 |
78 |
 |
Nadeszły chmurzyska zniechęcenia, utraty radości. Spadły ulewy smutku, masz wyraźne odczucie, że jesteś uwięziony. A na dodatek osaczyło cię przygnębienie, bardziej lub mniej obiektywnie uzasadnione: Tyle lat walki... a mimo to jesteś jeszcze tak daleko w tyle.
Wszystko to jest konieczne i Bóg liczy się z tym: by osiągnąć gaudium cum pace prawdziwy pokój i radość winniśmy do przekonania o naszym synostwie Bożym, które napełnia nas optymizmem, dodać uznanie własnej, osobistej słabości.
|
 |
|