 |
348 |
 |
Masz rację w tym co mówisz: są tacy, którzy najpierw entuzjazmują się, a potem odchodzą... Nie przejmuj się. Są oni jak igła, którą posługuje się Bóg, by przewlekać nitkę.
Ach, módl się za nich! Może osiągniemy to, że będą nadal popychać innych.
|
 |
|