 |
954 |
 |
Zachowuj się tak, jak gdyby od ciebie, wyłącznie od ciebie, zależała atmosfera środowiska, w którym pracujesz: atmosfera pracowitości, radości, obecności Boga i perspektywy nadprzyrodzonej.
Nie rozumiem twojej opieszałości. Jeżeli napotykasz nieco trudną grupę przyjaciół która może jest trudna z powodu twojego zaniedbania nie interesujesz się nimi, odwracasz się od nich i myślisz, że są martwym ciężarem, balastem, który opiera się twoim ideałom apostolskim, że nie potrafią ciebie zrozumieć...
Jak mają cię zrozumieć, jeżeli prócz tego, że ich nie kochasz i nie służysz im swoją modlitwą i umartwieniem, nigdy nie starasz się z nimi rozmawiać?
Ileż odkryjesz niespodzianek, kiedy się zdecydujesz porozmawiać z jednym, z drugim i trzecim! Nadto: Jeżeli nie zmienisz swej postawy, słusznie mogą zawołać, wytykując cię palcem: Hominem non habeo! nie ma nikogo, kto by mi pomógł!
|
 |
|