 |
879 |
 |
Śmierć przyjdzie w sposób nieubłagany. Dlatego jakąż próżnością jest koncentrowanie uwagi na egzystencji w tym życiu! Patrz, ile kobiet i mężczyzn cierpi. Jednych, którym życie się kończy, boli to, że muszą je opuścić; drugim zaś dokucza to, że ono trwa... W żadnym wypadku nie ma sensu traktowanie naszego życia na ziemi jako celu.
Trzeba odrzucić tę logikę i zakotwiczyć się w innej: wiecznej. Niezbędna jest całkowita zmiana: wyrzec się samego siebie, egocentrycznych, przemijających motywacji, żeby odrodzić się w Chrystusie, który jest wieczny.
|
 |
|