 |
859 |
 |
Jesteś nadzwyczaj szczęśliwy. Czasami, kiedy zdajesz sobie sprawę, że jakieś dziecko Boże opuszcza Go, odczuwasz wśród swego spokoju i intymnej radości cierpienie z miłości, gorycz, która jednak nie niepokoi i nie martwi.
Dobrze, ale trzeba zastosować wszystkie środki ludzkie i nadprzyrodzone, żeby ten człowiek opamiętał się... I pokładaj wielką ufność w Jezusie Chrystusie! W ten sposób rozlane wody powrócą zawsze do swego koryta.
|
 |
|