".
|
| 70 |
 |
Zapytałeś mnie, czy dźwigam jakiś krzyż. I odpowiedziałem ci, że tak, że zawsze dźwigamy Krzyż. Ale Krzyż chwalebny, boskie znamię, gwarancję, iż jesteśmy autentycznymi dziećmi Bożymi. Dlatego zawsze kroczymy szczęśliwi z Krzyżem.
|
| 71 |
 |
Odczuwasz większą radość lecz tym razem chodzi tu o radość nerwową, nieco niecierpliwą, której towarzyszy jasne odczucie, że coś w tobie rozszarpuje się w ofierze.
Posłuchaj mnie dobrze: tutaj na ziemi nie ma doskonałego szczęścia. Dlatego teraz, natychmiast, bez słów i ofiarniczej pozy, oddaj się Bogu w ofierze w sposób całkowity i absolutny.
|
| 72 |
 |
Przeżywasz dni wielkiej radości. Duszę napełnia słońce i barwna tęcza. I rzecz dziwna, przyczyną twej radości jest to, co kiedyś cię zniechęcało!
Tak jest zawsze: wszystko zależy od punktu widzenia. Laetetur cor quaerentium Dominum! kiedy się szuka Pana, serce zawsze nie posiada się z radości.
|
| 73 |
 |
Jak wielka jest różnica między ludźmi pozbawionymi wiary, smutnymi i niepewnymi swej bezsensownej egzystencji, wystawionymi jak chorągiewki na wietrze na "zmienność" okoliczności, a naszym ufnym życiem chrześcijan, radosnym i niezłomnym, twardym dzięki poznaniu i absolutnemu przekonaniu o naszym nadprzyrodzonym przeznaczeniu!
|
| 74 |
 |
Nie jesteś szczęśliwy, ponieważ masz taki stosunek do wszystkiego, jakbyś był zawsze ośrodkiem: kiedy cię boli brzuch, kiedy jesteś zmęczony, czy kiedy ci powiedziano to czy owo...
Czy próbowałeś myśleć o Nim i z uwagi na Niego o innych ludziach?
|
| 75 |
 |
Miles żołnierzem nazywa Apostoł chrześcijanina. Otóż w tej błogosławionej i chrześcijańskiej walce miłości i pokoju o szczęście wszystkich dusz w szeregach Bożych są żołnierze zmęczeni, głodni, pokryci ranami lecz radośni: niosą w sercu niezawodne pochodnie zwycięstwa.
|
| 76 |
 |
"Przesyłam Ojcu postanowienie, iż będę zawsze uśmiechnięty: z sercem radosnym, nawet gdyby mi je przebijano".
Postanowienie to wydaje mi się rozsądne. Modlę się, abyś je wypełnił.
|
| 77 |
 |
Niekiedy przytłacza cię duch przygnębienia, który zabija wszelką twoją radość, i który z wielkim trudem potrafisz pokonać mocą aktów nadziei. Nie przejmuj się: jest to odpowiedni czas, aby prosić Boga o więcej łaski, naprzód! Odnawiaj radość walki, choćbyś przegrał jedną potyczkę.
|
| 78 |
 |
Nadeszły chmurzyska zniechęcenia, utraty radości. Spadły ulewy smutku, masz wyraźne odczucie, że jesteś uwięziony. A na dodatek osaczyło cię przygnębienie, bardziej lub mniej obiektywnie uzasadnione: Tyle lat walki... a mimo to jesteś jeszcze tak daleko w tyle.
Wszystko to jest konieczne i Bóg liczy się z tym: by osiągnąć gaudium cum pace prawdziwy pokój i radość winniśmy do przekonania o naszym synostwie Bożym, które napełnia nas optymizmem, dodać uznanie własnej, osobistej słabości.
|
| 79 |
 |
Odmłodniałeś! Rzeczywiście, zauważasz, że obcowanie z Bogiem w krótkim czasie przeniosło cię do szczerego i szczęśliwego okresu młodości, wraz z poczuciem pewności i radości dziecięctwa duchowego bez dziecinady... Rozglądasz się wokoło i przekonujesz się, że to samo dzieje się z innymi: mijają lata od ich spotkania z Panem, ale im bardziej stają się starsi i dojrzalsi, tym bardziej krzepnie ich niezniszczalna wewnętrzna młodość i radość; nie wyglądają młodo: są młodymi i radosnymi!
To rzeczywistość życia wewnętrznego przyciąga, umacnia i podbija dusze.
Dziękuj za nią codziennie ad Deum qui laetificat iuventutem, Bogu, który napełnia radością twoją młodość.
|
| 80 |
 |
Nie brakuje ci łaski Bożej. Dlatego, jeśli jesteś jej wierny, winieneś czuć się pewny.
Zwycięstwo zależy od ciebie: twoja siła i twój zapał złączone z tą łaską są dostatecznym powodem abyś pałał optymizmem człowieka, który ma zapewnione zwycięstwo.
|
| 81 |
 |
Może wczoraj byłeś jedną z tych osób zgorzkniałych, zawiedzionych w swych ludzkich ambicjach. Dzisiaj, od kiedy On wkroczył w twoje życie dzięki Ci, mój Boże! śmiejesz się i śpiewasz i wszędzie promieniujesz uśmiechem, Miłością i szczęściem.
|
| 82 |
 |
Wielu ludzi czuje się nędzarzami właśnie dlatego, że posiadają za wiele wszystkiego. Chrześcijanie, jeżeli prawdziwie postępują jak dzieci Boże, będą znosić niedogodności, upał, zmęczenie, chłód... Lecz nigdy nie braknie im radości, ponieważ to wszystko dzieje się za sprawą Tego, który jest źródłem prawdziwego szczęścia.
|
| 83 |
 |
Wśród lawiny ludzi bez wiary, bez nadziei i pośród umysłów, które się miotają na granicy rozpaczy w poszukiwaniu sensu życia, ty spotkałeś cel: Jego!
I to odkrycie ustawicznie będzie wnosić w twoje życie nową radość, będzie cię przekształcać i ukazywać ci codziennie niezliczoną ilość pięknych rzeczy, których nie znałeś a które pokazują, jak radosną jest szerokość drogi, która prowadzi do Boga.
|
| 84 |
 |
Twoja szczęśliwość na ziemi utożsamia się z wiernością wobec wiary, czystości i drogi, którą Pan ci wyznaczył.
|
| 85 |
 |
Dziękuj Bogu, że jesteś zadowolony, z radością głęboką, która nie umie być hałaśliwa.
|
| 86 |
 |
Z Bogiem myślałem każdy dzień wydaje mi się bardziej powabny. Żyję "okruszynami". Jednego dnia uważam za wspaniały pewien szczegół; kiedy indziej odkrywam nagle nowe widoki, których wcześniej nie spostrzegałem. W ten sposób nie wiem, co jeszcze napotkam z biegiem czasu.
Potem zauważyłem, że On mnie zapewnia: Otóż twoje zadowolenie z dnia na dzień będzie większe, ponieważ coraz bardziej będziesz się zagłębiał w boską przygodę, w "splot niespodzianek", w który cię wprowadziłem. I przekonasz się, że Ja cię nie opuszczę.
|
| 87 |
 |
Radość jest skutkiem oddania się. Utwierdza się przy każdym okrążeniu kieratu.
|
| 88 |
 |
Jakąż niezmąconą radość przynosi ci oddanie się Bogu!... I jakimż niepokojem, i jakąż gorliwością powinieneś pałać, aby wszyscy uczestniczyli w twej radości!
|
| 89 |
 |
To wszystko, co teraz cię martwi, mieści się w uśmiechu ukazanym z miłości do Boga.
|
| 90 |
 |
Optymizm? Zawsze! Również wtedy, kiedy rzeczy pozornie źle się mają: może właśnie jest to moment, w którym śpiew należy zakończyć hymnem Gloria; gdyż On jest przecież twoją ucieczką i od Niego może dla ciebie przyjść tylko dobro.
|
| 91 |
 |
Nadzieja nie oznacza zaczynać widzieć światło, lecz ufność z zamkniętymi oczyma, że Pan posiada je w pełni i żyje w tej jasności. On jest Światłem.
|
| 92 |
 |
Obowiązkiem każdego chrześcijanina jest niesienie pokoju i szczęścia do różnych środowisk na ziemi w krucjacie mocy i radości, która poruszy nawet serca posępne i zepsute i podniesie je ku Niemu.
|
| 93 |
 |
Jeżeli wytniesz u korzenia wszelki cień zawiści i jeżeli szczerze będziesz cieszył się z osiągnięć innych, nie stracisz radości.
|
| 94 |
 |
Zagadnął mnie pewien przyjaciel: "Powiedziano mi, że jesteś zakochany". Bardzo się zdziwiłem, i dlatego zapytałem go tylko, skąd to wie.
Wyznał mi, że czyta to w moich oczach, które promienieją radością.
|
| 95 |
 |
Jakże radosne musiało być spojrzenie Jezusa! Taka sama radość musiała promieniować z oczu Jego Matki, która nie mogła powstrzymać swej radości Magnificat anima mea Dominum! Tak, Jej dusza wysławia Pana, od kiedy Ona nosi Go w swoim łonie i ma Go u swego boku.
O Matko! Niechaj nasza radość tak jak Twoja, będzie radością przebywania z Nim i posiadania Go!
| |
 |
|