 |
345 |
 |
Wielkie odkrycie! Coś, co rozumiałeś zaledwie połowicznie, okazało się dla ciebie bardzo jasne, kiedy musiałeś to wyjaśnić innym.
Musiałeś porozmawiać szczegółowo z jednym zniechęconym, ponieważ czuł się bezużyteczny i nie chciał być dla nikogo ciężarem. Wówczas zrozumiałeś lepiej, aniżeli kiedykolwiek, dlaczego mówię ci ustawicznie, że jesteśmy osiołkami zaprzęgniętymi do kieratu: wierni, z wielkimi klapami na oczach, żeby nie rozkoszować się wynikami naszej pracy kwiatami, owocami, bujnością ogrodu ale pewni skutków naszego wiernego wysiłku.
|
 |
|